Przełomowy ROK

06.01.06, 07:33
Na początek Witam Was serdecznie. W Bożenarodzenie miałam ślub - nie mamy
jeszcze dwóch tygodni!; od 02.01.06 podpisałam umowe na zastępstwo (szkoda,
że taka choć zawsze lepsze to niz siedzenie w domu) a w tym roku planujemy
zajść w ciążę mam - już 28 latek. Wiecie coś więcej na temat umowy na
zastępstwo? z tego co wiem ma takie same zasady co umowa o pracę jednak nie
chroni kobiet w ciąży czy to pewne? pozdrawiam wszystkie mężatki i przyszłe!!!
PAPA!!!
    • utunia Re: Przełomowy ROK 06.01.06, 12:00
      Dokładnie. Pracujesz tylko na zastępstwo, tj w dniu powroto pracownika do pracy
      , Ty odchodzisz. Nie ma tutaj okresu ochronnego dla kobiet w ciąży. Chyba że w
      ciągu ostatniego roku przepracowałaś min. rok wtedy będzie Ci się należał
      zasiłek dla bezrobotnych.
      Pozdrawiam
    • dorhaj Re: Przełomowy ROK 06.01.06, 13:26
      A czy stąż z Urzędu Pracy liczy się?
      • afrodyta.karambolo Re: Przełomowy ROK 12.01.06, 11:25
        Dorhaj, pamietam Cię z forum Ślub i wesele :) Też miałam ślub w święta :))
        Napisz jak było, powspominamy :)
        Podobnie jak Ty chciałabym w tym roku zajść w ciążę, ale nie mam od 01/01
        pracy....i powiększyłam grono bezrobotnych, więc szanse na dziecko są
        zerowe.Mam juz 28 lat i nie chcę czekać w nieskończoność!Wiem, że nie znajdę
        teraz łatwo pracy - mężatka, lat 28, bezdzietna - każdy potencjalny pracodawca
        się wystraszy, bo przecież w tym kraju kobieta w ciąży-kobieta z dzieckiem to
        problem, którego trzeba uniknąć!!!!Jestem rozgoryczona...
        • dorhaj Re: Przełomowy ROK 13.01.06, 09:43
          Miło Cie tu spotkać. Ślub rewelacja nie mogłam wyśnić piękniejszego. Niestety
          cztery osoby nie dojechały jednym rozchorowało się maleństwo i nie chcieli z
          nikim obcym zostawić - co rozumiem, a druga para no cóż tu śmiech bo niestety
          pomylili świeta szykowali sie poprostu na II święto. A tak małżeństo mi służy
          wkońcu mieszkamy razem - szkoda tylko, że nie sami jest jeszcze teściowa.
          Narazie jest spoko. Napisz co u Ciebie. a co do dzidziusia to tęż bym chciała,
          ale niestety nie ma co umowę którą teraz mam w rzaden sposób mnie nie będzie
          chronić. poczekam cierpliwie co będzie gdy wróci dziewczyna, która właśnie
          czeka na swoje maleństo. Pewnie też zasilę grono Urzędu Pracy. Pozdrawiam
          serdecznie!PAPA!
          • afrodyta.karambolo Re: Przełomowy ROK 13.01.06, 14:52
            Witaj dorhaj, bardzo mi miło, ze się odezwalaś :) Nasz ślub też był przepiękny,
            wszystko poszło gładko mimo obaw :)Jednak sporo gości mnie zawiodło i nie
            pojawili się nawet w kościele, no cóż, święta, szkoda tylko, że potwierdzali
            przybycie do ostatniej chwili...Już teraz trochę mi przeszło, ale było mi
            baaardzo przykro, tym bardziej, że były to osoby zaprzyjaźnione jak mi się
            zdawało.Wesele wypadło kameralnie, szkoda tylko, że tak szybko to wszystko
            minęło!!!Jako panna młoda czułam się świetnie i wyjątkowo :))
            Powrót do szarej rzeczywistości był trudny, bo straciłam pracę i walczę z
            przygnębieniem.Mam nadzieję, że Tobie po powrocie tej dziewczyny przedłużą
            umowę w korzystniejszy sposób, żebyś mogła spokojnie zajść w ciążę :)Ja na
            razie mogę o tym zapomnieć, szukam pracy i chciałabym trochę się popracować jak
            już ją znajdę.Na razie cieszę się małżeństwem i dokupuję nowe rzeczy do
            mieszkania :) na szczęście mieszkamy sami i z tego się baaardzo cieszę :))!
            POZDRAWIAM GORĄCO!
            • paracetam.ol Re: Przełomowy ROK 13.01.06, 18:37
              fuck!!! staram sie zawsze bardzo sprawiedliwie i dobrze traktowac moich
              pracownikow wiec jak czytam "Mam nadzieję, że Tobie po powrocie tej dziewczyny
              przedłużą umowę w korzystniejszy sposób, żebyś mogła spokojnie zajść w ciążę" to
              mnei normalnie telepie.
              a potem sie dziwicie ze pracodawcy nie chca zatrudniac?!? skoro jzu an rozmowie
              kwalifikacyjnej sa oklamywani itraktowani jako ubezpieczenie na czas ciazy to
              nic dziwnego.
              ps. nigdy na rozmowie kwalifikacyjnej nie zapytalam o rodzine dzieci i jej plany
              prywatne. nadal naiwnie wierze ze ludzi sa z gruntu dobrzy i uczciwi:(
              • dorhaj Re: Przełomowy ROK 16.01.06, 07:36
                paracetam pewnie jesteś samotnym facetem i nie masz dzieci i nie chcesz ich
                mieć - no cóż to Twój wybór je jestem kobietą i chcę mieć dzieci i myślę o tym
                w jaki sposób zapewnić im godziwy start, a bez pracy nie będzie to możlwe.
                Jedna pensja którą ma mąż to niestety za mało aby mnie i maleństwo utrzymać
                Pozdrawiam
              • afrodyta.karambolo Re: Przełomowy ROK 17.01.06, 11:06
                Aha, to znaczy, że ciąża jest wykroczeniem przeciwko pracodawcy?Bo prawdomówne
                i uczciwe pracownice dzieci NIE MAJĄ w imię dobra firmy??!
Pełna wersja