ani25
10.02.06, 07:34
Moje kochane dzisiaj jestem ostatni dzień w swojej obecnej firmie.Od
poniedziałku zaczynam nową pracę, w nowym mieście i na nowym
stanowisku.Wczoraj obecny szef i najbliższe mi osoby z firmy zrobiły mi
pożegnanie w resteuracji.Trochę mi żal, ale również postawa szefa pchneła
mnie do szukania czegoś nowego.Dzisiaj idziemy z mężem do kina, a jutro
wyjazd w nieznane.Maż zostaje na półtora miesiąca, i dołączy do mnie.Cieszę
się ale jak patrze na swoje biuro to mam łzy w oczach.Pracowałam tutaj 2 lata
i jest mi żal.Żal mi męża bo zostaje sam.Ale cieszę się, bo to ogromne
wyzwanie i szansa dla mnie ale i dla nas również.Musiałam sie wygadać;-)
Serdecznie was pozdrawiam.Miłego dnia