ZNOWU ZAREAGOWALAM POCHOPNIE I ON ZE MNA NIE GADA

24.03.06, 14:53
czesc dziewczyny,wiec tak, moj maz jak wam wiadomo, siedzi w Angli, a ja w
Polsce, moze jak wam tez wiadomo, przyszlo do nas pisemko z Inkaso ze
zalegamy podobno z platnoscia za ubezpieczenie za samochod i ze nam grozi
windykacja. Dowod wplaty u nabywcy, nabywca dowod wplaty zniszczyl.
Probowalam to znalezc na poczcie ale nie moga znalezc. Zwyczajnie sie boje ze
mi windykacja przyjdzie i zlupi skore.
Napisalam mu o tym moze ciut ostro ale napisalam . Dobrze super ostro ale ja
sie zwyczajnie krepuje takich sytuacji. Nie chodzi o to ze nie chche mu tego
zlaltwiac tylko mi jest glupio i sie boje.
Chcialam skasowac ta wiadomośc ale juz nie zdazylam. No i teraz on sie do
mnie nie podzywa a aj sie czuje jak osttania swinia
    • annb Re: ZNOWU ZAREAGOWALAM POCHOPNIE I ON ZE MNA NIE 24.03.06, 15:08
      dla mnie to bardzo pokręcone
      bo dla mnie polisa jest dowodem wpłaty za ubezpieczenie
      • miska77 Re: ZNOWU ZAREAGOWALAM POCHOPNIE I ON ZE MNA NIE 24.03.06, 15:18
        no bo tak jest...
    • tumoi Re: ZNOWU ZAREAGOWALAM POCHOPNIE I ON ZE MNA NIE 25.03.06, 23:20
      dziewczyno miej litość nad czytającymi i pisz jaśniej
    • ania.freszel Re: ZNOWU ZAREAGOWALAM POCHOPNIE I ON ZE MNA NIE 26.03.06, 10:50
      Pracuje w ubezpieczeniach wiec radze Ci tak, jak dostejesz blankiet
      wznowieniowy do oplaty to to jest Twoja polisa (malutki odcinek B).
      Jesli sprzedajesz samochod, dajesz to nowemu nabywcy. Ja rozumiem ze nabywca to
      wyrzucil, OK, trudno. W tej sytuacji zostaje Ci tylko udac sie do placówki
      Twojego ubezpieczyciela i tam wyjasniac tę sprawę, być może to tylko pomyłka
      czasem sie to zdarza.

      Ilu klientów do mnie dzwoni że niby zalegają ze składką (dostają wezwanie) a
      są kwita? W Twoim przypadku ( o ile wszystko było zapłacone) też tak może być.
      Aha i jesli sprzedałas samochod wez ze soba do tego inspektoratu umowę kupna -
      sprzedaży.Może nie ma sie co martwic na zapas...

      Co do chłopa, przejdzie mu. Napisz ze Ci przykro ze tak na niego wyjechalas, ze
      postarasz sie wyjasnic ta sprawe. 3maj sie. Mam nadzieje że Ci troche
      rozjaśniłam sytuację
Pełna wersja