ilekobietamalat
20.02.06, 10:24
wiem strasznie glupi watek,ale jak sie kloce z facetem od poltora roku zeby
poszedl do fryzjera, to juz nie wydaje sie takie glupie i smieszne;)
o to juz sa awantury.. on sie boi isc do fryzjera i juz. on mu nie ufa.
niestety to nie jest kwestia przejechania maszynka, bo on ma wlosy dluzsze
niz ja;) i nie chce sie ich tak do konca pozbywac bo twierdzi ze chce sie
czuc jeszcze troche mlodo;)
czy wasi faceci tez maja jakies takie.. paranoje?:) i jak sobie z tym
radzicie? bo tutaj to ani prosba ani grozba ani przekupstwem;)
a moze ktos mnie nauczy obcinac wlosy?:>