Dziewczynka,gdy stanie się kobietą.

17.03.06, 12:08
Dziewczynka gdy stanie się kobiętą,
powinna wiedzieć,jak poruszać się po świecie.
A w szczególności zrozumie,że gdy ją boli,to tak naprawdę nie .A gdy jej się
chce,to tak naprawdę jej się nie chce,a gdy nie chce to właśnie chce.
Gdy płacze,to histeryzuje i jest niewdzięczna.
Gdy się na coś nie zgadza,to jest wredna i cyniczna.
Gdy się cieszy,to się wygłupia albo jest pijana.
Gdy chce ładnie wyglądać,to się mizdrzy,a gdy kimś się zainteresuje,to się
puszcza.
Gdy się wstydzi,to jest głupia,a gdy się nie wstydzi,to jest bezwstydna.
Gdy się przy czymś upiera,to nie wie czego chce.
Jak kocha,to jest naiwna,jak nie kocha,to jest zimna.
Gdy ma ochote na seks,to jest suką,a gdy nie ma ochoty ,to też jest suką.
Jak chce być kimś,to jej się przewróciło w głowie,a jak nie chce być kimś,to
jest głupią kurą.
Jeśli jest sama,to znaczy że jej nikt nie chciał,a jeśli jest z kimś,to jest
cwana .
.........a gdy dostaje furi;to jej się tylko tak zdaje.
    • judith79 Re: Dziewczynka,gdy stanie się kobietą. 17.03.06, 12:20
      hmm mam dylemat masz 15 lat czy pochodzisz zbaaaardzo malego miasteczka, mozesz
      tez byc bardzo zakompleksiona albo miec spaczone pojecie feminizmu hmmm.
      • orientalnax Re: Dziewczynka,gdy stanie się kobietą. 17.03.06, 12:31
        To masz dylemat..............
      • elza78 Re: Dziewczynka,gdy stanie się kobietą. 18.03.06, 17:30
        diagnoza zostala postawiona :)
    • ilekobietamalat Re: Dziewczynka,gdy stanie się kobietą. 17.03.06, 12:28
      jak dobrze ze jestem dziewczynka:>
    • kalina81 Re: Dziewczynka,gdy stanie się kobietą. 17.03.06, 18:26
      a mi się to baaardzo spodobało;)
      i życie pokazuje, że właśnie tak jest ta nieszczęsna kobitka postrzegana:D
      • asiakal Re: Dziewczynka,gdy stanie się kobietą. 17.03.06, 19:03
        Mnie też się podoba!
        • orientalnax Re: Dziewczynka,gdy stanie się kobietą. 17.03.06, 19:10
          Mnie też i tylko to było powodem przepisania tego dla was.
      • judith79 Re: Dziewczynka,gdy stanie się kobietą. 19.03.06, 10:57
        czyzby? nie wiem czyje zycie bo ja jakos nigdy sie z czyms takim nie spotkalam.
    • taje Re: Dziewczynka,gdy stanie się kobietą. 17.03.06, 22:25
      Judith - to cytat z Eichelbergera.
      • elza78 :D nt/ 17.03.06, 23:29

        • judith79 elza 19.03.06, 11:02
          dla ciebie ma specjalny cytat a wlasciwie rebusik z cytatu- zerknij do refrenu
          tuwimowego wierszyka "absztyfikanci grubej berty" , usun slowko wszyscy a
          czasowni zamien na 2 os lp i bedziesz miala z tego moja odpowiedz na kazdy swoj
          skierowany do mnie poscik, wez sobie to do serduszka, udaj, ze posiadasz choc
          oczko godnosci i nie doswiadczaj mnie wiecej swoimi glebokimi przemysleniami:D
      • paula.anna Re: Dziewczynka,gdy stanie się kobietą. 18.03.06, 20:37
        a skąd dokładnie?
      • chiara76 Re: Dziewczynka,gdy stanie się kobietą. 19.03.06, 10:24
        a to ciekawe. Serio? No, przyzwoitość nakazuje w przypadku cytowania czyichś
        słów podawać źródło cytatu, ale nic mnie już na forach netowych nie zdziwi.
    • dorotabs Re: Dziewczynka,gdy stanie się kobietą. 19.03.06, 10:09
      ...masz poprostu trzeźwe,baaaaaaaardzo trzeźwe spojrzenie na świat!!!!!!!!!
      I zapewniam Was,że jest mnóstwo takich kobiet,które dają się traktować w taki sposób swoim mężom,partnerom...ja też przez długi czas byłam "taką dziewczynką"...wystraszoną,której nic się nie należy,które nic nie wolno...
    • taje Re: Dziewczynka,gdy stanie się kobietą. 20.03.06, 01:46
      To jest cytat z felietonu Eichelbergera w Wysokich Obcasach sprzed kilku lat.
      Jakiś czas temu był wciąż dostępny w sieci. Gorzkie i nieco przejaskrawione ale
      moim zdaniem bardzo trafne podsumowanie postaw nadal dość powszechnych (co nie
      znaczy typowych) w naszym społeczeństwie. NB, zgadzam sie z Chiarą, że należy
      podawać źródło cytatu.
      • orientalnax Re: Dziewczynka,gdy stanie się kobietą. 20.03.06, 09:40
        To mi się oberwało za ten cytat,ale jak tak smutno na tym forum to może nic
        złego ,coś się działo,zresztą uczę się od was rozpychania łokciami, bo ja może
        taka smutna Wikta jestem i dobrze z takimi obytymi dziewczynami podyskutować to
        się człowiek nauczy jak sobie w życiu radzić żeby go do kąta nie zapędzili.
        Taka złośc na mnie że nie podałam żródła i można mnie było zaraz zgasić że
        jestem zakompleksiona wsiowa dziołcha a tu ktoś wyskakuje że to cytat i
        człowiek na nieoczytanego wyszedł,jakim prawem można wystawiać na takie
        próby.Nie może być z taką ilością postów!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja