ewelka233
20.12.05, 12:31
mam czasem tego dość,mój mąż skacze koło swojej siostry dosłownie jak
pajac,jak się obrazi o jakąś błachostkę to biega za nią,przeprasza,a ona stroi
jeszcze większe fochy(jak na dwadzieścia pare lat...to jest chyba za
dziecinna),drażni mnie to,bo mnie tak nie traktuje jak się obrażę,tylko zaraz
się kłuci.Czy jego zachowanie jest normalne?Co powinnam z tym zrobić?