striptiz męski

07.04.06, 07:57
Byłam na takiej imprezie,żenada.Wiecej nie pójde,byłyście?
    • nchyb Re: striptiz męski 07.04.06, 09:34
      żenadą określasz sam pomysł, czy akurat to wykonanie, na którym byłaś? Czy może
      facet nie taki jak trzeba się rozebrał?
    • kiki-riki22 tak 07.04.06, 10:19
      bylam 2 razy, bylo fajnie
      wole striptizy damskie
      faceci nie zdjeli majtek ;-(
      za to rozebrali kilka lasek z publicznosci(od pasa w gore)...- za pierwszym razem

      wiecej nie pojde, no chyba ze to bedzie z jakiejs okazji, ale tak specjalnie na
      to to nie.
    • caysee Re: striptiz męski 07.04.06, 10:25
      Ja nie bylam i raczej z wlasnej woli nie bede :) Na sama mysl o meskim
      striptizie mi zle :)
      Wole popatrzec na swojego ;)
    • annubis74 Re: striptiz męski 07.04.06, 11:04
      Byłam raz czy dwa na dyskotece, gdzie byłt męski taniec erotyczny (trudno to
      nazwać striptizem, bo faceci się nie rozbierali do rosołku, dzieki Bogu:)Dla
      mnie to też była żenada, to znaczy uhahałam się mocno, jakoś faceci kręcący
      tyłkami mnie nie kręcą
    • judith79 Re: striptiz męski 07.04.06, 11:30
      chadzalam pare lat temu, calkiem niezle sie bawilam i zenady w tym zadnej nie
      widze. trza sie wyluzowac i nie nastawiac na to, ze taki chlop gibiacy sie po
      scenie do orgazmu na odleglosc doprowadzi, mnie takie opcje niesamowicie
      smiesza ale to chyba kwestia mocno niewybrednego poczucia humoru:)
    • wegeta23 Re: striptiz męski 08.04.06, 07:34
      ja tez byłam 2 razy. I jak będziekolejna okazja napewno pójdę :) Było wesoło,
      typowo baski wieczór, dobre humory, przystojni fajnie ruszający sie faceci.
      Rodzaj rozrywki. Żenujące jest tylko rozbieranie i upokażanie dziewczyn z
      widowni, ale same się pchają na scenę i schodzą zadowolone więc jest ok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja