mmmagdalena
30.04.06, 13:47
Witam. zaczęlam pisac ten watek, bo wlaściwie nie wiem czy sie smiać czy
plakać. Postanowilam ostatnio sobie za cel odnależć moich "rocznikowych"
znajomych - ze szkoly, podwórka, wyjazdów - i odświeżyć znajomości. I szczęka
mi opadla ze zdziwienia. Na kilkanaście wylowionych koleżanek 8 bylo
mężatkami, 4 szykowaly się do ślubu, 5 juz miala dziecko!!! Czy jesteśmy
nowym pokoleniem Matek-Polek? Rozmawialam juz w tej kwestii z kilkoma osobami
i mją podobne spostrzezenia co do swoich znajomych - albo hajtnięci albo już
do tego wdychają. Co tu sie porobilo, jak pragnę zdrowia. Chyba wracamy do
korzeni. Ja zresztą nie jestem gorsza w tej sprawie - za miesiąc biore slub;)
I to nie chodzi o to,że to już wiek na zakladanie rodziny, bo roczniki przed
ani za nami nie mają takiej frekwencji znakomitej. A może to jakiś syndrom
25latek? Ćwier wieku za nami - czas przedlużać gatunek!!!:)