pucek77
28.02.06, 13:10
Wiem,ze może to temat dość bardziej pasujący do forum antykoncepcja ale tam
rozmowy toczą się głównie wokół wyboru pigułki i ich skuteczności a ja mam
inną sprawę :)
Otóż mam prawie 29 lat od jakiś 9 biorę pigułki (różne, poczynając od Cilestu
poprzez harmonet, minulet, marvelon, teraz mercilon). I tak sobie ostatnio
coraz częściej myślę, czy ich nie odstawić choćby na 3 miesiące tak żeby
sprawdzić co i jak. Zanim zaczęłam brac pigułki moj cykl był bardzo
nieregularny - czasami miesiączka raz na kilka miesięcy. Ciekawa jestem jak
teraz funkcjonowałby mój organizm. Poza tym zastanawiam sie czy: cellulit by
sie zmniejszył, czy mniej puchły by mi oczy i nogi, czy zaczełabym mieć
pryszcze? Takich czy... jest dużo. A dla mnie największym CZY przestać na
kilka miesięcy jest niechęć do bycia w ciąży przez najbliższe dwa lata. Czy
któras z Was też brała różne pigułki przez kilka lat bez przerwy i odstawiła
na kilka miesięcy? Jaki był efekt? (chodzi mi o "odczucia" organizmu) I co z
zabezpieczeniem przed zajściem w ciążę? (przez miesiąc abstynencja? a potem
prezerwatytywy?) Jak powiedziałam - wiem, że często się takie wątkii pojawiają
ale wiecie jak to jest...chciałoby sie wiedzieć więcej :) Pozdrawiam