jak czesto sie golicie???

16.03.06, 23:20
nogi, w okolicach bikini i pod pachami?
    • przystojnymarek Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:32
      pod pachami raz na tydzień, bardzo nie lubie jak odrastajace włoski drażnią
      mojad elikatną skórkę, w okolicach bikinie tylko sobie przystrzygam włosy, tak
      na długosć 2 cm
    • przystojnymarek Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:35
      natomiast moja żona co drugi dzień goli sobie okolice bikini do zera, nie lubi
      nawet paseczka, zresztą ja też, lepszy widok mam wówczas na jej kobiecość i nic
      w język nie drapie ;-)
    • pawel19799 Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:35
      Witam,
      Ja co drugi dzień zaj.....ie zarastam, jakbym się nie golił miałbym włochy do
      kostek
      • wygolonazuza Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:38
        oj co Wy gadacie włoski jak odrastają są bardzo kłujące, jak mają tydzień to
        już nie kłują, ale gdy ich nie ma jest estetyczniej
    • przystojnymarek Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:37
      na szczęście faceci maja mniejszy problem od kobiet ;-)
    • przystojnymarek Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:40
      mam koleżanke w pracy, która nóg nie goli chyba wcale ;_) , w 21 wieku to
      karygodne, a jak przyjdzie lato to chodzi w krótkich spódniczkach a ma ciemne
      włsoski wiec nie bede opisywał jak te kszaczory na jej krzywych nogach
      wyglądają? obleśnie i rzygac mi sie chche, kobieta w ogóle os iebie nie daba,
      taki moherowy beret z niej wyrośnie, ma dobre zadatki
      • wygolonazuza Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:42
        błe ...... najgorsze jest to jak widzi sie tleniony blad na glwie i czarno
        miedzy nogami......
      • pawel19799 Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:43
        Masz racje nie ma nic gorszego jak zarośnięta kobieta - szczególnie "kszaczory"
        na nogach i mini spódniczka "ble" lub okolice bikini
    • przystojnymarek Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:45
      jak to Twój nick mówi, golisz sie chyba wszedzie i do do "łusa", niektóre
      kobiety powinny brać z Ciebie przykład, moze opiszesz po krótce wszystki
      korzysci płynące z tego,moze dzieki Tobie wiecej kobiet zacznie o siebie dbać
      • wygolonazuza Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:47
        własnie nigdy nie dopuszczam do tego żeby zbyt wiele włosó było na moim ciele i
        albo je depiluje albo golę, depiluję rzadziej bo depilacja boli , a tak w ogóle
        to w indiach kobitki mają włosy tylko na głowach :)
        • ilekobietamalat Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:50
          i im zimno w cipki:> chociaz w indiach to moze im cieplo,ale jak przyjezdzaja
          do zakopanego krecic filmy to juz gorzej.. :>
          • lysapolana Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:51
            Witam,
            Przystojny Marku a może chcesz mnie ogolić
    • przystojnymarek Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:48
      a coz reszta zrobiły?
      • wygolonazuza Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:50
        nie wiem może wypalały
    • przystojnymarek Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:51
      to skad wiesz ze nie maja? a faceci maja?
      • wygolonazuza Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:53
        faceci w ogóle włosów nie usuwają i w ich włosach jakieś zwierzeta mieszkają
    • przystojnymarek Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:53
      chyba już jesteś wygolona "łysa polano"?a jak nie to z miłą chęciać
      • lysapolana Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:54
        A nie masz zony Marku
    • przystojnymarek Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:54
      moja"maszynka" jest zawsze gotowa do dzieła
      • wygolonazuza Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:56
        a grubą czy długą masz te maszynke?
    • przystojnymarek Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:56
      mam, ale nas zwiażek jest tolerancyjny i nie mamy nic przeciwko temu , zeby ktoś
      miły sie do nas dołaczył,a le tylko kobieta
      • lysapolana Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:57
        rozumiem małe sex party to lubie kiedy i gdzie
    • przystojnymarek Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:58
      nie liczy sie ilosc liczy sie jakość, ale do ilosci też nie mam zastrzeżeń,
      siegnie w każdy zakamarek, zeby golenie było dokąłdne
    • przystojnymarek Re: jak czesto sie golicie??? 16.03.06, 23:59
      lublin i okolice
    • kinia.p Re: jak czesto sie golicie??? 17.03.06, 00:13
      No fajnie, "karki" męskie i damske, powypisywaliście już peany na temat
      swoich łysin, to teraz co... ? Może o dresach czteropaskowych albo
      Volkswagenach Golfach z ciemnymi szybami ? No i koniecznie
      fioletowymi lampionami, w końcu mamy XXI wiek, nie ?
      • lysapolana Re: jak czesto sie golicie??? 17.03.06, 00:24
        Napisz coś o swojej a najlepiej załóż nowy wątek
        • lysapolana Re: jak czesto sie golicie??? 17.03.06, 00:27
          A dresy sama nosisz
          "karki" fajne określenie........no cóż pewnie masz jakieś doswiadczenia z tym
          związane ...moze chłopak ?
          • gzygzak Re: jak czesto sie golicie??? 21.03.06, 13:35
            a ja się nie golę od czasu jak mój mąż wyjechał za granicę postanowiłam zapuścić "pompon" na znak żałoby ale normalnie jestem jak najbardziej za pozbywaniem się włochów do zera we wszystkich miejscach poza głową to po prostu zwykła higiena pozdrawiam
            • kinia.p Re: jak czesto sie golicie??? 22.03.06, 14:33
              W takim razie masz bardzo niehigieniczna głowę. Fuja... :(
    • adsa_21 Re: jak czesto sie golicie??? 21.03.06, 14:18
      staram sie codziennie.
    • agniecha_rmf Re: jak czesto sie golicie??? 21.03.06, 19:54
      Jest takie powiedzenie: Nie gol się, a będziesz jak Francuzka. I lepiej koło
      takich nie stawać w letni upalny dzień.
      • kinia.p Re: jak czesto sie golicie??? 22.03.06, 14:35
        W takim razie to problem mykologiczny, nie higieniczny.
        Równie dobrze mozesz sobie zrobić manicure aby ustrzec się przed zejsciem
        z powodu spożycia sromotnika.
Pełna wersja