Dodaj do ulubionych

Jak się zmienili wasi mężowie po ślubie ?

08.03.06, 07:47
Od mojego kiedyś usłyszałam, że on się już nie musi starać bo już mnie ma ;)
w kontekście dlaczego mniej o mnie zabiega
Poza tym zrobił się z niego tatulo jak ja to nazywam: dom, dom, dom, w domu
najlepiej.
Zrobił się też bardziej.... oziębły.... hm
Obserwuj wątek
    • ares1976 Re: Jak się zmienili wasi mężowie po ślubie ? 08.03.06, 08:35
      Mój mąż jaki był przed ślubem - taki jest teraz :-) A kochamy się z każdym dniem mocniej i mocniej :-) Myślę, że tu dużo zależy od naszego postrzegania świata. My zawsze sobie z mężem powtarzamy, że o uczucie trzeba dbać każdego dnia - i tak właśnie robimy, dbamy o nasze uczucie. I nie chodzi tu o kosze kwiatów czy randki co wieczór, tylko o to, by w tej zwyczajności i codzienności, wśród obowiązków domowych i bieganiu do pracy zawsze okazywać sobie miłość, czułość przez nawet drobne gesty. By iść na kompromisy - bo po co spierać się o drobiazgi? I ja czuję, że wszystko jest na swoim miejscu, że z każdym dniem naszego małżeństwa nasze uczucie dojrzewa i się wzmacnia. A jeżeli coś mnie niepokoi - to zaraz o tym rozmawiamy, nigdy nie odkładamy wątpliwości do omówienia na później.

    • ares1976 Re: Jak się zmienili wasi mężowie po ślubie ? 08.03.06, 08:39
      Dodam tylko, że wiadomo że czas chodzenia ze sobą, randek, bicia serca gdy się biegło na spotkanie miał ten urok niepowtarzalny, czar, magię :-) Z rozrzewnieniem wspominam tamten okres.
      Wiadomo, że gdy się ze sobą jest na codzień, to jest bardziej zwyczajnie - co nie znaczy gorzej - po prostu inaczej :-) A miłość trzeba po prostu pielęgnować z obu stron, oboje musicie się starać.

    • ewelita Re: Jak się zmienili wasi mężowie po ślubie ? 08.03.06, 09:52
      A co powiecie na teorię, że po ślubie mężowie tyją? Zazwyczaj urośnie brzuszek
      lub boczki. Mój M choć chodzi dwa razy w tyg do siłowni i uprawia sporty (
      kolarstwo, wspinaczka)zauważył, że boczki mu się zrobiły, a na wadze dwa kilo
      więcej. Ciekawe, co?
      Wczoraj widziałam w TVN Sekierskiego ( czy jak mu tam) gruuuby, a T. Lis? Chyba
      coś w tym jest?
    • kosmitka06 Re: Jak się zmienili wasi mężowie po ślubie ? 08.03.06, 13:18
      Mój właściwie się nie zmienił, no może poza tym że nauczył się pewnych spraw
      związanych z małżenstwem. Teraz zamiast wypadów z kolegami woli moje
      towazystwo, bez względu na to czy wieczór spedzamy w domu czy wychodzimy sobie
      gdzies i mówi, że zone ma się tylko jedną i że tylko ona zawsze i dobrze Ci
      doradzi :))) A z kolegami róznie bywa.
      Pozdrawiam
        • eliszka25 Re: Jak się zmienili wasi mężowie po ślubie ? 08.03.06, 14:34
          moj maz sie nie zmienil. tak samo lubi nasze wspolne wypady do kina czy wedrowki
          po gorach. codziennie musi dostac buziaka gdy wychodzi do pracy i po powrocie.
          ogolnie straszny pieszczoch z niego, wiec gdy np. siedzimy razem na kanapie, to
          sie przytula.

          wiadomo, ze po kilku latach mieszkania pod jednym dachem serce nie wali na widok
          meza czy zony jak na poczatku znajomosci, ale dbamy o drobnostki, ktore
          sprawiaja przyjemnosc. czesto sie do siebie przytulamy, od czasu do czasu
          gotujemy cos razem, dajemy sobie drobne prezenty. najczesciej nie chodzi o nic
          wartosciowego, ale np. idac do sklepu kupuje ulubiona czekolade meza. jak dlugo
          siedzi przed komputerem, to zrobie mu herbaty i podstawie pod nos, albo pojde
          sie przytulic. on przechodzac np. poglaszcze mnie po wlosach, albo wracajac z
          pracy wskoczy do sklepu po moje ulubione lody. to sa drobnostki, ale potrafia
          dzialac cuda :-).
    • gonciomoncio Re: Jak się zmienili wasi mężowie po ślubie ? 10.03.06, 19:45
      mąż traktuje mnie jak swoją własną osobistą służącą, teraz kiedy wraca do domu
      zamiast buziaka co było normą słyszę tylko co na obiad ewentualnie czy zrobiłas
      pranie:P nie okazuje mi czułości, to ja do niego podchodze głaszcze przytulam.
      Juz nie pamietam kiedy słyszałam szczere kocham Cie itd. Szkoda słow zupełnie
      inaczej wyobrazałam sobie nasze wspólne życie, z perspektywy czasu swoje
      małżeństwo uważam za pomyłke rownie dobrze moigłabym sie zatrudnic jako służąca
      a najlepsze ze jestem pół roku po ślubie:(((((
        • grania_ja Re: Do gonciomoncio: 11.03.06, 23:54
          hmm... mój mąż jest taki sam jak wczesniej. zanim zaczeliśmy byc razem
          poznaliśmy sie od najgorszej strony i szczerze sie nienawidziliśmy (oj jak
          bardzo!!!)potem to przerodziło sie w miłość. I tak mija już 5 rok.
          nie uważam żeby coś sie zmieniło naa złe, raczej jeszcze bardziej obok miłości
          zaprzyjaźniliśmy się. mój mąż jest moim najlepszym przyjacielem, jemu się
          zwierzam...
          czasem bardzo go kocham czasemnienawidze jak kiedyś. już tak mamy. zawsze w
          naszym związku były bardzo silne emocje, ma to swój urok.
          ale szanujemy sie. ja nie jestem służącą, praczką i kucharką a on nie jest moim
          panem i władzcą. szczerze że soba rozmawiamy i zawsze do bólu mówimy sobie co w
          danej chwili nam sie nie podoba.
      • rybka223 Re: bardzo 12.03.06, 16:45
        Mój też sie zmienił, ale ... ja też się zmieniłam. Wszystko płynie, jak mówił
        filozof. Ty też już jesteś inną kobietą niz ta którą poślubił. Więcej wiary.
    • niebieskadziewczyna Re: Jak się zmienili wasi mężowie po ślubie ? 12.03.06, 17:02
      Zmienilo sie zycie, on sie nie zmienil. Teraz po slubie mamy wlasny dom,
      rachunki do zaplacenia, wiecej obowiazkow i dlatego mniej czasu ;-(
      Pracujemy dlugie godziny i nie zawsze chce nam sie po pracy gdzies isc. Czesto
      pozostaje tylko czytanie w lozku, i ogladanie jakiegos fimy na dvd (przytuleni)

      staramy sie wyjzedzac gdzies na dlugi weekend raz na jakies czas, zeby sie
      odprezyc i odswiezyc nasza milosc. Zawsze z takiej eskapady wracamy bardzo
      zakochani.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka