leon992
07.12.05, 12:09
Musze się wygadać .Moja teściowa od kilku miesięcy jest rozwódką, ma 3
dorosłych dzieci które mają już własne rodziny.W tym mój mąż.
Ona sama mieszka i jak co roku w Wigilie wieczorem wszyscy się do niej zjadą
posiedzą czasami zostaną na noc a póżniej każdy jedzie do drugich rodziców a
w tym roku ona na siłe się wprasza do nas w 1 święto.A ja nie chce bo
chciałabym ten dzię spędzić ze swoimi rodzicami ponieważ widzimy się 3 razy w
roku z powodu odległości.
Mogłaby pójść do córki która wielbi ale teściowa uważa że córka musi pójśc do
swoich teściów i już
Ale dlaczego nie rozumie że jej syn a mój mąż też ma ochote spędzić ten dzień
ze swoimi teściami.Ona kombinuje abyśmy ją zabrali ze sobą do moich rodziców
ale ja tego nie chcę .