krakoma 20.02.06, 13:04 traktuje swoja matke, mozna poznac, jak bedzie traktowal Ciebie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
18_lipcowa Re: czy po tym, jak facet 20.02.06, 13:15 krakoma napisała: > traktuje swoja matke, mozna poznac, jak bedzie traktowal Ciebie? przeważnie, Odpowiedz Link
horpyna4 Re: czy po tym, jak facet 20.02.06, 13:28 Bardziej po tym, jak jego ojciec traktuje jego matkę. Bo chłopak wyrasta w przeświadczeniu, że tak należy traktować żonę. Jeżeli wiadomo, że ojciec do matki odnosi się z szacunkiem, to dobrze. Jeżeli jest inaczej, trzeba uważać. Z tym, że zazwyczaj te rzeczy nie są widoczne wyraźnie, ale trzeba się nauczyć odczytywać ich objawy. Pierwszym takim objawem jest matka cały czas potakująca ojcu, nie mająca własnego zdania. Zazwyczaj znaczy to, że mąż ją "wytresował". Oczywiście to wszystko można stwierdzić, jeżeli oboje żyją. Odpowiedz Link
18_lipcowa Re: czy po tym, jak facet 20.02.06, 13:55 > Bardziej po tym, jak jego ojciec traktuje jego matkę. Bo chłopak wyrasta w > przeświadczeniu, że tak należy traktować żonę. Nie bardzo. Znam facetów którzy wychowali się bez ojca albo z tak zw. nieobecnym ojcem i wiedzą jak traktować kobietę. U mnie ojciec matke traktuje świetnie, a moj brat juz niestety nie umie traktowac dobrze kobiet....twierdze z bólem. Odpowiedz Link
krakoma Re: czy po tym, jak facet 20.02.06, 14:25 a jak jest ze stosunkiem do matki? tez zle? Odpowiedz Link
18_lipcowa Re: czy po tym, jak facet 20.02.06, 14:52 krakoma napisała: > a jak jest ze stosunkiem do matki? tez zle? moim zdaniem mogłoby byc lepiej q Odpowiedz Link
krakoma Re: czy po tym, jak facet 20.02.06, 14:21 no wlasnie, problem jest pewnie bardziej zlozony. matka i ojciec mojego znajomego, to calkiem sympatyczne malzenstwo. ona poswiecila cale zycie rodzinie, on przynosil pieniadze. uklad jest taki, ze oboje sie w nim odnajduja i sa z tym szczesliwi. jednak stosunek tego chlopaka do matki jest straszny. on jej w ogoole nie szanuje, ma kompleksy z tego powodu, ze rodzice nie maja wyksztalcenia, ale warczy tylko na matke. traktuje ja jak sluzaca. a ona ze swoja nadopiekunczoscia cierpliwie to znosi. ten chlopak jest w moich oczach labilny psychicznie. pech chcial, ze zakochala sie w nim moja kolezanka. i wszystko by bylo pieknie, gdyby tylko nie zwial, jak pojawily sie problemy. zrobil to juz drugi raz. po prostu przerosla go sytuacja (nie potrafil znalezc sposobu na rozwiazanie problemu, choc nikt tak naprawde tego od niego nie oczekiwal) i dal drapaka. zastanawiam sie wlasnie, czy mozna znalezc tu jakies analogie.. probuje sobie wytlumaczyc, zrozumiec mezczyzne [jesli to tylko mozlliwe.. :/] Odpowiedz Link
fr-edza Re: czy po tym, jak facet 20.02.06, 15:43 Myślę że coś w tym jest,mój facet częto zaczyna jakieś niepotrzebne zupełnie kłutnie ze swoja matką,na początku nieprzeszkadzało mi to ,bo co mnie to interesuje,ona ideałem teściowej nie jest,ale czasem łapie go na tym,że ze mna też tak próbuje,ale na razie to ja się nie daję:) Odpowiedz Link
miang Re: czy po tym, jak facet 21.02.06, 12:55 > no wlasnie, problem jest pewnie bardziej zlozony. matka i ojciec mojego > znajomego, to calkiem sympatyczne malzenstwo. ona poswiecila cale zycie tego nie wiesz na pewno. zachowanie tego chlopaka moze wskazywac ze w rodzinie wcale nie bylo tak rozowo jak sie na zewnatrz wydaje..... Odpowiedz Link
burza4 Re: czy po tym, jak facet 20.02.06, 16:20 i tak i nie... jeśli np. szanuje zdanie mamy - może szanować je nadal z całkowitym pominięciem twojego... ale jeśli matka pełni funkcję służącej która nie ma nic do powiedzenia, to prawdopodobnie taki model rodziny będzie chciał przenieść również na swoje stadło. Warto przyjrzeć się rodzinie jako takiej - jak funkcjonuje, jakie panują zasady. Odpowiedz Link
viinga Re: czy po tym, jak facet 21.02.06, 13:22 Nie zawsze. Matkę moze traktować z uwielbieniam ( typ maminsynka), a żony niestety nie, bedzie zawsze na drugim miejscu i porównywana do kochanej mamusi. Jeśli chłopak źle traktuje matkę to jest duze prawdopodobieństwo, że żonę też tak bedzie Odpowiedz Link
judith79 Re: czy po tym, jak facet 21.02.06, 13:22 ani po tym jak traktuja sie rodzice, ani po tym jak traktuje matke, ani po tym jak traktuje siostre, ani po tym jak traktowal byle panny, ani po tym jak traktowal byla zone, bo.... zwiazek to DWIE osoby i relacje zaleza od OBU, od tego co obie strony sobie ustala, sa w stanie zaakceptowac itd, to, ze komus sie z matka nie uklada nie oznacza, ze nie ulozy mu sie z kobita (ktora z reszta jego mamuski tyz kochac nie musi) :) Odpowiedz Link