orientalnax
31.03.06, 15:55
Mam do was pytanie czy w swoim zyciu spotkałyscie sie z taka sytułacja ze
imie wywołuje u was od razu niechec do osoby,lub nie wiem ,co to nie mozna
sie z tą osobą polubic bo nosi takie imie.Ja mam cos takiego,to imie to
Grazyna.Od pierwszego dnia w podstawówce zakolegowałam się z Grazyna,do konca
podstawówki byłysmy kolezankami,zle sie nasze drogi rozeszły pozostał nie
smak.Nauczycielka w szkole sredniej niesamowicie mi dokuczała,pierwsza
praca,po dwóch dniach ostry konflikt z Grazyną,połozna w szpitalu o mało mnie
nie wykonczyła.Nastepna praca kierowniczka Grazyna i zwolniłam sie sama,były
jaszcze dwie ale nie nudze.Jak usłysze ze osoba z którą sie witam ma na imie
Gr... to nie podtrzymuje znajomości.A moze ja sie juz tak uprzedziłam,i
dziwoląg jestem.Napiszcie czy miałyscie cos takiego uraz do imienia.