amikacyna
08.01.06, 20:21
Jesteśmy ze sobą już prawie rok.Poznawaliśmy sie powoli i bez pośpiechu...ale
w końcu nadszedł dzień, w którym chciałam już pójść na całość, byłam do tego
przygotowana psychicznie i fizycznie ( mamy po 23 lata). To mial być mój
pierwszy raz, on twierdził, że już to robił. Niestety w naszym przypadku nic z
tego nie wyszło, pomimo wielokrotnych prób. On twierdził, że obawia się, że
sprawi mi ból i nawet proponował,żebym to ja sama się na niego "nadziała". Na
to ja nie potrafiłam się zdobyć. No i tak zeszło...zaczynam mieć powoli dość...