wojtow 27.12.05, 19:33 Jak tam 1 dzień w pracy po świętach ? Bo u mnie wk.... na maxa. Brrr... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pandora_ Re: 1 dzień w pracy po świętach 27.12.05, 20:59 Ja zmarzłam i siedziałam nabzdyczona jak reszta ekipy :) Każdy skrycie marzył o lezeniu pod pierzyną z termoforem na żoładku :) Ogólnie jednak jest młyn, a od jutra zaczyna się u mnie szaleństwo pt. "to ma być na wczoraj". Od stycznia...to aż się boję myśleć, najchętniej to bym ulotkowiczów i plakaty zatrzymała w sejfie i nie rozgłosiła światu dobrej nowiny o naszej ofercie :D Odpowiedz Link