ale wy baby jesteście infantylne i głupie...

15.01.06, 20:35
Ile powinien zarabiac wasz mąż? hehe, kurwa wy same nie wiecie ile zycie
kosztuje i w co nalezyy inwestować, widze ze czekacie na gotowe rozwizania,
tak jabyscie same nie mogly realizowac niektórych rzeczy( ci z wenus są
upośledzieni, nie umieja liczyć? ) Albo ile dzieci powinni mieć, a co wstyd
miec troche wiecej niz średnia 1/5 dziecka...? Same sie dowiadujcie prawdy o
sobie o swich warunkach, nie czekajcie na gotowe rozwizania, bo takie nie
istnieja, nawet jak cos opiszecie o sobie, to tylko w niewielkiej czesci do
konca was ktoś zrozumie i wesprze... zadawajcie pytania na konkretne
problemy, na ktore jest logiczne i jednoznaczne rozwizanie, typu problemy z
mieszkaniem, bezrobocie, służba medyczna, podatki itd...
    • bejrutek sorki chodziło mi o "1,5" sr dziecka na rodzine.. 15.01.06, 20:38
    • triss_merigold6 Re: ale wy baby jesteście infantylne i głupie... 15.01.06, 21:11
      Ale o co Ci chodzi tak konkretnie?
      • bejrutek w sumie o nic, ale niektore wątki- no comment 15.01.06, 21:13
        kupa smiechu, proponuje rozwizanie testu na IQ, moze coś pomoże
        • triss_merigold6 Re: w sumie o nic, ale niektore wątki- no comment 15.01.06, 21:17
          Jesli chodzi o rozwiązania podatkowe w skali kraju to jest przynajmniej kilka
          wariantów stosowanych w różnych państwach, to samo dotyczy służby zdrowia,
          bezrobocia etc. Nadal twierdzisz, że to konkretne pytania na które można
          znaleźć jednoznaczną odpowiedź? D
          • bejrutek Re: w sumie o nic, ale niektore wątki- no comment 15.01.06, 21:18
            zdecydowanie bardziej konkretne...
            • triss_merigold6 Re: w sumie o nic, ale niektore wątki- no comment 15.01.06, 21:19
              Ok. Są to pytania bardziej konkretne niz pytania "co sądzicie o moim mężu"
              albo "co mam zrobić z teściową". D
    • bejrutek sorry nie wymagam od nikogo matemtyki kwantowej 15.01.06, 21:18
      ...
      • czekolada_orzechowa Re: sorry nie wymagam od nikogo matemtyki kwantow 15.01.06, 23:52
        Co to jest MATEMTYKA? A kwantową ino fizykę dawali w ogólniaku, oświeć nas
        maluczkich zatem: o co chodzi?
    • kawka74 Re: ale wy baby jesteście infantylne i głupie... 16.01.06, 00:06
      A co, garniesz się do odpowiedzi? Fajnie. Przygotuję listę jutro, teraz mam
      inszy problem, którego, Bejrutku (ładny nick, taki dramatyczny), nie rozwiążesz.
      No, chyba, że wiesz, gdzie położyłam piżamę i który kot rozwalił w drobny mak
      wiązkę palemek wielkanocnych. No, właśnie, tu rodzi się kolejne pytanie: po co
      mi w styczniu palemki wielkanocne, a?
    • ala.b30 Re: ale wy baby jesteście infantylne i głupie... 16.01.06, 09:37
      My baby głupie i infantylne, ale Ty, Bejrutku, najmędrszy z mędrców widzę. I do
      tego matematyk...kwantowy. Jak rozumiem, mamy ci z tego powodu czapkować???
    • viinga Re: ale wy baby jesteście infantylne i głupie... 16.01.06, 09:51
      Wiesz akurat pytanie ile powinień zarabiać mąż zadał "infantylny" facet,
      drążyciel tego tematu mike2005
Pełna wersja