Błagam pocieszcie mnie ;(;(;(

05.04.06, 16:24
Zerwał ze mną przed chwilą. Kochamy się a mimo wszystko ze mna zerwał.
Odszedł, bo wszystko go drażniło, bo stwierdził ze to nie jest idealny
związek dla nas. Jest moim najlepszym przyjacielem, jedynym jakiego mam.
Miałam sie przeprowadzać do jego miasta, nie znam tam nikogo, tylko jego.
kocham go bardzo mocno, cały czasm mam nadzieje ze moze jednek wróci, oj jak
mnie strasznie boli serce, taki bliski stał sie nagle takim obcym.
    • kiki-riki22 ;o) 05.04.06, 16:41
      jesli to bylo przed chwila to moze jeszcze wroci.
    • annajustyna Re: Błagam pocieszcie mnie ;(;(;( 05.04.06, 17:16
      Dziewczyno, tego kwiatu jest pol swiatu!!! Jeszcze bedzie dobrze!!!
      • kalina81 Re: Błagam pocieszcie mnie ;(;(;( 05.04.06, 17:25
        zastanawia mnie co skłania ludzi w tak dramatycznym dla nich momencie do
        wywnętrzania się na publicznym forum.:D
        Nie martw się faceci są jak autobusy, jak jeden ci uciekł niedługo zjawi się kolejny
    • dzaga21 Re: Błagam pocieszcie mnie ;(;(;( 05.04.06, 22:25
      Przeprowadziliśmy kolejną poważną rozmowę, wiele zrozumiałam, on też.
      Wróciliśmy do siebie. Postanowiliśmy wiele zmienić w naszym zachowaniu,
      postarać sie coś zmienić. Ciekawe jak to bedzie hmmmmmm
      • kalina81 Re: Błagam pocieszcie mnie ;(;(;( 05.04.06, 23:22
        nie, no teraz to umarłam rotfl :D:D:D
        to faktycznie było długie i pouczające rozstanie lol
    • kiki-riki22 Re: Błagam pocieszcie mnie ;(;(;( 07.04.06, 10:40
      tylko dlaczego to jest takie przewidywalne???
      ja tez kiedys nie mialam sily odejsc od kogos i zrywalam z nim kilka razy zanim
      zerwalam definitywnie. niestety to trwalo troche dlugo. niestety dla mnie i dla
      niego.
    • galec Re: Błagam pocieszcie mnie ;(;(;( 08.04.06, 22:44
      chyba cię doskonale rozumiem...
      Wprawdzie przed chwilą to ja się wyprowadzilam, ale powód podobny - stwierdził
      ze związek jest nieidealny... jestesmy, dodam, 5 miesięcy po slubie... On też
      jest moim największym przyjacielem, najwększym jakiego mialam, bardzo go
      kochałam. I cóż, trzeba nauczyc sie zyc samemu. Nie walcz o niego, nie warto, o
      facetów się nie walczy, życie na pewno trzyma dla Ciebie jakąś miłą
      niespodziankę w zanadrzu. Powodzenia!
      • caysee Re: Błagam pocieszcie mnie ;(;(;( 08.04.06, 22:56
        galec,
        Dziewczyna 5 godzin po swoim pierwszym wpisie napisala, ze do siebie wrocili ;)
        • galec Re: Błagam pocieszcie mnie ;(;(;( 08.04.06, 23:19
          ....ups
          Ale to dobrze, to super, że czasem się ludziom układa, mi akurat nie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja