kaska307
25.02.06, 12:17
We wtorek mam wyjechać do pracy do Angli z moim narzeczonym ale...dziś zerwał
ze mną.Mamy oboje tam prace dziś miałam do niego przyjść z samego rana aby
zrobić na podróż zakupy, pójść do kantoru i ? Przychodzę o 10 drzwi otwiera
mi jego ojciec i mówi że Patryka nie ma ale mam zaczekać może zaraz
przyjdzie. Siedze w jego pokoju , pod stolikiem walą się puszki po piwie,
wódce super.Siedzę z dwie godziny i nic idę do domu.Za pół godziny sms
treści -sorry ale zrywam z tobą jestem już z kimś innym- jestem wkurzona i
wściekła.Co mam teraz zrobić??