ferka
17.03.06, 17:45
Ostatnio jak zaglądam na to forum to tylko się załamuję..Wiem,żę nikt mi nie
karze tego czytać,ale czasem wejdę z czystej ciekawości..I wiecie co?
To jest jakś chore! Wszystkie kobiety mają same problemy.Co drugi post
rozpoczyna się słowami "czy to już naprawdę koniec..." itp.
DZIEWCZYNY ! Nie można sie załamywać,trzeba walczyć o miłość bo nikt nigdy nie
powiedział,że partnerstwo jest proste.Moim zdaniem sztuki bycia z drugą osoba
trzeba uczyć się całe życie,bo w różnym wieku są różne potrzeby.
A poza tym:serio wierzycie,żę internauci rozwiążą za wasWasze problemy lub
podejmą życiowe decyzje?Poważnie?Czy to tylko taka kokieteria?Przecież tak
naprawdę nikt tutaj Was nie zna a jak Wam poradzą nie po Waszej myśli to
jeszcze bardziej Was zdołuje...
Dużo wytwałości,rozwagi umiejętności przyznawania sę do własnych błędów i
mniej emocji wszystkim Wam życzę:)