w taka pogode najchetniej zapadlabym w sen zimowy

23.01.06, 17:03
Czy Wy tez tak macie, ze w ta koszmarna pogode, mroz taki, najchetniej byscie zaszyly sie w domku??? Mnie4 doslownie nic a nic sie nie chce. Nawet zaczecie diety i zabranie za cwiczenia w fitness Clubie jakos nie idzie. Niby sie zapisalam ale w taka pogode to nawet wyjsc mi sie tam nie chce:( masm takiego lenia, ze lojojoj. A jak tam z Wami??
    • dorhaj Re: w taka pogode najchetniej zapadlabym w sen zi 24.01.06, 07:44
      Kiedyś usłyszałam, że człowiek jest bardzo podobny do niedźwiedzia ciągnąc
      dalej ten temat gdy wygramy w totka wyprubójemy razem z mężem nasze marzenie:
      pod koniec jesieni najemy się porządnie, opijemy i zaśniemy - mamy taka
      nadzieję, że obudzimy się na wiosnę
    • viinga Re: w taka pogode najchetniej zapadlabym w sen zi 24.01.06, 12:36
      Pobódka 6 rano, na termometrze - 30,05 stC, 7 rano z dwóch samochodów żaden
      nie odpala, przyjeżdża po mnie wujek, przez to mam 5 minutowy spacerek do
      pracy, od mrozu bolą mnie oczy i powieki, w biurze 15 stC- raj na ziemi.
      • dorciaszek Re: w taka pogode najchetniej zapadlabym w sen zi 24.01.06, 14:38
        ja chce wiosny i juz.... A moze znacie jakies sposoby by sie zmobilizowac i jakos nabrac sil i checi???
      • dorcik_wk Re: w taka pogode najchetniej zapadlabym w sen zi 24.01.06, 14:46
        No a wyobraź sobie, ze ja z moim psiakiem w ten mróz dziś rano o 7 byłam na 30
        minutowym spacerze. Nie wspomnę już ile warstw ciuchów miałam na sobie... A
        gówniarz cały w skowronkach i tylko śnieg żarł jak codzień :-)

        Do autobusu szłam na piechtę - czekałam na MZK jakieś 15 minut, potem metro -
        tu na szczęście było o niebo lepiej (przyjemne ciepełko poczułam), potem od
        metra do roboty też na nogach i jak weszłam do biura, w którym też jest
        niewiele więcej niż 15 stopni, to łzy mi poleciały z zimna.
        Ale na szczęście poprosiłajm szefową o wolne do końca tygodnia i się zgodziła :-
        )
        • monjan Re: w taka pogode najchetniej zapadlabym w sen zi 24.01.06, 15:04
          o ty!! na urlopie jestes i nic nie piszesz!!! nieładnie...

          ja jestem z tych zmarzluchow jak niedzwiedzie, poszłabym spac do wiosny
          na szczescie zrobilam wczoraj wieczorem grzanca z piwa-pyszny, rozgrzewajacy i
          lepiej mi sie zrobilo
          ale jakby tak -10 bylo, bez wiatru to kulig z pochodniami, grzanym winem
          iogniskiem byłby super!!
          • dorcik_wk Re: w taka pogode najchetniej zapadlabym w sen zi 24.01.06, 15:10
            Zaraz, zaraz :-(
            A może tak warto od czasu do czasu zerknąć na prv? :-)))))

            A urlopik od jutra, dziś jeszcze się tu męczę.
            • monjan Re: w taka pogode najchetniej zapadlabym w sen zi 24.01.06, 15:37
              a to przepraszam...
              zerkam zerkam nawet czesto
              a moim tesciom zamarzla rura i nie maja wody w toalecie...na szczescie mam drugi
              pion w kuchi
              uroki zimy
              • viinga Re: w taka pogode najchetniej zapadlabym w sen zi 25.01.06, 08:21
                u mojej siostry w pracy zamarzła woda w klozecie, w kranie też, i do tego
                jeszcze w czajniku, bo wszystko było na zimnym zapleczu, brr :))
Pełna wersja