Z nim źle a bez niego jeszcze gorzej.I co robić?

22.12.05, 21:43
Czy dwoje ludzi może się bardzo kochać i jednocześnie nie potrafić być ze
sobą? Czy to jest miłość czy nie?
Jak jestem bez niego to strasznie mi go brakuje i cały czas o nim myślę.On
tak samo ma.Wysyła SMS-y, że tęskni, że kocha. Ale jak próbujemy być ze sobą
jako para to nam nie wychodzi.
Przeżył ktoś takie coś? Totalna beznadzieja. Z nim źle, ale bez niego to już
po prostu tragicznie. I co robić?
    • anuteczek Re: Z nim źle a bez niego jeszcze gorzej.I co rob 23.12.05, 00:07
      Napisz coś więcej, bo z tego co napisałaś niestety niewiele wynika...
      Jak długo się znacie? Ile macie lat i co to znaczy "próbujemy być ze sobą jako
      para" - tego się nie próbuje - albo się jest ze sobą albo nie. To najlepszy
      wskaźnik - mówię Ci to jako podwójna żona ;).
      Tak na marginesie - czy oboje jesteście wolni - może jeszcze w jakiś sposób
      ciąży na Was piętno poprzednich związków?
      aaa miłość to nie są słowa i sms-y
    • 18_lipcowa Re: Z nim źle a bez niego jeszcze gorzej.I co rob 23.12.05, 10:38
      To nie milość.
      Daj sobie z nim spokoj.
    • alter50 Re: Z nim źle a bez niego jeszcze gorzej.I co rob 24.12.05, 21:40
      to jest typowe moja droga.stąd wynika szczęście małżeństw marynarzy
Pełna wersja