abetta
12.03.06, 23:58
po prostu nie lubię ich (jego matki, ojca, brata, ciotek)-temat byłby
skończony gdyby mój mąz przy byle okaji nie przedstawiał ich w samich
superlatywach-dla obcych takie informacje mogą wzbudzić podziw a ja znam ich
od 15 lat. Im bardziej mój mąż się nimi zachwyca tym większą budzi we mnie
agresję jego "ślepota"-dziewczyny, czy któraś też przezywa podobne "katusze" ?
acha-nie piszcie mi proszę, że w końcu to ja powinnam się dostosować i
uwierzyć w ich nadzwyczajność