problem z mężem...co robić?

12.01.06, 14:44
ostatnio cały czas się kłócimy w zasadzie o jedną rzecz:mój mąż wychodzi
sobie z domu kiedy chce i wraca o której chce-uważa,że nie ma obowizku
tłumaczenia się przede mną bo jest normalnym człowiekiem i nie będę go
trzymała na smyczy.jak on będzie chciał to i tak pójdzie mimo,że ja będę
miała coś przeciwko...dodam,że nie zabraniam mu wychodzić ale chciałabym
wiedzieć gdzie on jest i o której wróci.a on mówi,że przez to czuje się jak w
klatce i się dusi:(
jesteśmy małżeństw\em z króciutkim stażem i coraz bardzieju zaczynamy się
kłócić...doszło do tego,że mąz chce kupic mieszkanie-z wcześniej jego
odłożonych pieniędzy-i dzisiaj mi powiedział,że w takim wypadku(ciągłe
kłótnie) chciałby spisać,że mieszkanie bedzie jego:(bo w razie rozwodu mógłby
zostać na lodzie...
nie muszę Wam pisać jak się czuję... co robić??? jestem w takiej kropce,że
nawet nie potrafię konstruktywnie działać:(
    • annb spakowac 12.01.06, 14:57
      i wystawic za drzwi
      skoro chce swobody, daj mu ją
      • mlody_zonkos Re: spakowac 12.01.06, 15:00
        :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    • mlody_zonkos Re: problem z mężem...co robić? 12.01.06, 15:05
      powinnas, wg mnie, dac mu ta wolnosc, choc moze nie az tyle ile proponuje annb
      choc przyznam, ze jej propozycja jest bardzo dobra w wbrew pozorom
      wyrafinowana :D

      niech wychodzi gdzie chce, nie kontroluj, nie pytaj itp
      a sama rob to samo - wychodz i przychodz kiedy chcesz, bez zadnego tlumaczenia
      sie
      nawet jak nie masz gddzie i po co - to ma Cie w domu nie byc i koniec!
      Sadze, ze szybko bedzie chcial "porozmawiac" ;)
      • kasia2705 Re: problem z mężem...co robić? 13.01.06, 15:49
        j.w.
    • andula_t Re: problem z mężem...co robić? 12.01.06, 15:47
      a jak długo jesteście razem?
      mieszkaliście przed ślubem wspólnie?
    • metnia Re: problem z mężem...co robić? 12.01.06, 16:00
      a u kogo teraz mieszkacie? ze on chce kupic mieszkanie? pomysl jw jest genialny w swej prostocie - spakoj go i daj mu wonosc! facet Cie nie szanuje
    • amikacyna Re: problem z mężem...co robić? 12.01.06, 16:48
      Bedzie coraz gorzej... Wolnosc wolnoscia, ale w tym wypadku to juz zakrawa o
      skrajnosc,a zadna skrajnosc nie jest dobra... Jesli chcial pelnej wolnosci i
      swobody to nie powinien byl sie zenic. Chyba jeszcze do tego nie dorosl. Gdyby
      tak bylo, to by rozumial, ze jako jego zona martwisz sie o niego i chcesz
      chociaz w przyblizeniu wiedziec z kim spedza czas i o ktorej wroci do domu. To
      calkiem normalne i nie ma tu mowy o zadnym ograniczaniu wolnosci.
      • horpyna4 Re: problem z mężem...co robić? 12.01.06, 18:04
        A obiad jada w domu? To niech Ciebie nie będzie wtedy w domu. Dorosła jesteś,
        nie musisz się opowiadać...
        • znowuniedziela Re: problem z mężem...co robić? 12.01.06, 23:19
          wiesz co a po licho on sie żeniłskoro tuy go ograniczaszpóki dziecka nie ma daj
          mu walizy za drzwi i zegnaj z radościa ze nie będzie cie całeżycie
          meczył,dylematy takie to ...do sadu
    • reni23123 Re: problem z mężem...co robić? 13.01.06, 15:15
      spróbujcie porozmawiać w inny sposób - bez oskarżania się. Np. powiedz:
      kochanie jest mi przykro kiedy....
      taka rozmowa potrafi działać cuda! sprawdzałam!
      • mentossthefresh Re: problem z mężem...co robić? 13.01.06, 16:26
        Wyszlam za mąz gdy mialam 19 lat.Teraz wiem ze to bylo najlepsze co moglo mnie
        spotkać ,ale wtedy czulam sie jak w klatce!Wiedzialam tylko tyle ,że nie moge
        go przyzwyczaic ze zawsze jestem w domu,nie mam potrzeb i generalnie nie
        istnieje jako jednostka.(A tak zrobilo wiele moich kolezanek-nawet nieświadomie)
        Obejżyj sobie film "spisek żon":)Bądz pewna
        siebie,zadbana,uśmiechnięta,uwodzicielska i tajemnicza.I żeczywiście daj mu
        margines zresztą sobie też,jesli bedziesz mu wmawiac ze jest zlym mężem to tak
        będzie!Wychodż z przyjaciólkami,rozmawiaj przy nim z kolegami przez telefon.Coś
        sprawilo ze sie pobraliście.Przeciez nie przystawilas mu pistoletu do skroni.Z
        tym mieszkaniem to on ma racje.Jezeli pieniadze są jego to upierając sie przy
        swoim możesz go jeszcze bardziej przerazić.I jeszcze pytanie:CZY WY ROZMAWIACIE
        W OGÓLE ZE SOBĄ?
    • kajak75 Re: problem z mężem...co robić? 14.01.06, 01:24
      To mieszkanie i tak bedzie wasze chyba, ze wczesniej zdecydujecie sie na
      rozdzielnosc majatkowa. Ale najlepiej zwroc mu wolnosc i wystaw walizki za
      drzwi;=)
      • crazygirl00 Re: problem z mężem...co robić? 15.01.06, 16:27
        dzięki dziewczyny:)
        macie racje...oczywiście,że rozmawiamy ze sobą...tylko on jak większośc facetów
        nie znosi poważnych rozmów twierdząc,że ja szukam dziury w całym i go to
        poprostu irytuje...
        mieszkaliśmy ze soba wcześniej 2 lata-jeszcze przed ślubem ale to było za
        granica gdzie on nie miał za dużo klegów i nie bardzo go ciągnęło a tu jest
        zupełnie inaczej.
        macie racje-ja poprostu spróbuje zacząć zyć dla siebie, wychodzic tak jak on
        itp-chociaż mnie to tak bardzo nie bawi...ale óż czego sie nie robi dla dobra
        związku:)...eh ci faceci...z nimi źle ale bez nich gorzej...
        pozdrawiam wszystkie młode mężatki:)
Pełna wersja