Skąd bierzecie takie ciuchy??

26.01.06, 10:54
Mam pytanie do doświadczonych mężatek:) pewnie wychodzicie gdzieś na sylwestra i w karnawale - skad bierzecie sukienki/buty/biżuterię?? Co rok kupujecie nowe czy też próbujecie "ożywić" starą kreację? Jako młoda mężatka mam towarzyszyć mężowi w imprezie integracyjnej ( z pracy), z tego co wiem, wszystkie panie jak co roku urządzą rewię mody...a mnie (nas) po prostu na to nie stać. W mojej pracy unikam takich imprez jak ognia, bo to dla mnie kolejny wydatek. Obliczyłam sobie że minimalnie (kreacja i buty z bazarku) musiałabym wydac jakieś 300-350 zł:( i pewnie nigdzie tego nie założę więcej. Nie byłam nigdy na takiej imprezie - po pierwsze nie lubię tego - po drugie wydatek - nie jestem jakoś tam super oszczędna, ale wolę taką kasę wydac na coś w czym dłużej pochodzę. Mój od niedawna mąż nie widzi problemu - coś na siebie założysz, a tymczasem w mojej szafie wisi jedna - słownie i pisemnie jedna sukienka wściekle różowa do której się nie mieszczę ( od początku się nie mieściłam, bo została źle uszyta przez krawcową na ślub mojej koleżanki)a za którą zapłaciłam 200 zł:( Nie mam od kogo pożyczyć - 0 sióstr, szwagierek, kuzynek, a moje koleżanki są dużo niższe ode mnie i co tu dużo pisać - tęższe:( Ta impeza spędza mi ostatnio sen z powiek, bo nie wiem, co robić:(((((
    • aagniesiaa Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 11:03
      no tak skoro nie masz od kogo pożyczyć, co ja zapewno w takiej sytuacji bym
      uczyniła :-) no cóż to ja bym kupiła, ale mimo to nie sukienkę ale coś
      eleganckiego (np żakiet ze spódnicą lub spodniami), w takich rzeczach wygląda
      się elegancko a i potem można gdzieś uzyć, do pracy lub na jakaś inna imprezę,
      moja kumpela była ostatnio na podobenj imprezie i też miała dylemat co włożyć
      na siebie, zdecydowała sie na elegancki kostium i wcale tego nie żałowała, tak
      naprawdę takie wyjściowe sukienki to tylko zajmują miejsce w szafie :-) potem
      sie je co najwyżej pożycza koleżankom i tak krążą :-)

      • kornelianela78 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 11:18
        proszę nie odbieraj tego jako atak na siebie, ale odpowiedz szczerze - czy na wielki sylwestrowy bal też poszłabyś w kostiumie?? (i to takim, który można później wykorzystac np. do pracy? -P.S. Zarówno w pracy męża jak i moim kostium u pań jest własnie mile widziany, więc chyba przez to..odpada..??
        • aagniesiaa Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 11:23
          no wiesz nie idziesz teraz na bal tylko na spotkanie integracyjne w pracy męża,
          nie napisałas wszystkich szczegółow, ;-)
          jeśli rzeczywiście to będzie bal taki bardzo oficjalny no to musi byc kreacja
        • monjan Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 11:23
          to może mała czarna? zawsze elegancka
          kwstia dodatków-buty(jak nie masz) to wydatek ok 100zł, 150 jak lepsze (CCC
          Deichmann)
          może szal, broszka lub kolczyki
          ładne rajstopy i tyle
          ja w syt awaryjnej zwykle pozyczam od koleżanek
          może poszukaj w second-handach albo komisach odzieżowych??naprawde mozna coś
          trafić!aa i teraz zacznie się sezon wyprzedażowy-może warto cos poszukac
          • judith79 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 15:32
            hmmm mala czarna nadaje sie na koktajl a nie na bal, wiekszosc kobiet gubi
            wlasnie bledne zalozenie, ze zawsze i do wszystkiego takie cos pasuje.
        • viinga Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 11:25
          To poprostu kup tą sukienke. Na pewno jeszcze kiedys sie przyda np na jakieś
          wesele czy inną imprezę karnawałową.

          Gdy mam wesele np. w lecie to staram się kupić sobie letnią sukienkę, którą
          jeszcze uzyję w ciągu lata.
    • kornelianela78 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 11:35
      ok - dzięki za rady - moje pytanie jest jednak inne - SKĄD WY BIERZECIE TAKIE CIUCHY?? Zawsze ze sklepu? Może są jakieś wypożyczalnie - nie wiem sama co jeszcze:(
    • burza4 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 11:46
      Po pierwsze - wszędzie wyprzedaże i ceny baardzo mocno obniżone, więc może się
      rozejrzyj po sklepach? przepraszam - ale nie na bazarku! lepiej kupić naprawdę
      elegancką bluzkę do czarnej spódnicy niż byle jak uszytą "kreację" z bazarku.
      Różnicę naprawdę widać z daleka. Za 300-350 zł spokojnie kupisz lepsze rzeczy,
      np. bluzki możesz kupić po ok. 80 zł.

      Po drugie - warto mieć eleganckie buty - nie tandetę! lepiej poszukać okazji -
      dobrych, skórzanych - będą ci służyć o wiele dłużej, no i mają jakiś wygląd. A
      ceny wcale nie są wiele wyższe - przeceny są o 50%, więc kupisz porządne buty w
      tej samej (albo niewiele wyzszej) cenie, co plastikowe i toporne badziewie na
      bazarze - bo tam nie przeceniają tak wiele.

      Po trzecie - każdą kreację można uatrakcyjnić dodatkami. Kiedyś na takiej
      firmowej imprezie kolezanka wystąpiła w długiej spódnicy, i zwykłej białej
      bluzce, akcentem wieczorowym była złota szarfa zamiast paska.
      Na pewno możesz wykorzystać coś, co masz - np. zwykłą czarną spódnice można
      ożywić fajnymi rajstopami, odpowiednią bluzką i jakąś wieczorową biżuterią.
    • ewelita Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 11:49
      Waro zainwestowac w taką dyżurną sukienkę i buty, coś eleganckiego,
      neutralnego, nie wściekły róż. Dobra jest mała czarna, klasyczn,np. z
      satynowymi dodatkami ( stanik, czy ramiaczka). Do takiej sukienki zawsze
      znajdziesz jakieś dodatki w zależności od rodzaju wyjścia - albo klasyczny
      żakiet, albo boa z piór. Częsty błąd, to to że kobiety nie mają takiej
      dyżurnej sukienki i wyjście staje się problemem, bo skąd nagle wziąć kase.
    • best_girl Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 13:13
      A może powinnaś wypożyczyc jakiś strój?? Słyszałam, że w Warszawie są takie
      miejsca gdzie można sukienki wypożyczać.
    • oxygen100 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 13:24
      Ja biore ze sklepu. Nie kupuje strojnych sukien, raczej inwestuje w jakis
      sexowny top spodnie i buty cos co moge jeszcze zalozyc. A ze jestem raczej
      minimalistka lepiej sie czuje w czyms blisko ciala i konserwatywnym. Np. w tym
      sezonie znowu modna jest czern i wielki come back granatu. TYle ze mala czarna
      wypada nosic w dzien w dwoch przypadkach: gdy sie zabalowalo do ran i na
      pogrzeb ;))
      • moboj Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 14:21
        robię podobnie jak Oxygen. strojne kiecki to nie mój styl, wolę eleganckie
        spodnie, coś ciekawego na górę. na tegorocznego sylwestra ubrałam się za całe
        150 złotych (spodnie, bluzka w Orsay + żakiet w innym sklepie) - wszystko do
        wykorzystania na inne okazje i w wielu innycb zestawieniach.
    • triss_merigold6 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 14:53
      Z szafy głównie.
      Mam ze dwie sukienki typowo wieczorowe (długie, wydekoltowane), jakieś małe
      czarne w różnych fasonach i z różnych tkanin, garsonki z grubej satyny (lekko
      błyszczące). Do tego dodatki np. szale. Do większości rzeczy pasują perły i
      klasyczne szpilki.
      Zainwestowałabym na Twoim miejscu w dobry gatunkowo top i eleganckie, czarne
      spodnie oraz przywoite buty.
      Teraz są duże wyprzedaże sylwestrowo świątecznych kreacji.
      • kalina81 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 15:24
        uwielbiam balowe suknie i szyję je najczęściej w salonie ślubnym, ale mam też
        straszną słabość- lumpeksy!!! tam można znaleźć dosłownie za 20 zł piękne
        eleganckie i niezniszczone sukienki, ludzie, którzy kupują w lumpeskach to
        zazwyczaj osoby szukające normalnych ubrań, więc takich eleganckich sukienek
        jest zatrzęsienie. A buty? no cóż, ja od 6 lat mam tą samą parę cudnych butów, w
        których potraię przetańczyć do rana.
    • judith79 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 15:36
      buty i torbe wypada poprostu miec nowe i wyjsciowe, moze troche drozsze ale
      przynajmniej porzadne, z sukienka odsylam do sklepow wintage, raz, ze ciuchy
      firmowe, dobrze skrojone, dwa, ze z historia i klimatem no i przedewszystkim
      oryginalne ceny tez zawyczaj bardzo przystepne.
      • afrodyta.karambolo Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 15:56
        A ja po rzeczy jak powyżej odsyłam na Allegro.Naprawdę można upolować niejedno
        cudeńko w przystępnej cenie!Ja tak robię i praktycznie przestałam odwiedzać
        tradycyjne sklepy :))
        • triss_merigold6 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 26.01.06, 23:04
          Buty trzeba mierzyć. Allegro odpada.
    • kocio-kocio Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 27.01.06, 00:16
      Poszukaj w sklepach z używanymi rzeczami.
      Ja kupiłam ostatnio piękną suknię, czarną, z gołymi plecami, prawie do ziemi,
      za... 8,16 zł!
      Jest nowiutka!
      Miała papierową metkę!
    • oxygen100 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 27.01.06, 10:05
      kupilam sobie jakiś czas temu buty do tańca zresztą i tak były mi potrzebne
      nie tylko na imprezy. Tańczy się w nich rewelacyjnie, fason jest ponadczasowy,
      buty bardzo wygodne. Zamowilam przez internet w firmie która produkuje buty
      specjalnie do tańca. Jeśli masz obsesje tak jak ja że np. nie załoze butów o
      niemodnym fasonie to jest niezłe rozwiazanie bo posłuża Ci dlugo
      • ulcia03 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 27.01.06, 10:27
        A mogę spytać gdzie zamówiłaś takie wygodne buty do tańca.?? Też marzę o czyms
        takim.
        • monjan Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 27.01.06, 10:38
          np. tu
          www.supadance.pl/
          ale sa dosyc drogie...
          • oxygen100 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 27.01.06, 12:54
            faktycznie supadance sa drogie ja zamawiałam tu:
            www.akces.biz
            • monjan Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 27.01.06, 13:24
              a które?? i ile zapłaciłas?
              to prawda ze trzeba miec ciut mniejsze bo sie rozciagnac
              ps. co tanczysz?
              • oxygen100 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 31.01.06, 10:58
                zamówiłam te:www.akces.biz/gif/crystal.jpg
                Nie nie prawda. Zamówilam troche mniejsze i odesłalam bo były za małe.
                Przysłali mi pół numeru więsze. Kupiłam bo tańczyłam salse i ruede, teraz
                troche zarzuciłam ale chyba zacznę znowu
              • oxygen100 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 31.01.06, 11:03
                zapłaciłam cos okolo 250 PLN chyba
                • monjan Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 31.01.06, 11:18
                  witaj salsomaniaczko!!
                  ja ruede tancze w adidaskach, za to do towarzyskich takie butki bylyby super
                  jak model wzielals?
                  • monjan Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 31.01.06, 11:20
                    tzn chodzi mi czt dokladnie ten na zdjeciu? kolor?
                    wygodne??
                    • oxygen100 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 31.01.06, 11:23
                      zajebiste!! zamówilam taki model jak na zdjeciu z jakas cieleca skora, czarne
                      bo cieliste wydawały mi sie trupie. Sa bardzo wygodne, chcoaz na parkiecie tam
                      gdzie byla rueda mozna bylo wywinac niezlego orla wiec tez pozniej zakladalam
                      adidasy:)) No coz... widac niepisane mi bycie dama:PP
                      • monjan Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 31.01.06, 11:35
                        z uwagi na zasmiecanie forum przeniosam nasza dyskusje na priv-masz maila:)
    • ulcia03 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 27.01.06, 10:34
      Ja robię tak. Kiedy kupuję jakiś ciuch, zastanawiam się od razu gdzie jeszcze
      go założę i do czego mi będzie pasował. Np. ostatnio w jednej
      sukience "obskoczyłam" ze 6-7 imprez, bo na każdej było inne towarzystwo. Poza
      tym dobrze mieć własnie takie ciuchy "awaryjne" typu prosta, czarna sukienka i
      dobre buty, wtedy tylko dokupujesz modne dodatki i już masz fajną kreację.Bo
      jak kupisz jakąś strojną suknię to prawie pewne że założysz ją tylko raz. W
      tamtym roku byłam na 2 balach i naprawdę niektóre kobitki miały całkiem proste
      sukienki, a i tak największą furorę zrobiła laska z dekoltem do pasa :)
      Pozdrawiam!
    • ala.b30 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 27.01.06, 10:39
      Ciuchy biorę ze sklepów. Pożyczać nie lubię - ani komuś, ani od kogoś. Kupuję
      zatem, ale nie pamiętam już, kiedy kupiłam coś w normalnej cenie - zawsze uda
      mi się upolowac coś na wyprzedaży.
      Przykład: szłam na oficjalna imprezę, a w szafie ani jednej
      porządnej, "wyjściowej" rzeczy. Kupiłam więc dwie sukienki z Orsaya - małą
      czarną i długą beżową z rozcięciem do połowy uda. Każda za 60 zł (słownie:
      sześćdziesiąt!!!). Mają uniwersalne fasony - są dopasowane, na ramiączkach.
      Można założyć do nich albo żakiet, albo wieczorowy szal, bolerko itp.
      Skąd pomysł, że ciuchy z bazarku to wydatek rzędu 300-350 zł???
      • aureliana Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 27.01.06, 11:35
        suknie balowe sa tandetne. nie mowiac o tych z gorsetami. przeciez jest tyle
        mozliwosci... super elegancka spodnica( to nie prl, wybor jest gigantyczny i te
        przeceny...), np. czarna, do tego elegancka i modna marynarka, wszystko z klasa,
        gladkie i sa to rzeczy takiego tpu, ze mozesz spokojnie jeszcze dlugo je nosic(
        marunarke do dzinsow itp). w buty zainwestuj, to ze sa z jakiegos ccc czy
        deichmana widac na peirwszy rzut oka. nie chodzi o to, ze buty musza byc
        koniecznie drogie i to ma byc widac- chodzi po prostu o JAKOSC, a dobrych
        jakosciowo butow w ccc i deichmanach sie nie kupi. jezeli wybierzesz w miare
        prosta i klasyczna rzecz, mozesz zaszalec z rajstopami( osobiscie rzadko nosze
        spodnice ale podobaja m isie u dziewczyn te jakby 'koronkowe') albo dodatkami(
        fajny szal, bizuteria jesli nosisz).
        • triss_merigold6 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 27.01.06, 12:13
          Czy wiesz, że sukienka wieczorowa nie musi mieć gorsetu? Nie musi być również z
          podrabianej tafty. Eleganckich i prostych długich sukienek wieczorowych jest
          mnóstwo.
          • aureliana Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 27.01.06, 12:31
            oczywiscie, ze wiem:). ale jesli komus nie odpowiadaja mu propozycje, ktore
            tutaj padaja( male czarne, proste i eleganckie sukienki) od razu pomyslalam, ze
            ma takie taftowe/ gorsetowe wlasnie wyobrazenie o 'balach'.
            • ala.b30 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 27.01.06, 13:10
              Hm, błyszczące taftowe sukienki, jak dla mnie, nadają się tylko i wyłącznie na
              Sylwestra, ewentualnie jakis typowo karnawałowy bal. Dlatego uważam, że dobrze
              mieć jakąś bazę, jak te sukienki, ktore opisałam wyżej, a szaleć (lub nie)
              można z dodatkami. Teraz wszędzie są wyprzedaże, ale chyba nie ma sensu kupować
              błyszczącej sukni z cekinami, skoro np. latem głupio ją będzie założyć na
              jakąkolwiek imprezę. Lepiej poszukać czegoś spokojniejszego.
    • mikams75 Re: Skąd bierzecie takie ciuchy?? 30.01.06, 23:22
      mam 3 sukienki wieczorowe - kazda w innym stylu, tego rodzaju wyjscia zdarzaja
      mi sie pare razy w roku, na szczescie co i raz w innym towarzystwie (a maza nie
      wliczam). Zmieniam dodatki, kupuje materialy, dorabiam szale itp.
      Uwazam, ze kazda kobieta powinna miec cos na wieksze wyjscia w szafie, zeby sie
      nie stresowac kazda impreza. Warto kupic cos co 1. dobrze lezy 2. jest
      jednoczesnie oryginalne i ponadczasowe 3. dobre jakosciowo 4. nie jest zbytnio
      strojne, przesadne
      A dodatkami mozna zmienic zawsze styl stroju w zaleznosci od imprezy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja