Czy powinnam sie na niego złościć???

23.01.06, 16:01
Hejka!!!Czytam to forum od bardzo dawna,zawsze piszę jak mam jakis kłopot i
wiem że mogę liczyć na wasze ciepłe słowa :) Otórz miała dzisiaj z mężem(3,5
roku po slubie)bardzo nieprzyjemną delikatnie mówiąć "wymianę zdań"Zauwarzyłam
że od jakiegoś czasu nie nosi obrączki,więc zapytałam gdzie ją zostawiła bo
chciałam mu ją załozyć przed wyjsciem do pracy,on zrobił bardzo niewyrazną
mine i powiedział "tam gdzie zawsze ją kłade" otórz tam gdzie zawsze jej nie
było więc pytam jak długo jej nie ma,to on mi na to że jakieś dwa
tygodnie....Nie no wk... się ostro.Od dwóch tyg. nie może znalezć obraczki i
nawet zbytnio sietym nie przeją....Na sam koniec stwierdził że to moja wina bo
zdjął ją po tym jak się ze mną pokłócił i poprostu nie pamieta gdzie ją
wsadził....Załamka.....Przykro mi jest strasznie bo dla mnie to jest bardzo
ważny symbol a on sie z nią obszedł jak z kawałkiem bezwartościowego
złota....Nie odzywam się już cały dzień do niego,powiedziałam mu że jak wyda
kilka stówek na nowe to może doceni ich wartość...ale to już nie to
samo....Zła jestem na niego że sie tak zachował....Jak powinnam dalej wobec
niego postąpić???Czy mogę w jakiś konkretny sposób dać mu nauczkę żeby
zapamietał ją na długo???Dziewczyny poradzcie coś!!!Jest mi strasznie przykro.....
    • mlody_zonkos Re: Czy powinnam sie na niego złościć??? 23.01.06, 16:28
      ja bym mu nie dal na Twoim miejscu z miesiac
      nawet laski, nic!
      niech na recznym jedzie, to sie nauczy!
      • msylwunia25 Re: Czy powinnam sie na niego złościć??? 23.01.06, 16:53
        Jasne..ja sie serio pytam a ty sie nabijasz....dzięki....
        • mlody_zonkos Re: Czy powinnam sie na niego złościć??? 24.01.06, 22:04
          nie nabijam - tylko radze

          akcja i reakcja, podstawowe prawa fizyki
          nie dostajesz czegos na czym Tobie zalezy, nie dajesz tego na czym zalezy jemu,
          uklad musi osiagnac rownowage aby byl stabilny :)
    • edyta699 Re: Czy powinnam sie na niego złościć??? 23.01.06, 17:05
      Piszesz, że zdjął ją ze wzg. na kłótnie - myśle, że bardzo chciał Ci dokuczyć,
      wiedział jak i zrobił to. Jasne, że powinnaś być zła ale nie daj się zwariować
      bo Ty będziesz zła na niego, a on na Ciebie jeszcze bardziej o to, że Ty jesteś
      zła na niego. Tak robi wielu facetów, chyba chcą pokazać kto jest silniejczy i
      to na zasadzie, że ten ma władze, kto mocniej skrzywdzi. Ale wiesz co, wygrasz
      jeśli przekonasz go, że wygrał walkę i zarazem osiągniesz swój cel. Będzie
      zadowolony i Ty też będziesz. Ja staram się zawsze raczej taktycznie rozgrywać
      takie sytuacje, a w razie czego itak powiedzieć: "a widzisz, itak mam czego
      chciałam i Ty się z tego jeszcze cieszysz / cieszyłeś"
      Oni już tacy są. Pozdrawiam.
    • dorciaszek Re: Czy powinnam sie na niego złościć??? 23.01.06, 17:06
      Ja Cie rozumiem i samej tez by mi było bardzo przykro. Przeciez to nie ajkas tam obraczka a symbol Was. Porozmawiaj z nim moze na spokojnie, wytlumacz jak wiele to dla Ciebie znaczy i powiem mu szczerze ze smutno Ci jesli dla niego nie!! A takie "nieodzywanie sie" jak dla mnie do niczego dobrego nie prowadzi. To tylko odsuwa a nie przybliza. Wiec po co takie cos w zwiazku??
    • ala.b30 Re: Czy powinnam sie na niego złościć??? 24.01.06, 12:33
      Skoro tak Ci zależy, aby nosił obrączkę, to kupcie nową. Naprawdę nie rozumiem
      tego modlenia się do kawałka metalu - to tylko symbol!!!
      Jeżeli "zgubił" ja celowo, problem jest bardziej złożony. Nie znam sytuacji,
      więc nie wnikam.
    • agacciam Re: Czy powinnam sie na niego złościć??? 24.01.06, 13:50
      Ja uważam, że możesz mu odpuścić. On oczekuje od ciebie takiej postawy, że nie
      będziesz się do niego odzywała i dalej będzie kłótnia. Zaskocz go i właśnie
      zacznij z nim miło rozmawiać, może jakaś kolacyjka romantyczna i w ogóle pełna
      sielanka. Zobaczysz, on zdębieje i jeszcze cię przeprosi. U mnie to skutkuje,
      ale nie rób tego za częśto bo się przyzwyczai :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja