asia-jedza
03.02.06, 21:11
Bo ja ze swoim narzeczonym nie obchodzimy tego święta, które przybyło do nas
z USA. Staramy sie okazywać sobie nawzajem uczycie co dnia, a nie na pokaz w
dniu Waletynek. I wiecie co wcale nie czuje się z tym źle. A karteczke z
wyznaniem miłości zawsze mozna podrzucić, wybrac się na romatyczną kolacje
także i nie musi być to konieznie 14 luty.