Wakacje z przyszłymi teściami?

27.01.06, 10:05
Hmm, moj Mężczyzna zaproponował wyjazd wakacyjny, zapytał czy mogą z nami
jechać jego rodzice ( będzie taniej, bo koszty rozbiją sie na czworo)
Zgodziłam się. Jego rodzice akceptują mnie, lubią, są energiczni, lubią
podróże i zwiedzanie, więc nie będzie marudzenia. Pokoje oczywiście osobne.
Ale mam pewne obawy i wątpliwości. Nie jesteśmy jeszcze małżeństwem, nie znam
dobrze jego rodziców, nigdy nie byłam z nimi na wyjeździe. Macie jakieś
doświadczenia?
    • oxygen100 Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 10:07
      tak. Jak najdalej od takich nukładów. Na sama myśl robi mi sie slabo mimo ze
      nigdy nie dałam sie wkrecic w taki wyjazd.
      • annb no co ty 27.01.06, 10:08
        może byc fajnie
        na sniadaniu-zjedz jeszcze serek....a ty zjadłas tylko jedną kromeczkę,
        odchudzasz się?no co ty...męzczyzni nie lubią wieszaków
        jedniodniowe wycieczki-czemu nie
        tygodniopwy wyjazd -w zyciu
        • triss_merigold6 Re: no co ty 27.01.06, 10:12
          Jednodniowe ok., pod warunkiem, że wieczorem dostanę alkohol. Dużo.
          Tydzień - wykluczone.
          Taniej to można ze znajomymi.
    • monjan Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 10:19
      ttaa moj maz powiedzial ze jego rodzice chce jechac z nami do Egiptu(to nasze
      marzenie)
      bo wtedy mozna wytargowac znizki
      to ja juz dziekuje za takie znizki...
      to my byc urlop! wypoczynek!odpoczynek1 takze od rodziny, nawet najlepszej
      na dłuzszy wyjazd niz na weekend nie pojechalabym
      a zwlaszcza jak jestes jeszcze narzeczona...nie wiadomo co sie stanie i czy to
      nie wplynie negatywnie na wasze relacje
    • ewelita Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 10:22
      Właśnie obawiam się, czy to nie wpłynie na nasze relacje. Możemy się pokłócić o
      mamusię np., bo mamusia będzie chciała zwieszać a ja pływać. Kurcze, zgodziłam
      się w pierwszym odruchu, teraz zaczynam myśleć. Znajomi byli w zesztym roku z
      teściami na wakacjach, ale oni mieli malutkie dziecko i tesciowie cały czas się
      nim zajmowali a młodzi mieli wolne. A tutaj u nas,hm..
      • pucek77 Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 20:11
        Dlaczego od razu tak demonizujecie wyjazd z teściami? Ja znam swoich teściow od
        10 lat (a żoną jestem od maja 2005) i nie raz zdarzyło sie że ja i mój maż
        spędzaliśmy z teściami czas - czy to tydzień podczas wakacji, czy weekendy na
        działce, czy po prostu - zwykłe odwiedziny. Wszystko zależy od tego jakimi
        wszyscy jesteście ludźmi. Każdy jest dorosły i na siłę teściowa trzeciej
        bułeczki na śniadanie Ci nie wciśnie, jeśli będziecie chcieli pobyć sami, sami
        gdzieś sie wybrać, cos pozwiedzać to tez nie widzę problemu. Moze akurat ja
        trafiłam na takich teściów ale wydaje mi się, że jeśli bedziecie otwarto mówić
        co chcecie robić, czego nie, i będziecie traktować teściów po prostu jak
        znajomych na wyjeździe to będzie ok :) Lubię gadać z moją tesciowa (aczkolwiek
        nigdy bym z nią nie zamieszkała bo nie raz pokazuje rogi), a jeszcze bardziej z
        teściem - a jakie on robi naleweczki i drinki! Pomyśl - teściowie to po prostu
        ludzie :)
    • chiara76 Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 10:23
      nie mam i nie zamierzam.
      Już sobie wyobrażam te komentarze. Posmaruj się jeszcze słońce przypieka, nie
      smaruj się, dopiero co się smarowałaś. Patrz, jaka ładna woda, idź popływaj,
      nie pływaj po jedzeniu, jak to chcecie wynająć auto na tydzień i zwiedzać? A
      my? Jak to sami chcecie zwiedzać? aaaa, wiecie, że nam by było ciężko, bo dużo
      zwiedzacie a dla nas to męczące, ale jak to przecież razem z nami pojechaliście
      na wakacje.
      To oczywiście domniemanie, bo nigdy nie dałabym się wkręcić w taki układ. Być
      może jest fajnie. Moi młodzi wujkowie jeżdżą tak z synem i jego dziewczyną,
      byli między innymi w Turcji i ze zdjęć wyglądało, że super. Ale tak face to
      face dziewczyny nie pytałam, czy była zachwycona.
      Jak już macie z kimś jechać, to polecam znajomych.
      • iminlove Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 02.02.06, 12:28
        Tesciowie to tez ludzie, przeciez to zalezy od nich i od ukladow z nimi a nie od tego, ze sa tesciami. W koncu nie kazda tesciowa to potwor (taaaaaaaak, Wy tez bedziecie kiedys tesciowymi!! :)))
        Moj chlopak ma super rodzicow i swietnie mi sie z nimi spedza czas:) Dochodzi do tego, ze czasem odwiedzam ich sama. Bylismy razem na wakacjach na Slowacji i nie bylo zle! Wszystko zalezy od relacji faceta z rodzicami. Jesli ma mamusie w stylu 'a zrobie ci jeszcze kanapeczke' no to juz nie da sie nic zmienic.
        A tak w ogole to mysle, ze czasem przesadzacie, bo to, ze ktos mowi, zeby sie posmarowac kremem to chyba nie jest jakas obraza majestatu?
        Pozdrawiam:)
        • chicarica Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 02.02.06, 12:53
          No tak, ale to właśnie zależy, jakimi teściowie są ludźmi.
          Niektórzy są tacy, że jak z nimi nie siedzisz 24/7, to strzelają fochy. Takie
          wciskanie żarcia i teksty "posmaruj się kremem", "załóż czapkę", "idź do wody",
          "a czemu nie idziecie na obiad" też robią się nie do zniesienia, jeśli są
          wygłaszane 100x dziennie. Wakacje to ma być odpoczynek, ja też czasami mam tak,
          że jednego dnia chcę zdobywać dwutysięczniki, innego leżeć nad hotelowym basenem
          i nawet ust mi się nie chce do nikogo otworzyć, dlatego nie lubię się krępować
          tym, na co mają ochotę inni. Jeśli teściowie potrafią zająć się sobą -
          pojechałabym, jeśli lubią żyć życiem innych - pod żadnym pozorem. Dziewczyna
          sama najlepiej zna swoich teściów i wie, czego można się po nich spodziewać. Ja
          z moimi przyszłymi raczej bym nie pojechała, mimo że ich lubię, głównie z powodu
          drastycznej różnicy w trybie życia i podejściu do niektórych spraw.
      • ailija Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 07.02.06, 08:22
        A znajomi gwarantują dobrą zabawę?
        Wybraliśmy się kiedyś ze znajomymi na Chorwację i tak schrzanionego wyjazdu
        nigdy nie miałam. Znajomi cały czas się sprzeczali, doszło nawet do tego, że
        nie chcieli spać razem i zaproponowali układ: faceci razem i kobitki razem.
        Oczywiście nie zgodziliśmy się na to, ale atmosferka była fatalna. Poza tym
        zjadali to, co my sobie kupiliśmy, ciągle wszędzie się spóźniali, itd.
        Nie ma co uogólniać. Wszystko zależy od ludzi i ich charakterów. Nie można
        powiedzieć, że teściowa jest "be", za sam fakt, że jest teściową, a znajomi
        są "cacy", bo są znajomymi.
    • ewelita Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 10:29
      "Teściowie" jak już pisałam, są bardzo żywotni, lubią podróże, zwiedzanie, nie
      marudzą ( chłopak czasem z nimi jeździł, ale to jego subiektywne odczucia)
      ale... nigdy nic nie wiadomo. Bardziej obawiam się, że nie będziemy mieli
      chwili samotności, intymności np. aby pofikać w wodzie, lub na plaży. Mamy
      jechać samochodem, wycieczka po części objazdowa, tzn. planujemy zatrzymać się
      w kilku miejscach.
      • chiara76 Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 10:33
        Wiesz, Ewelita, z drugiej strony mówią, że nigdzie się tak człowiek nie pozna,
        jak w sytuacjach ekstremalnych, jak taki wyjazd przeżyjecie, to może będzie
        dobrze;)
        Ja bym nawet z super żywotnymi nie wyjechała. Zresztą, ze znajomymi też nie.
        Moim najlepszym kompanem jest mój Mąż. Bardzo lubimy jeździć we dwoje , znamy
        swój rytm podróży, bez słów wiemy, co chcemy robić na wyjeździe i to mi pasuje.
        A Ty na przyszłość może staraj się od razu nie mówić tak, a dziękuję za miłą
        propozycję, zastanowię się. Tak też chyba można?
        • ewcialinka Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 10:34
          odradzam
    • ala.b30 Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 10:41
      Z doświadczenia z moimi:
      Teściowie są bardzo udanym małżeństwem, więc na tego typu imprezach potrafią
      się zająć sobą, a nie nami. Ale to podobno nietypowe:)
      • aagniesiaa Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 10:51
        no właśnie wszystko zależy od charakteru tych teściów, zdarzają się i tacy
        nowocześni jak u ala.b30 ale większość to chyba raczej jeszcze starej daty i
        może być ciężko ;-)

        o pofikaniu w wodzie może nie być mowy nawet ;-) nie mówiąc jeszcze o tym że na
        każdym kroku trzeba będzie się pilnować żeby nie palnąć jakiejś gafy :-)

        Ja bym się na taki wyjazd nie zdecydowała.
    • ewelita Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 11:26
      No ale z drugiej strony mozna zaobserwować relacje my - oni. Czy będą się
      wtrącać ( jak narazie to wcale,M mieszka sam a oni byli u niego może 3 razy, na
      zaproszenie)to może mi pokazać, jakie relacje będą w przyszłości (M jest
      jedynakiem). Boję się tylko, aby takie wspólne wakacje nie stały się regułą.
      • aagniesiaa Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 11:35
        no tak ale co zrobisz jeśli te relacje nie okażą się wspaniałe, ani takie jakie
        byś chciała żeby były ;-) zrezygnujesz z miłośći i ze swojego narzeczonego?
        • ewelita Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 13:46
          Nie, nie zrezygnuję z miłości, ale może przygotuję się na ewentualne problemy z
          teściami
      • merken Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 03.02.06, 19:02
        No cóż jak sie ma 29 lat to trzeba na cos zdecydowa.Szczególnych lotow juz w tym
        wieku sie niestety nie ma
        • chicarica Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 03.02.06, 19:06
          Bersi, znów ty?
          • merken Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 03.02.06, 19:13
            Tak to ja?Masz problem?Zgubiłas pierscionek z dyjamętem
    • caroll5 Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 12:11
      Ja też byałam jako narzeczona z przyszłmi tesciami na wakacjach (tydzień). Ale
      oni tak jak teściowei jednej z przedmówczyń są dobranym małżeństwem i zajmowałi
      sie sobą. Byłismy razem może na 3 wycieczkach i wieczorem chetnie chodzilismy
      razem na piwko ;) - 2 piwka z rodzicami i ... każdy w swoja stronę. Wszystko
      zależy od teściów!
      • alicjat5 Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 13:41
        Moja droga skoro juz powiedzialas TAK-badz konsekwentna.
        Gdybys sie zaczela wycofywac,to musialabys to jakos uargumentowac.I co powiesz?
        Ze boisz sie,ze zepsuja wyjazd?
        Tydzien to nie cale zycie.Jezeli do tej pory nie mialas do nich zastrzezen,to
        moze sie okazac,ze swietnie spedzicie razem ten czas.Macie w planach zostac
        rodzina.Swietna okazja by sprawdzic , czego mozna sie spodziewac przy
        kontaktach "bliskiego stopnia".Jak bedzie zle,to na przyszlosc juz bedziesz
        umiala mowic NIE.
        Jestesmy w zwiazku z ukochanym,to nalezy szanowac,uznawac,poznawac,kontaktowac
        sie,pomagac jego rodzicom.Bo chyba chcemy tego samego z ich strony?
        Jak sie czyta niektore posty(wiele),to dziewczyny chcialyby mezow,ktorzy
        pojawili sie znikad-bez rodziny,znajomych,wspolpracownikow.Wiecej empatii
        dziewczynki.
        • ewelita Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 13:51
          Moja siostra też tak mówi. Zobacz, przekonaj się, może będzie dobrze. Jej
          teściowa jest straszna, ale ona o tym wiedziała na długo przed ślubem.
          U "moich" raczej się nie zanosi, że będą tacy. Mój M jest taki, że lubi spedzać
          ze mną czas sam na sam i już zapowiedział nasze ( we dwójkę) wycieczki i
          spacery. Tylko, co jak mamusia powie - zabierzecie mnie??
          • ailija Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 07.02.06, 08:12
            Tylko, co jak mamusia powie - zabierzecie mnie??

            Odmówić. W żartach, ale odmówić. No, chyba, że Wy też tego będziecie chcieli.
    • conejito13 Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 13:52
      bylam ze swoimi (sama zawiozlam ich do Polski:). tydzien. bylo super, ale moi
      tesciowie to bardzo udane, zywe malzenstwo, lubia podrozowac, dobrze sie czuja
      w wielu miejscach. tesciowa to praktycznie bardziej kolezanka, a tesc jest
      spokojnym czlowiekiem. absolutnie nie mam podobnych doswiadczen ani przemyslen
      do poprzedniczek. ale moze to wyjatek?... nie wiem. w kazdym razie, rozmawiaj i
      mow, jak wyobrazasz sobie ten wyjazd, skoro juz sie zgodzilas. niech oni
      rowniez wypowiedza sie, jak chca spedzac wolny czas, co zamierzaja zobaczyc,
      jak sie bawic, gdzie wychodzic etc. co w momencie, kiedy wy zostaniecie w
      hotelu, albo wybierzecie sie gdzies sami? czy to dla nich dopuszczalne? po
      prostu, uswiadomic im, ze takie sytuacje rowniez moga miec miejsce, a czy beda -
      wyjdzie w praniu. byc moze bedzie tak fajnie, ze nie zauwazysz, ze to nie
      najlepsi znajomi a rodzice twojego faceta!:) z kazdego doswiadczenia mozna
      zaczerpnac cos pozytywnego. natomiast zdecydowanie nie szlabym za daleko z
      wnioskami: wakacje to nie to samo co zycie codzienne. wiec to, jak sie
      zachowaja podczas wakacji moze nie miec nic wspolnego z pozniejsza
      codziennoscia. powodzenia!
    • diegosia Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 16:32
      Ja tez raz spedzilam czesc (7 z 14 dni) urlopu z przyszlymi tesciami i bylo
      naprawde w porzadku. Pare dni spedzilismy razem na wedrowkach po gorach
      (bylismy w Austrii), ale byly tez dni, ktore mielismy z (teraz juz) mezem tylko
      dla siebie.
      Obylo sie bez narzekan, zlosliwosci czy niezrecznych sytuacji.
      Osobiscie milo wspominam ten urlop - mialam okazje poznac rodzicow meza blizej
      i w kazdej chwili zdecydowalabym sie znowu spedzic z nimi pare dni.
      • horpyna4 Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 18:34
        A ja uważam, że to świetny pomysł. Lepiej mieć zmarnowane jedne wakacje, niż
        całe życie. Pomyśl, że nie tylko poznasz teściów w sytuacjach dalekich od
        oficjalnych wizyt, ale i swojego przyszłego w sytuacjach Ty - teściowa - on.
        Nie byłoby różnych żałosnych wątków na wielu forach, gdyby dziewczyny naprawdę
        wcześniej wiedziały, co je czeka (bo on to zawsze staje po stronie mamusi...).
        • ailija Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 07.02.06, 08:14
          A dlaczego wszyscy tak się tej teściowej czepiają?! Dowcipy Wam na głowę dały?!
    • andorinha Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 18:59
      mysle ze to naprawde zalezy od tesciow
      moi znajomi jezdza z rodzicami na narty i nie narzekaja :-)
      ja z moimi tesciami raczej bym sie nie wybrala bo niespecjalnie odpowiada mi
      pasywny model wypoczynku.
      Ale moj maz sam mnie namawia czasami na wyjazdy z moimi rodzicami...pomimo ze
      dobiegaja 60-tki, wakacje spedzaja albo na rowerach albo na kajakach.
      Przewaznie w wiekszej grupie, mocno zroznicowanej wiekowo :-)
      Z tesciami moglabym liczyc na codzienny spacer na plaze...umarlabym z nudow po
      2 dniach
      • canina Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 27.01.06, 19:08
        Macie takie problemy jakby poważniejszych nie było.
        Temat tesciowa jest wałkowany jak codzienny chleb z masłem.Jakas choroba
        "teściowa"zapanowała na tym forum.To juz zaczyna byc niesmaczne jedna baba
        drugiej babie.Same bedziemy pewnie tez tesciowymi i zadna z nas nie chciałaby
        zeby o niej pisano ani dobrze ani żle.Jest tyle fajnych tematow dla młodych
        mężatek a wy tylko o tych tesciowych.
        • ewelita Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 02.02.06, 10:56
          Tak, może nie ma poważniejszych problemów, dla kazdej z nas własny problem jest
          poważny.
          Ważny problem - pojęcie subiektywne.
    • sweet_pea Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 02.02.06, 14:47
      byłam raz na tygodniowym wyjeździe z przyszłymi (mam nadzieję) teściami i było
      super! Miałam przed wyjazdem pełno obaw bo nie znałam ich za dobrze ale było
      naprawdę rewelacyjnie :) chociaż muszę przyznać- oni są wyjątkowo fajni :) W
      tym roku jedziemy z nimi po raz kolejny.
    • szamus Czego się boisz? 02.02.06, 20:47
      Moim zdaniem nie powinnaś się wycofywać. Tymbardziej skoro już się zgodziłaś.
      Teraz mogli by o Tobie pomyśleć że jetes niepoważna, moze ze ich nie lubisz
      (rozumiesz mnie chyba)
      Poza tym wyjazd wydaje mi się dobry, nie powinnaś mieć obaw.Im wiecej bedziesz
      o tym mysleć tym zobaczysz- bedzie gorzej! Badz sobą! Rodzice Twojego chlopaka
      napewno Cie lubią. A!! i najwazniejsze! nie traktuj tesciowej jak dziecka ktore
      musi z wami wszedzie byc, ona z mezem przeciez nie bedą za wami chodzic,Oni tez
      chca spedzic milo czas,niekoniecznie z wami.Nie boj sie! Zobaczysz ze bedzie
      super! lepiej się ze soba poznacie i to zaowocuje! JEDZ!! ;)
    • faq gratuluje odwagi 02.02.06, 20:47
      nawet weekend moze byc trudny a Ty od razu wakacje, a nie lepiej na jeden dzien
      sie wybrac w ramach testu? zwlaszcza jesli argumentem nie jest, ze to fajni
      ludzie sa tylko, ze taniej bedzie (sic!)
      • ewelita Re: gratuluje odwagi 03.02.06, 09:20
        Hm, wiesz, to że będzie taniej to nie jest główny argument, bo gdyby mi nie
        odpowiadali to za nawet najmniejsze pieniazde nie pojechałabym z nimi.. To czy
        są to fajni ludzie, to się zobaczy. Nie znam ich na tyle, ale do tej pory
        wydają się ok. W lutym bede testowała jednodniowy wyjazd z nimi, zobaczymy.
        Pocieszające jest to, ze oni doskonale wiedza, ze nam potrzebne sa chwile sam
        na sam i to uwzględniają.
    • apple19 Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 02.02.06, 21:09
      Ciesz sie ze cie akceptuja bo wcale nie musza.Przeciez nigdy nie wiadomo czy tak
      naprawde zostaniesz synowa.
    • mynia_pynia Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 03.02.06, 10:43
      Byłam kiedyś na takim wyjeździe, ale było jeszcze większe grono. Było super. Z
      tym że mieszkaliśmy w różnych pokojach. Każdy robił to co chciał, chodziliśmy
      wspólnie na obiadki i czasami na piwko. Było kilka wspólnych imprezek.
      Z tym że ja bardzo lubiałam moich niedoszłych teściów ;)
      • ewelita Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 03.02.06, 12:04
        Ej, no pewnie że my też w osobnych pokojach! Jak inaczej?, razem?, w jednym,
        Boze ! Osobne pokoje oczywiście, ale w segmencie, tj. dwa pokoje- sypialnie, a
        kuchnia i łazienka wspólne.
    • ellea35 Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 03.02.06, 12:32
      Ja kogos stac na konia to powinno byc stac na wóz.Wczasy w narzeczeństwie
      powinny byc raczej osobno z narzeczonym.Powinnas wziac tez swoich rodzicow
      bedzie jeszcze taniej a i przy okazji twoj maz przetestuje swoich tesciow.
      Testowanie przyszłych tesciow na wspolnym wypoczynku ? to zabawne co piszesz.
    • myslacy1 Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 03.02.06, 21:26
      Widzę ,ze w tym wątku też wielu ,którzy pierwsi są do kopnięcia,żeby sobie ulżyć
      i poczuć się choć na chwilę lepszym...
      Taka wyprawa z teściami to ryzykowna sprawa, zastanów się dwa razy zanim to
      zrobicie.Koszty(finansowe) nie zawsze są najważniejsze.Chociaż z drugiej strony
      może rzeczywiście lepiej będzie jeśli szybciej poznasz ich ewentualne ciemne strony.
      • chicarica Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 03.02.06, 22:09
        O, znów bersi.
        Chłopie, weź sobie babę znajdź, a nie się tu produkujesz. Rozpoznawalny jesteś
        jak cholera - widocznie to nie twój dzień na myślenie, hihi ;)
    • oliwka117 Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 07.02.06, 07:42
      no nie wiem, ja bym tam nie ryzykowała. wszystko jest na początku fajne i miłe a
      potem teściowie włażą na głowę, bo uważają, że się im na to pozwoliło...
    • ares1976 Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 05.03.06, 22:08
      Myslę że może być fajnie. Moja koleżanka jeździła z chłopakiem i przyszłymi teściami przez dłuuuugi czas do ich domku letniskowego pod Częstochową na weekendy i mówiła że zawsze było super, bo to fajni ludzie. Jak nie pojedziesz - to sie nie dowiesz czy się dogadacie czy nie. Powodzenia :-)

    • lilarose Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 06.03.06, 15:29
      My małżeństwem nie jesteśmy, ale mamy na koncie kilka dłuższych wyjazdów z jego
      rodzicami. Nie jest źle. Jeździmy na wycieczki, zwiedzamy okolice, nie zawsze
      idziemy gdzieś razem, czasem idziemy sobie gdzieś bez nich, oni berz nas...ale
      jednak lepiej jest jeździć we dwoje.
      • noblondich Re: Wakacje z przyszłymi teściami? 07.03.06, 20:19
        Ja uważam, że jak się jedzie w większej grupie to jest ciekawiej i weselej .Nie
        trzeba ze sobą przecież przebywać non stop 24h na dobę.Zaliczyłam już wspólne
        wczasy ze znajomymi.Co za różnica czy to znajmomi czy teściowie, jeśli ich
        lubisz. Jeśli są wporządku to nie będą Wam przeszkadzać. Przecież sami byli
        młodzi i chyba pamiętają jak to jest:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja