Wszyscy faceci są tacy sami?

01.04.06, 14:11
Wydaje sie ze ten jest inny a po jakims czasie okazuje sie ze wszyscy sa tacy
sami. Kazdy oglada sie za panienkami na ulicy, flirtuje etc.
Jakie macie sposoby na takie typowo meskie zachowania?

Pzdr.
    • kleo1 Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 01.04.06, 14:16
      powiedzieć, że lubisz jak inni się za Tobą oglądają, w końcu laska jesteś,
      oglądać się za facetami ;)

      ogólnie to nie są wszyscy tacy sami.
      • subtell Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 01.04.06, 14:19
        Hm.
        Znasz wyjatki? Bo ja nie...
        • morfeuszka22 Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 01.04.06, 14:42
          Znam, ale jest mój:)
          • subtell Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 01.04.06, 14:43
            Nigdy nie wiesz co tam kombinuje ;-)
            • kleo1 Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 01.04.06, 15:12
              znam :)

              rozumiem, ze własnie jakiś facet bardzo Ci podpadł/zranił/itp.. ?
              • subtell Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 01.04.06, 15:21
                Tak, tez znalam :-) Nie mialam zarzutu, zadnego, dluuuuugi czas.
                Mowilam o nim ze kazdemu innemu nie ufam ale jemu tak.
                I jakie zdziwienie, okazuje sie ze jest taki sam...
        • annubis74 Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 02.04.06, 21:12
          też znam - póki co, odpukac w niemalowane, mój mężczyzna. Z drugiej strony to
          ze facet obejrzy się za jakąś wydekoltowaną lalą na ulicy (kiedy mnie nie ma w
          pobliżu to co?) Ja też czasem zerkam na przystojnych nieznajomych, a poza tym
          sama lubię, jak faceci (należący hipotetycznie do innej) oglądają się za mną na
          ulicy. to zaspokaja moją małą kobiecą próżność. Ech, my kobiety też nie
          jesteśmy swięte:)))
    • itacare Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 01.04.06, 15:20
      Ale co ci przeszkadza, że się ogląda albo sobie niezobowiązująco flirtuje? To
      zupełnie normalne i moim zdaniem nie należy tego zwalczać, bo zejście do
      partyzantki jest groźniejsze i może pociągać za sobą znacznie bardziej poważne
      "występki" niż flirtowanie. Generalnie radziłabym wrzucić na luz i nie szukać
      problemu tam, gdzie go nie ma.
      A jeśli już naprawdę nie możesz tego znieść, to zacznij robić to samo.
      • subtell Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 01.04.06, 15:25
        Wiesz co, to generalnie specjalnie nie razi, tj nie w tym sensie ze wywoluje
        zazdrosc bo czasami irracjonalne byloby aby sie wkurzac o cos takiego.
        Jedynie, mam dziwne uczucie, ze kiedys facet flirtuje w towarzystwie swojej
        kobiety to jest ona troche ponizona.
        Nie wiem moze i zle do tego podchodzę ale takie mam odczucie.
        • apple19 Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 02.04.06, 15:34
          > Jedynie, mam dziwne uczucie, ze kiedys facet flirtuje w towarzystwie swojej
          > kobiety to jest ona troche ponizona.


          Facet który naprawde kocha i szanuje swoja partnerke nigdy nie bedzie flirtował
          z przygodnymi panienkami czy to w sprzyjajacych okolicznosciach czy też w
          towarzystwie w jej obecności.Tak naprawde to taki facet nie ma klasy i takiemu
          nie warto ufac jesli zauważy sie takie zachowania niby niewinne ale jednak coś
          znaczą.
        • aiczka Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 03.04.06, 11:08
          Tak, to chyba właśnie o to chodzi. To nieeleganckie przestawać być rycerzem
          swojej kobiety w jej towarzystwie.
    • judith79 wszystkie kobiety sa takie same? 01.04.06, 17:04
      chyba nie wszystkie przynajmniej te, ktore znam nie zadaja takich kretynskich
      pytan i nie oczekuja zbiorowego przyklasniecie ich glupawym teoriom.
    • fredrus Chwileczke, niech sie zastanowie.... 01.04.06, 17:49

      • fredrus Re: Chwileczke, niech sie zastanowie.... 01.04.06, 17:57
        Jesli nie sa kalekami, wszyscy maja:
        glowe (oczywiscie)
        rece
        nogi
        jaja
        penisa

        Tak, wychodzi na to, ze sa tacysami:)
    • kalinazkalinowa Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 01.04.06, 20:26
      mój mąż taki jak piszesz nigdy nie był, nie jest i raczej nie będzie
      jestem więc spokojna
    • ilekobietamalat Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 01.04.06, 22:14
      ogladam sie za facetami na ulicy, flirtuje etc. w koncu mamy rownouprawnienie;>
      po co miec na to jakies sposoby?
    • czekolada_orzechowa Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 02.04.06, 00:46
      nie mam sposobów, kocham mojego za to, że jest facetem, a nie pomimo tego.
    • julia246 Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 02.04.06, 11:14
      Jak twój się tak ogląda za innymi, to ty też zacznij.
    • on1950 Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 02.04.06, 12:34
      nie rozumiem takich tekstow...tak zostal stworzony swiat ze facet ma taka
      psychike a kobieta inna.chcesz byc z facetem czy jakas podrobiona lala z ktorej
      wytniesz to co ci sie nie podoba?
      • dwazera Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 03.04.06, 10:57
        a na czym ten flirt polega?Prawi innym pannom komplementy w twojej
        obecności?Zagląda im w dekolty?Czy może tylko z nimi rozmawia uśmiechając się do
        nich?
    • aiczka Re: Wszyscy faceci są tacy sami? 03.04.06, 11:06
      Tylko właściwie co złęgo w tym, że na kogoś patrzy? Flirtowanie to trochę gorsza
      sprawa, tylko że może z jego strony to tylko rozmowa? Ważne, żeby nie prowadziła
      do niczego, prawda?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja