kaczka_dziwaczka2
22.01.06, 12:16
zaszłam w ciążę, choć na razie tego nie planowaliśmy - tzn. mąż chciał, ja mniej z uwagi na trudną sytuację mojej rodziny. Moja mama-wdowa opiekuje się 24 h na dobę swoimi zniedołężniałymi rodzicami. Do tej pory również starałam się jej pomagać, choć dzieli nas kilkanaście km, a teraz czuję, ze wszystko się zmieni. Przy dziadkach trzeba być niemal przez caly czas, zwłaszcza przy babci, która w ogle nie jest w stanie opuścić łóżka. mama wychodzi z domu, ale na krótko - koścół , sklep . Boję sie o moją mamę, bo widze, ze już nie ma sił (sama też poważnie choruje), Wiem, że jestem niewdzięczna, ale sugerowałam mojej mamie żeby chociaż na krótko oddała swoich rodziców do domu opieki (nawet na 2 tygodnie- żeby wyjechała,odpoczęła- nei chce o tym słyszeć:( Nie mamy nikogo więcej w rodzinie, zeby mógł się nimi zająć. Do tej pory byłam jeszcze ja... Nie ukrywam też, że wolałabym, żeby na początku, kiedy pojawi się dziecko moja mama pomogła mnie (no cóż - możecie mnie krytykowac, ze egoistka ze mnie straszna), ale wiem, ze nie ma mowy (ja nie moge liczyć na pomoc np. tesciowej, bo stale mieszka za granicą) No i koniec końców czuję się winna temu, że jestem w ciąży, bo nie mogę odciążać mamy.. nie wiem ile jeszcze taka sytuacja potrwa i z drugiej strony mnie też nikt nie pomoże...Nie wiem, co robić?