mam unieważnienie

07.04.06, 19:29
hej, pamiętacie mój problem?
zastałam mojego świezo poślubionego męza jak się onanizował nad zdjęciem
swojej byłej dziewczyny
mam unieważnienie malzenstwa
spotykam sie z kims od 3 miesiecy.zycie znowu nabralo sensu.pozdrawiam. basia
    • ojejkuniu Re: mam unieważnienie 07.04.06, 19:41
      unieważnienie??
      strasznie szybko to załatwiłaś...
      hmmm
      a można wiedzieć na podstawie jakiej przesłanki??
    • axela gratuluje!!!!! 07.04.06, 19:44
      basia244 napisała:

      > hej, pamiętacie mój problem?
      > zastałam mojego świezo poślubionego męza jak się onanizował nad zdjęciem
      > swojej byłej dziewczyny
      > mam unieważnienie malzenstwa
      > spotykam sie z kims od 3 miesiecy.zycie znowu nabralo sensu.pozdrawiam. basia

      Tatus szanowny, jak rozumiem biskupem jest:))))
      Szybko poszlo i od 3 miesiecy ktos inny.
      Doprawdy- piekna historia:))))
    • chiara76 Re: mam unieważnienie 07.04.06, 19:44
      urzekła mnie Twoja historia...
      • basia244 Re: mam unieważnienie 07.04.06, 20:04
        fajnie. że cieszycie sie moim szczesciem...
        nie, tatus nie jest biskupem. nie powiem, troche go to kosztowało
        • ojejkuniu Re: mam unieważnienie 07.04.06, 20:08
          tatusia??

          oj fantazję masz dziewczyno....
          • basia244 Re: mam unieważnienie 07.04.06, 20:16
            kurcze, iałam kilka miesięcy wycięte z życiorysu. dzielę sie swoimi
            doswiadczeniami tylko, fantazję to mam, owszem, ale o niej wie tylko mój
            chłopak, hi hi
            • ojejkuniu Re: mam unieważnienie 07.04.06, 20:19
              w kilka miesięcy dostałas uniewaznienie ślubu???
              buhahahahahaaha

              ja tesh jush wiem, że masz fantazję:D
            • mysia7812 Re: mam unieważnienie 17.04.06, 22:09
              Basiu,znalazlam na forum ze dostalas uniewaznienie.Mam pare pytan do Ciebie,
              jesli mozesz sie ze mna podzielic kilkoma doswiadczeniami, bede
              wdzieczna...Prosze o odpowiedz.
    • annajustyna Poza tym cos takiego jak uniewaznienie wKK 07.04.06, 22:44
      NIE istnieje, tylko stwierdzenie niewaznosci...Gdybys otrzymala stwierdzenie
      matrimonium nullum, tobys przynajmniej podala prawidlowa nazwe...
      • asiakal Re: Poza tym cos takiego jak uniewaznienie wKK 08.04.06, 08:11
        A nie wystarczył rozwód? No jasne! Niech zgadnę! W razie czego będziesz mogła
        jeszcze raz wziąć ślub kościelny! Biała suknia, welon, kwiaty..... A swoją drogą
        ciekwi mnie na jakiej podstawie stwierdzono nieważność Waszego małżeństwa, bo to
        akurat, że mąż się okazał dupkiem nie jest wystarczającym powodem.
        • annubis74 Re: Poza tym cos takiego jak uniewaznienie wKK 08.04.06, 12:00
          tak, znowu ślub w dziewiczej bieli przed ołtarzem, a później znó unieważnienie
          (ciekawe czy jest jakiś limit?) A tak trochę poza wątkiem, mnie się wydaje, że
          unieważnienie, czy też stwierdzenie nieważności małżeństwa zrobiło się chyba
          ostatnio modne... A jest to przecież krańcowa obłuda: kiedy przysięga się przed
          ołtarzem, słyszy się o nierozerwalności małżeństwa, o świętości sakramentu, a
          po kilku miesiącach,latach ktoś stwierdza, ze było ono nieważne, że nigdy nie
          było to małżeństwo. Kiedyś oglądałam jakiś program gdzie kobieta z 20+ letnim
          stażem małżeńskim, mówiła o tym jak to takim stwierdzeniem przekreślono te
          wszystkie lata jej bardzo szczęśliwego małżeństwa pod sztucznie naciaganym
          pretekstem (rzeczywisty powód banalny: mąż poznał inną, młodszą, która chciała
          ślubu kościelnego)
          • ann.k Re: Poza tym cos takiego jak uniewaznienie wKK 14.04.06, 19:01
            W większości dzisiejszych przypadków, śluby kościelne są krańcową obłudą. Do
            ołtarza maszerują wszyscy: uprawiający przed ślubem seks, mieszkający razem jak
            mąż i żona, tacy co w kościele na mszy ostatni raz byli przy okazji komunii
            św., tacy co nauki przedmałżeńskie z braku czasu i negacji ich sensu (jaki by
            nie był) odbębnili w jeden weekend...
            • annubis74 Re: Poza tym cos takiego jak uniewaznienie wKK 18.04.06, 13:34
              Obawiam się, że sama jestem najlepszym tego przykładem (i pewnie spora grupa
              piszących na forum)- seks przedmałzenski + niedozwolona antykoncepcja +
              ostatnio spowiedz kilkanascie lat temu. Jestem wierząca, choć niepraktykująca,
              bardze chrzescijanka w ogole niż katoliczka. Slub koscielny biore bo chce by
              było to przezycie duchowe, a przy slubie cywilnym to odpada. Decyzję o ślubie
              kościelnym podjelismy dosc dawno, ale teraz kiedy przyszło do ostatnich
              formalności i spowiedzi gryzą nas trochę wyrzuty sumienia - wiem ze wszystko o
              czym pisałam wczesniej wg nauki kościoła jest grzechem, a do sakramentu
              spowiedzi należy przystąpić z poczuciem skruchy - czyli powinnam np. załować
              tego, że mieszkalismy razem przed slubem, a jakoś nie mogę... Ale ja wiem, ze
              nawet gdyby moje małżeństwo nie wypaliło, nie ubiegałabym się o jego
              unieważnienie - bo to tak jakby go nigdy nie było....
          • martitka.martitka Re: Poza tym cos takiego jak uniewaznienie wKK 15.04.06, 09:37
            A jednak zdarza sie tak, ze czasem to malzenstwo rzeczywiscie w ogole nie jest
            malzenstwem... Ja znam takie, nie bede opisywac ich historii, natomiast dobrze,
            ze istnieje mozliwosc stwierdzenia niewaznosci takiego malzenstwa... I w takich
            przypadkach ma to sens!!! Natomiast jesli ktos komus daje w lape, czy wymysla
            nieprawdziwe przeslanki to jest to juz OBLUDA!!!!!
          • domi_mikolka Re: Poza tym cos takiego jak uniewaznienie wKK 18.04.06, 12:51
            jesli widziałaś tę kobietę w TVN Style w Mieście Kobiet, to ja ją calkiem
            nieźle znam i znam tę historię - dramat po prostu.
            • annubis74 Re: Poza tym cos takiego jak uniewaznienie wKK 18.04.06, 13:34
              tak, chyba miasto kobiet....
          • bacha1979 Zagdzam się z Tobą annubis74. 18.04.06, 14:23
            Nie neguję, że są przypadki gdy to uniewaznienie ma sens i prawdziwe powody,
            ale ostatnio chyba jaks plaga z tym.
            Niedawno skonczyliśmy z narzeczonym kurs przedmałżeński, gdzie prowadzący go
            ksiądz oświadczył, że prawie 80% obecnie zawieranych małżeństw , zawierane jest
            nieważnie- czyli, że istnieja powody by je potem mozna było unieważnic.
            Powiedziałam to tacie- a on mi na to: Czyli co i księża będą dawać rozwody??
            Szukają tylko pretekstu.
            I niestety chyba miał racje.
      • ojejkuniu Re: Poza tym cos takiego jak uniewaznienie wKK 08.04.06, 09:29
        własnie dlatego się spytałam na podstawie jakich przesłanek nastąpiło to
        unieważnienie, nie mając pewności, czy chodzi o prawo świeckie czy kanoniczne:)

        ale na jedno wychodzi- basia ma fantazję i wiemy o tym juz wszyscy, a nie tylko
        jej chłopak hihihi;P
    • judith79 Re: mam unieważnienie 08.04.06, 11:05
      nudna/y jestes, wystartuj z czyms nowym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja