mysia7812 26.03.06, 22:55 Witam,czy ktos z Was mial z tym do czynienia?Od czego sie zabrac i jakie musza byc powody ku temu? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kim5 Re: Uniewaznienie slubu koscielnego... 27.03.06, 11:29 Temat rzeka. Najlepiej wybrać się do sądu kościelnego, tam po rozmowie z Tobą orzekną, czy są przesłanki do stwierdzenia nieważności ślubu. A z jakiego powodu chcesz rozpocząć proces? Odpowiedz Link
annajustyna Stwierdzenie niewaznosci przedslubnej 27.03.06, 12:58 www.kanonista.com -jesli chcesz fachowej porady (odplatnej) Jesli musisz wymyslac powod, to chyba powodu do stwierdzenia niewaznosci nie ma? chyba, ze chcesz powolac sie na kan. 1095 (na niego od biedy mogloby sie powolac kazde malzenstwo, nawet te udane)... Odpowiedz Link
ewelita Re: Uniewaznienie slubu koscielnego... 27.03.06, 13:11 W zeszły poniedziałek chyba ( 20. marca) był artykuł na ten temat w dodatku kolorowym do gazety wyborczej. Poszukaj. Odpowiedz Link
mysia7812 Re: Uniewaznienie slubu koscielnego... 27.03.06, 22:04 Nie chodzi konkretnie o mnie, a o moja kolezanke.Jej maz(po cywilnym) chce starac sie o uniewaznienie poprzedniego malzenstwa.Przeslanki sa takie, ze w momencie slubu nie byl zdecydowany, a decyzje pomogli mu podjac rodzice i po pol roku wszystko sie rozpadlo.Czy to moze byc wystarczajacy powod? Odpowiedz Link
ewelita Re: Uniewaznienie slubu koscielnego... 28.03.06, 10:53 Raczej tak, w kościele to nazywa sie niedojrzałościa psychiczna do małżeństwa. Myslę, że szansa jest, ale to zazwyczaj trwa bardzo długo, latami, więc nie wiem, czy tak długo chcą czekać. Trzeba też znaleźć kilku świadków z okresu zawierania małżeństwa, a to jeśli było dawno, może być trudne. Powodzenia. Odpowiedz Link
annajustyna Re: Uniewaznienie slubu koscielnego... 28.03.06, 11:30 Powinien argumentowac, ze byl w sytuacji wymuszonej... Bo na niedojrzalosc to w zasadzie kazdy moglby sie powolac, a jelsi tak bylo, jak piszesz, to presja rodzicow... Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Uniewaznienie slubu koscielnego... 28.03.06, 20:44 Wywieranie presji to sensowny powód nieważności małżeństwa. Przecież trzeba mieć "wolną i nieprzymuszoną wolę", jeżeli nie, to było nieważne. Odpowiedz Link