A tak sobie tu zagladnelam i co widze?

09.05.06, 22:24
Bede szczera do bolu: normalnie rzygac mi sie chce. q... po to jest net,takie
fora i inne,zeby sie do cholery wyzalic,zrzucic kamien z serca a wy zamiast
pocieszyc,wbijacie noz w plecy! ok,jedna pocieszy,a zaraz inna naskakuje i
co? reszta za nia! ja nie wiem juz...czytalam kilka watkow i rece opadaja
jakie "DAMY" tu sa. chwalicie sie ze macie pokonczonych kilka kierunkow,
specjalnie zeby np. shakirek13 poczula sie gorsza od was? czy to ze ma tylko
srednie wyksztalcenie skresla ja zupelnie?,albo ze ma problem z mezem tez?
spojrzcie w lustro i sie zastanowcie co chcecie w ten sposob osiagnac! to
samo o agnes (sorry nie podam dokladnej nazwy bo zapomnialam) w kazdym razie
chodzi o to ze czepiacie sie jej bledow ortograficznych. Boze, czy wy nie
macie innych zmartwien?to tez ja skresla?nie jest wartosciowym czlowiekiem?
to wy (damy- hahaha) jestescie g... wartymi ludzmi,nie potrafiacymi uszanowac
drugiego czlowieka.sama mam wyzsze wyksztalcenie (ale nie bede sie tu
rozpisywac jakie kierunki bo nie o to tu chodzi),ale nie gardze ludzmi,ktorzy
maja nizsze wyksztalcenie anizeli ja. Wstyd mi za takich jak wy, bo to przez
takich jak wy nie lubia Polakow,uwazaja za rasistow i innych,bo skoro nie
potraficie szanowac "swojego" to nic dziwnego.
    • triss_merigold6 ???????????? n/t 09.05.06, 22:28
      • chrupek_mika Re: ???????????? n/t 09.05.06, 22:35
        no tak...wiedzialam ze nie zrozumiesz...
        • triss_merigold6 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 22:44
          Napisz jeszcze, że jestem żałosna i współczujesz mojemu dziecku. D
          • chrupek_mika Re: ???????????? n/t 09.05.06, 22:50
            owszem zalosna jestes,a czy wspolczuje twojemu dziecku...hmmm,jesli do swojego
            dziecka podchodzisz w tak krytyczny sposob to oczywiscie WSPOLCZUJE!
            • kawka74 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 22:53
              A mnie? Ja bardzo potrzebuję współczucia :D Możesz też się za mnie pomodlić,
              jeśli chcesz :)
              • triss_merigold6 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 22:55
                Niech da na mszę na przykład. P
                • chrupek_mika Re: ???????????? n/t 09.05.06, 22:58
                  Takim jak ty nie trzeba mszy,tylko egzorcysty,bo to juz zawansowane widac:(
                  • triss_merigold6 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 22:59
                    Kul, może być egzorcysta. Przystojny chociaż?
                    • chrupek_mika Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:01
                      "cool" sie pisze,ty niebywale wyksztalcona kobieto... talent do jezykow obcych
                      sie to nazywa.ehhh
                      • triss_merigold6 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:03
                        Wiem, słońce, jak się pisze cool i co to znaczy. "Kul" jest przekomicznym IMO
                        spolszczeniem, które dostałam w sms-sie.D
                      • chicarica Re: ???????????? n/t 10.05.06, 20:59
                        Oł, rili? ;)
                        (gritings from an inglisz ticzer ;))
                        • chrupek_mika Re: ???????????? n/t 10.05.06, 23:44
                          jakie to " słit" :D
                    • kawka74 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:02
                      Jakby co, to ja też wyrażam życzenie spotkania z egzorcystą. Mam potrzebę
                      mocnych wrażeń.
                      Tylko też przystojny!
                      • chrupek_mika Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:04
                        Ooo chodzace 2 inteligencje.proponuje telefon zaufania,zwierzcie sie ze swoich
                        fantazji erotycznych.
                        • triss_merigold6 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:05
                          Halo, sama proponowałaś egzorcystę. Kto oddaje i zabiera ten się w piekle
                          poniewiera.
                        • herrenna Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:39
                          no kolezanko, ty za to bardzo miła jestes dla współbywalczyn... to sie nazywa
                          hipokryzja
                      • triss_merigold6 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:04
                        Dawaj 2+1. Egzorcysta powinien mieć zdrowe serce i inne organy, wytrzyma, nie?
                        • kawka74 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:10
                          Jestem za!
              • chrupek_mika Re: ???????????? n/t 09.05.06, 22:57
                I to wlasnie jest dowod ze jestes tak samo zalosna... o ile nie bardziej? juz
                widac jaki poziom reprezentujesz.
                • kawka74 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:04
                  Triss, jestem bardziej żałosna od Ciebie - ha!
                  • chrupek_mika Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:05
                    no tu sie mozecie licytowac powiedzialabym.
                    • kawka74 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:09
                      O, nie nie nie, wygrana należy do mnie, żadnej licytacji nie będzie, raptem raz
                      na jakiś czas udaje mi się osiągnąć przyzwoity poziom, nie dam się
                      zdetronizować!
                    • triss_merigold6 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:11
                      Możemy policytować egzorcystę, co Ty na to? Masz jakichś na stanie?
                      • chrupek_mika Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:13
                        o tak:D dyskusja calkiem na poziomie, szkoda slow.nazywacie sie inteligentnymi
                        i wyksztalconymi,a mi tu smierdzi klamstwem,wnioskuje po dziecinnych
                        wypowiedziach.
                        • triss_merigold6 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:16
                          W kwestii egzorcysty jesteśmy śmiertelnie serio, znaczy zainteresowane. P
                          To jak, wysoki, przystojny, ładnie zbudowany egzorcysta się znajdzie?
                          • kawka74 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:19
                            Brunet, koniecznie brunet! O, może być taki Keanu Reeves jak w 'Constantine',
                            o, proszę: www.hollywoodjesus.com/movie/constantine/13.jpg
                            Jak się na to zapatrujesz, Triss?
                            • triss_merigold6 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:23
                              Może być aczkolwiek preferuję typy w kształcie Clooneya. Dobra, niech będzie i
                              Keanu.;)
                              • kawka74 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:25
                                W tym już Chrupka głowa, żeby nam obu pasowało :) Sama zaproponowała, czyż nie
                                tak?
                  • triss_merigold6 Re: ???????????? n/t 09.05.06, 23:06
                    Dobra, wygrałaś. DD
    • malgorzata_i_mistrz Jestem zdruzgotana Twoją krytyką... N/T 09.05.06, 22:37
      • chrupek_mika Re: Jestem zdruzgotana Twoją krytyką... N/T 09.05.06, 22:39
        o nie! to ja jestem zdruzgotana waszymi krytykami wzgledem w/w dziewczyn!
        wstyd,po prostu wstyd!
        • malgorzata_i_mistrz Re: Jestem zdruzgotana Twoją krytyką... N/T 09.05.06, 23:05
          Wstydzę się, wstydzę. Szalenie. :D

          • chrupek_mika We trzy razniej co? 09.05.06, 23:08
            nie bede sie bawila z wami w te denne przepychanki slowne.zaloze sie ze nawet o
            sobie wzajemnie myslicie w najgorszym swietle.jestescie
            falszywe,zaklamane.litosci...
            • kawka74 Re: We trzy razniej co? 09.05.06, 23:11
              O ile się założysz? Triss, przetnij! :D
              • triss_merigold6 Re: We trzy razniej co? 09.05.06, 23:12
                Przecinam. O co zakład?
                • chrupek_mika Re: We trzy razniej co? 09.05.06, 23:14
                  moze o to ze nigdy nie zmadrzejecie i bardziej idzie sie z waszymi dziecmi
                  dogadac?
                • kawka74 Re: We trzy razniej co? 09.05.06, 23:14
                  O egzorcystę :)
            • malgorzata_i_mistrz Re: We trzy razniej co? 09.05.06, 23:14
              No, mamy tyle jadu w sobie, że jakbyśmy przypadkiem ugryzły się w język, to by
              trzeba było kopać grób :)
              • triss_merigold6 Re: We trzy razniej co? 09.05.06, 23:17
                Ale pytanie "skąd w Tobie tyle jadu?" nie padło... a czekałam.
                • malgorzata_i_mistrz Re: We trzy razniej co? 09.05.06, 23:20
                  Spać mi się chce, zaraz się chyba położę... Wolałam uprzedzić :)
                  • kawka74 Re: We trzy razniej co? 09.05.06, 23:22
                    Nic to, jutro się zapoznasz z dalszym ciągiem - bo mam szczerą nadzieję na
                    dalszy ciąg :)
                • kawka74 Re: We trzy razniej co? 09.05.06, 23:21
                  Niemniej możemy uznać repertuar za całkiem nieźle wyczerpany: jesteśmy żałosne,
                  należy nam współczuć... Co tam jeszcze było...?
                  • malgorzata_i_mistrz Re: We trzy razniej co? 09.05.06, 23:23
                    Zakała narodu polskiego :)))
    • daria_nowak Re: A tak sobie tu zagladnelam i co widze? 09.05.06, 23:15
      Przeczytałam sobie to do czego "pijesz", pomyślałam chwilę i rozbawił mnie
      niniejszy post. Tam nie chciało mi się już nawet gadać... Ja też będę szczera
      do bólu. Jeśli tak Cię denerwują odmienne zdania forumowiczek, to nie czytaj,
      szkoda zdrowia. Również zaliczam sie do owych "dam" i z przykrością stwierdzam,
      ze wypłakiwanie się komuś w mankiet najczęsciej powinno mieć jakiś cel. Jeśli
      na krytykę reaguje sie bluzgami...to raczej nie swiadczy o nikim dobrze. Żeby
      założyć rodzinę, trzeba mieć stabilne podstawy. Liceum profilowane do spółki z
      zawodówką...ech...duża doza optymizmu. Życie miłością jest fajne w książkach. W
      realu trzeba myśleć, a nie liczyć na samoutrzymanie się "owoców miłości".
      Żałosne są posty shakirki. Smutne. Bo dają jakiś obraz jej oczekiwań od siebie
      i życia. Śmieszny natomiast jest jej stosunek do burżuazyjnych suk:-) Do
      których się zaliczam. Zerowanie na rodzicach, przy braku ruszenia własnego
      tyłka to już kpina. I mam prawo wyrazić taką opinię na forum. I nie mam
      obowiązku pocieszać 20 latki, która bawi sie w dom i sama nie wie czego chce.
      Za to ma szeroką wiedzę w dziedzinie przekleństw:-) I denerwuje mnie fakt, iż
      dadzą dziecku taki start w życie. Ale o tym nie myśleli - bo w końcu byli
      baaaardzo dojrzali podejmując życiowe decyzje...
      • malgorzata_i_mistrz Re: A tak sobie tu zagladnelam i co widze? 09.05.06, 23:19
        Bo pani chrupek_mika to najprawdopodobniej alter ego Shakirki czy Agniesi,
        ewentualnie dobra przyjaciółka jednej czy drugiej. Rozkosznie nielogiczna
        zresztą, bo sama robi to, co nam zarzuca - krytykuje zamiast głaskać po główcę
        (polecam wątek facetta).

        Psujesz jej zabawę ;)))
        • triss_merigold6 Re: A tak sobie tu zagladnelam i co widze? 09.05.06, 23:24
          A nie, nie. To my popsułyśmy jej zabawę. Dobranoc państwu.
          • malgorzata_i_mistrz Re: A tak sobie tu zagladnelam i co widze? 09.05.06, 23:26
            No nie wiem, zakładając taki wątek liczyłabym się z odpowiedziami nie do końca
            na temat. Ale przecież nie będę porównywać chrupki_miki do mojej nędznej i
            podłej osoby, co też ja mówię??? ;)))

            Dobranoc, też się kładę :)
          • kawka74 Re: A tak sobie tu zagladnelam i co widze? 09.05.06, 23:27
            A miało być tak pięknie...
            'Dobranoc! już dziś więcej nie będziem bawili'
        • daria_nowak Re: A tak sobie tu zagladnelam i co widze? 09.05.06, 23:27
          Byłam, łapki mi trochę ogólnie opadły, ale moze jestem dziwna:-)
          Celem dostosowania się do ogólnego trendu, jaki powinien tu panować (heheh
          zaczyna się robic jak na forum CiP-a;-)) niniejszym głaszczę zbiorowo wszystkie
          główki;-)). Tylko te "gupie" ominę;-) jako złośliwa sucz:-)
    • caysee Re: A tak sobie tu zagladnelam i co widze? 09.05.06, 23:27
      Hej :)

      Ja sie generalnie w te dyskusje o ktorych piszesz nie mieszalam, wiec do pewnego
      stopnia moge zachowac bezstronnosc.

      Nie odnioslam wrazenia, jakoby dziewczyny sie tutaj wychwalaly swoimi kierunkami
      w ogole, juz nie mowiac o tym, zeby robily to komus na zlosc. To jest zwykly
      komentarz osob, ktore powaznie podchodza do zycia i ilestam lat zycia i
      nieprzespanych nocy poswiecily nauce (a pewnie tez w wiekszosci przypadkow
      dorabianiu na jakichs malych pracach) po to, by w przyszlosci moc samodzielnie
      sie utrzymywac, nie wisiec na glowie rodzinie i sprowadzic na swiat dziecko
      utrzymywane z wlasnej kieszeni.

      Podejrzewam tez, ze wiekszosc osob, ktora studiuje lub studiowala ma glownie
      kontakt z innymi studentami/ludzmi poznanymi na studiach i nawet im do glowy nie
      przychodzi podniecac sie jednym czy dwoma kierunkami, ktore robia lub juz
      zrobily. Ponadto chyba wszyscy ludzie na swiecie zdaja sobie sprawe z tego, ze
      kazdy ma swoje miejsce na ziemi i ludzie niewyksztalceni a przyuczeni do zawodu
      typu murarz, magazynier, fryzjer, kucharz po prostu sa potrzebni i nic tego nie
      zmieni. Prawdopodobnie tez wiekszosc osob, ktore sie tu wypowiadaja ma minimum
      jednego jesli nie oboje rodzicow jedynie po zawodowce/liceum i w zwiazku z tym
      nauczona jest, by takich ludzi szanowac.

      I dlatego wlasnie, jak slysze podobne komentarze do twojego, ze niby wielkie
      damy tu siedza i gardza biednymi niewyksztalconymi ludzmi, to mi sie noz w
      kieszeni otwiera.

      Tu nie chodzi o wyksztalcenie. Tu chodzi o to, ze niektorzy ludzie podejmuja w
      zyciu nieodpowiedzialne decyzje, a potem wykazujac postawe roszczeniowa
      (tesciowie dali wiecej bratu meza! rodzice nie chca mi dziecka przypilnowac! maz
      za malo zarabia!) wchodza na internet i oczekuja glaskania po glowce. Ostatnio
      widzialam tu ironiczna wypowiedz w stylu "swietnie, mieszkacie w kawalerce z
      rodzicami bez perspektyw na cos lepszego, uwazam ze w piatke bedzie wam weselej,
      pochwalam twoja decyzje o dziecku". Uwazasz, ze takie rzeczy powinno sie pisac
      na serio?

      A teraz bedzie odnosnie ortografii. Prawda jest taka, ze wiekszosc ludzi, ktorzy
      pisza na sieci nauczyly sie tego podczas minimum 8-letniej edukacji. Znaczna
      wiekszosc z tej wiekszosci ukonczyla potem jeszcze przynajmniej
      liceum/technikum/zawodowke, co daje lacznie srednio 12 lat nauki jezyka
      polskiego, czytania lektur i pisania wypracowan. Jezeli ktos przebrnal przez to,
      to znaczy ze przy odrobinie wysilku potrafi zredagowac swoja wypowiedz tak, by
      byla ona zrozumiala i zawierala minimum bledow.

      Niestety strasznie duzo ludzi na forach pisze w sposob niechlujny, nieczytelny,
      z cala masa literowek i bledow gramatycznych. Nie chodzi o to, by pisac
      bezbledne wypracowania, wystarczyloby pisac odrobine powolniej i na koniec
      przeczytac ponownie to, co sie napisalo. Jakas literowka czy blad ortograficzny
      raz na jakis czas tez ujdzie - w koncu wszyscy jestesmy ludzmi - jednak to, co
      niektorzy prezentuja jest po prostu zenujace i nie wynika wcale z jakichs
      dysleksji czy Bog wie czego, a ze zwyklego lenistwa i egocentryzmu (i tak
      przeczytaja, a mi zajmie to mniej czasu).

      I tu nie chodzi o to, czy ktos jest wartosciowym czlowiekiem, bo potrafi sie
      ladnie wyrazac. Chodzi o zachowanie elementarnych zasad pisowni, ktore znacznie
      ulatwiaja innym czytanie, a przy okazji okazji swiadcza o dbalosci o jezyk ojczysty.

      Jeszcze odnosnie agnes, nie przygladalam sie szczegolnie kazdemu jej slowu, ale
      sposob jej pisania jest w porownaniu do tego, co tu widywalam zupelnie
      akceptowalny, nie dajmy sie zwariowac. Jedyne co mnie w jej sposobie pisania
      irytuje, to nie stawianie spacji po znakach przestankowych, ale to przeciez
      pryszcz przy niektorych wynurzeniach, ktore zdarzalo mi sie tu obserowac...
    • herrenna Re: A tak sobie tu zagladnelam i co widze? 09.05.06, 23:38
      co ty sie tak watku odnosnie wykształcenia czepiasz? co, watek jak watek,
      założyłam z ciekawosci z kim mam do czynienia, tak jak wiele innych watkow
      "ankietowych" jest zakladanych, zeby sie troche lepiej poznac
      odnosnie szakirka, załozyła watek marudzący, każda w dobrej mierze na poczatku
      starała sie jej pomoc, dawala dobre rady, ale po 30 postach i odpowiedziach na
      nie po prostu niektore stracily cierpliwosc, no bo post sie zaklada w celu:
      ciekawskim lub proszacym o rade. a nikt nie lubi udzielac rad, ktore od razu sa
      negowane, bo to, bo sramto i zadna rada dobra nie jest.
    • annajustyna Nie gardzisz ludzmi z mizszym wyksztalceniem, 10.05.06, 09:18
      a nas wyzywasz od g...wartych...Nie jestesmy idealami, ale slownictwo z
      rynsztoka, leczenie kompleksow typu "bo my Polacy to...", to chyba tez nie w
      porzadku... A Agnes pokazala swoj poziom chwalac sie jakims "kontraktem" w DE, a
      mnie np. dyskwalifikujac jako sprzataczke:))).
      • annajustyna A tak w ogole, to... 10.05.06, 09:22
        podpisuje sie obiema rekami i nogami pod tym, co napisala Caysee:))).
        • agnes9923 Wszystkie jestescie g...o warte! 10.05.06, 09:47
          Dorobienie sie kilku literek przed nazwiskiem upowaznia was do wymadrzania sie
          na forum,ponizania innych,wyszydzania i dokopywania!To jest forum dla
          normalnych ludzi,z normalnymi problemami zycia codziennego!Ale wy tego
          niezrozumiecie bo wyzej sracie niz d....y macie!Przez to ze zwrocicie komus
          uwage,lub kogos wysmiejecie albo skrytykujecie czujecie sie lepsze,dojrzalsze?!!
          • annajustyna Re: Wszystkie jestescie g...o warte! 10.05.06, 09:53
            A ja mam kilka literek PO nazwisku... Ojej...
          • kawka74 Re: Wszystkie jestescie g...o warte! 10.05.06, 10:01
            Moks ciągle nic nie rozumie...
          • daria_nowak Re: Wszystkie jestescie g...o warte! 10.05.06, 10:12
            O jak miło! Komplement dostałam;-)) Tak z rana! Toż to dobra wrożba na cały
            dzień;-)
          • caysee Re: Wszystkie jestescie g...o warte! 10.05.06, 15:42
            > Dorobienie sie kilku literek przed nazwiskiem upowaznia was do wymadrzania sie
            > na forum,ponizania innych,wyszydzania i dokopywania!

            Ech kobieto, a przeczytalas to co napisalam? Bo chyba nie. Jakbys przeczytala,
            to by dotarlo do ciebie ze krytyka totalnej glupoty niektorych osob nie ma nic
            wspolnego z naszym wyksztalceniem.
    • czekolada_orzechowa Kawka i Triss 10.05.06, 15:09
      macie u mnie po duuuużym browcu, obśmiałam się jak norka.No i mam jeszcze
      prośbę, czy jeśli przyniosę tego browara, odpowiednio zimnego i dużego, to
      załapię się też na gorącego egzorcystę?

      a koleżance Chrupkowi moge naparzyć imbiru na mdłości, skoro jej się rzygać
      chce i z melisy, na nerwy. Szkoda, ze nie ma ziółek na kulturę. O! wiem!
      Chrupek ma u mnie jogurt z żywą kulturą ( bakteryjną co prawda, ale skoro to
      jedyna dostepna, to nie będę narzekała:D)
      • chrupek_mika Re: Kawka i Triss 10.05.06, 20:48
        czekolada_orzechowa napisała:
        >
        > a koleżance Chrupkowi moge naparzyć imbiru na mdłości, skoro jej się rzygać
        > chce i z melisy, na nerwy. Szkoda, ze nie ma ziółek na kulturę. O! wiem!
        > Chrupek ma u mnie jogurt z żywą kulturą ( bakteryjną co prawda, ale skoro to
        > jedyna dostepna, to nie będę narzekała:D)

        1) nie jestem twoja kolezanka, nie zaluje :D
        2) tak,mozesz zaparzyc ziolek, mozesz zrobic masazyk stopek,posprzatac caly
        moj dom i wypielic ogrodek :)
        • kawka74 Re: Kawka i Triss 10.05.06, 21:27
          Czekolada, daj jej ten jogurt, może kultury dziewczę nie nabędzie, ale
          przynajmniej zajmie się wreszcie czymś konstruktywnym.
          • chrupek_mika Re: Kawka i Triss 10.05.06, 21:32
            a obiecany masaz ,pielanie ogrodka i sprzatanie w domku? piwnica ma sie
            blyszczec,nie wspomne o strychu ,sypialniach pokojach,lazienkach i kuchni :)
            • kawka74 Re: Kawka i Triss 10.05.06, 21:40
              A tego to już Ci, słonko, nikt nie obiecywał :) Widzę, że meliska wypita,
              paciorek odmówiony, czas spać. A rezydencję będziesz musiała posprzątać sama...
              • chrupek_mika Re: Kawka i Triss 10.05.06, 23:19
                o nie nie, moja droga :) od tego mam takie jak ty :) nie obrazajac gospos, bo
                kazdy zawod jest na tym swiecie potrzebny. ale te twoje wiesniackie teksty (nie
                obrazajac ludzi zamieszkujacych na wsi ). no coz, tyle mam do powiedzenia, ze
                nie bede dyskutowac z ludzmi o kilka, podkreslam , KILKA polek nizej. i nie
                chodzi mi tu o wyksztalcenie ,lecz o kulture osobista ( moze i higiene tez, ale
                tego to juz nie jestem w stanie stwierdzic ).
                • annajustyna Dziewczyny, mam takie posty wykasowywac? 10.05.06, 23:22
                  jw.
                  • karolinka123 Re: Dziewczyny, mam takie posty wykasowywac? 10.05.06, 23:28
                    zostaw, przynajmniej jest smiesznie :D
                  • kawka74 Re: Dziewczyny, mam takie posty wykasowywac? 11.05.06, 07:01
                    Myślę, że na razie może powisieć. Niech się dziewczę ponapawa tą swoją wysoką
                    półką ;)
                  • caysee Re: Dziewczyny, mam takie posty wykasowywac? 11.05.06, 08:13
                    Moje zdanie: nie kasuj tego typu postow. W ogole kasuj jak najmniej postow.

                    Po pierwsze ostatecznie nic obrazliwego tam nie ma oprocz przekonan chrupka o
                    tym, ze lezy na wysokiej polce;)

                    Po drugie - z doswiadczenia z innego forum wiem, ze potem robia sie afery pt.
                    "czemu usuneliscie mojego posta! prawda w oczy kole! nie umiecie sie same do
                    tego przyznac! (a dalej nastepuje jakis belkot)"

                    Po trzecie - potem zaczyna sie dochodzenie w tonie "dlaczego moj post zostal
                    wykasowany, a Zoski nie? macie tutaj TWA, naduzywacie wladzy, blebleble (belkot)"

                    Po czwarte i najlepsze - dopoki taki post nie jest wulgarny, lepiej niech wisi i
                    daje swiadectwo o jego autorze.
                    • annajustyna Serdecznie sie usmialam:))) 11.05.06, 09:37
                      Po pierwsze ostatecznie nic obrazliwego tam nie ma oprocz przekonan chrupka o
                      tym, ze lezy na wysokiej polce;)

                      Ale utrafione duo: polka i chrupki:)))).
                  • conejito13 Re: Dziewczyny, mam takie posty wykasowywac? 11.05.06, 09:19
                    zostaw, ania, po co masz sie denerwowac;)
          • czekolada_orzechowa Re: Kawka i Triss 10.05.06, 23:26
            nie dam, nie zasłużyła!
    • annajustyna A propos "goracego" egzorcysty... 10.05.06, 15:15
      wiadomosci.onet.pl/1319636,69,item.html
      Milego ogladania:))). Ralph de Bricassart niech sie schowa:))).
    • magdax78 Re: A tak sobie tu zagladnelam i co widze? 10.05.06, 18:36
      chrupek_mika---podpisuje sie pod Twoim postem, zgadzam sie w 100%.

      zalosne baby - typ plotkary, szukaja tylko zaczepki, patrza jakby komus
      dogryzc, pewnie problemy w domu, pracy wyladowuja na forum ( bo tutaj moga
      anonimowo):-))
      widac wyzsze wyksztalcenie o niczym nie swiadczy szkoda :-(
      Polska zasr...a mentalnosc (na szczescie juz tu nie mieszkam):-))
      • chrupek_mika Re: A tak sobie tu zagladnelam i co widze? 10.05.06, 20:44
        Tak,racja:) one sie czuja na tym forum jak w domu (widac ze znaja sie dluzej i
        tu dluzej przebywaja),trzymaja razem i msla ze sa wielce wazne- ot co
        zauwazylam. twierdza ze reprezentuja soba ni wiadomo co :/ heh,wielkie mi
        osobistosci :D no ale trudno. prawda je w oczy kole, mam odmienne zdanie co do
        nich ,co je bardzo bulwersuje. no tak,bo jak sie jest "odmiennym" od wiekszosci
        to jest sie skazanym,skreslonym, zalosne!
        • caysee Re: A tak sobie tu zagladnelam i co widze? 10.05.06, 21:25
          Wow, ale postawilas analize psychologiczna...

          I tu sie raczej nikt twoim zdaniem szczegolnie nie bulwersuje :)

          Poza tym to na pierwszy rzut oka widac, ze to ty, agnes :)
          • chrupek_mika Re: A tak sobie tu zagladnelam i co widze? 10.05.06, 21:33
            Ja? ja mam na imie Klaudia,wiec nie wiem,czy mamy cokolwiek wspolnego ze
            soba,procz zdania na wasz temat.
            • daria_nowak Re: A tak sobie tu zagladnelam i co widze? 10.05.06, 21:54
              Miło mi, a ja jestem totalnie anonimową Darią Nowak:) Dla ścisłości - bywam tu
              średnio raz na 2 miesiące, a mimo to popieram posty "stałych forumowiczek". Ale
              szczerze powiem, ta rozmowa robi się śmieszna, anonimowa Klaudio;-)
            • caysee Re: A tak sobie tu zagladnelam i co widze? 10.05.06, 22:37
              chrupek_mika napisała:

              > Ja? ja mam na imie Klaudia,wiec nie wiem,czy mamy cokolwiek wspolnego ze
              > soba,procz zdania na wasz temat.

              Oprocz sposobu pisania :-)
              Wierz mi, nie tak duzo ludzi nie stawia spacji po znakach przestankowych, poza
              tym kilka razy posluzylas sie w postach tymi samymi sformulowaniami.
              • chrupek_mika Re: A tak sobie tu zagladnelam i co widze? 10.05.06, 23:16
                ojej:( w takim razie specjalnie dla ciebie mienie sposob pisania, tak tak, juz
                zmieniam... widzisz?
        • annajustyna Chrupek, sa jeszcze inne fora... 10.05.06, 22:40
          Moze tam zdobedziesz aplauz i popularnosc:))). I wszyscy beda Ci przytakiwac:))).
          • chrupek_mika Re: Chrupek, sa jeszcze inne fora... 10.05.06, 23:14
            wiesz, mi nie chodzi o popularnosc, tylko o to ze naskoczylyscie na dziewcze,
            ktore ma problem i to nie blachy. uwazacie, ze skoro jej maz sie nie stara ( a
            napisala wczesniej ze mial lepsza prace, ale mu sie "odechcialo" )to jest
            absolutnie jej wina. tak tak, napewno. naprawde dobre okreslenie " burzuazyjne
            suki" z tym ze niekoniecznie burzuazyjne, ale suki napewno. przykro mi, nie
            chcialam sie klocic, ale moze w taki drastyczny sposob to do was dotrze.
            • annajustyna Jak juz bylo wielokrotnie wyjasniane... 10.05.06, 23:19
              To nie ejst forum wzajemnej adoracji, tylko wymiany mysli, pogladow, czasem tez
              krytyki. Jak ktos oczekuje jedynie glaskania, to sie zawiedzie...
              • chrupek_mika Re: Jak juz bylo wielokrotnie wyjasniane... 10.05.06, 23:23
                nie o to chodzi, ona prosila o pocieszenie, o wsparcie, o rade...no i co? i
                siezawiodla, masz racje.
                • annajustyna Rady tez byly... 10.05.06, 23:23
                  jw.
                  • chrupek_mika Re: Rady tez byly... 10.05.06, 23:30
                    poczatkowo - owszem... ale pozniej sporo z was sie czepialo. nie chodzi mi
                    akurat o Ciebie kobieto, bo Ty jako jedna z nielicznych dawalas owe dobre rady.
            • czekolada_orzechowa to ważne! 10.05.06, 23:24
              Czy macie problem BLACHY:D?
              • annajustyna Ja mam problem bynajmniej nie z blacha... 10.05.06, 23:27
                Zawsze jak sie pojawiasz, to musze zjesc cos slodkiego (jestem uzalezniona od
                czekolady)...
                • czekolada_orzechowa Re: Ja mam problem bynajmniej nie z blacha... 10.05.06, 23:34
                  smacznego:)
                • chrupek_mika Re: Ja mam problem bynajmniej nie z blacha... 10.05.06, 23:35
                  jestem tylko czlowiekiem, zrobilam byka, zdarza sie. nie blahy problem- znaczy
                  ze duzy problem, rozumujesz pojecia?
              • chrupek_mika Re: to ważne! 10.05.06, 23:32
                moze BLCHY ale bez "B" masz ty?
              • chrupek_mika Re: to ważne! 10.05.06, 23:32
                znaczy BLACHY bez "B"
            • kawka74 Re: Chrupek, sa jeszcze inne fora... 10.05.06, 23:33
              Szczerze mówiąc dla mnie to jest mało drastyczne, jedynie burackie, ale niech
              Ci będzie. A dziewczyna ma problem, bo go sobie sama stworzyła i brakuje jej i
              odwagi, i rozumu, żeby go rozwiązać. Sama świnia worek drze i sama kwiczy,
              skarbie. Albo wóz, albo przewóz.
              • czekolada_orzechowa kawka 10.05.06, 23:35
                nie pomijaj BLACHY, co z problemem BLACHY???
                • kawka74 Re: kawka 10.05.06, 23:37
                  Blacha to u mnie stoi na korytarzu, musiałam za to łajno wyskoczyć z pięciu
                  dych :)) Ale moja blacha załatwiona, niech się Chrupcio martwi o swoją :)
                  • chrupek_mika Re: kawka 10.05.06, 23:40
                    kawka74 napisała:

                    musiałam za to łajno wyskoczyć z pięciu
                    > dych

                    znaczy sie w chlewie pomieszkujesz? chrum chrum i "te" sprawy? po co blacha w
                    oborze,chlewie etc. ?
                    • kawka74 Re: kawka 10.05.06, 23:42
                      Cipciu, jeśli chcesz mi dokopać, to się bardziej postaraj. Jeszcze parę lat i
                      może coś Ci z tego wyjdzie.
                • chrupek_mika Re: kawka 10.05.06, 23:38
                  o prosze- moj pierwszy blad ort. i juz czepianie, zalosne!!!
              • chrupek_mika Re: Chrupek, sa jeszcze inne fora... 10.05.06, 23:37
                kawka74 napisała:

                > Szczerze mówiąc dla mnie to jest mało drastyczne, jedynie burackie,

                a co w tym " burackiego"? przeciez to jemu sie nie chce pracowac! to on
                wszystko psuje i nie zalezy mu na utrzmaniu rodziny wlasnymi silami- wiec to
                jej wina tak?
                • kawka74 Re: Chrupek, sa jeszcze inne fora... 10.05.06, 23:40
                  > a co w tym " burackiego"?
                  Nie, słońce moich oczu, chodziło mi o burackie określenie 'suka', którego -
                  jako żywo - i Ty byłaś uprzejma użyć.

                  > a co w tym " burackiego"? przeciez to jemu sie nie chce pracowac! to on
                  > wszystko psuje i nie zalezy mu na utrzmaniu rodziny wlasnymi silami- wiec to
                  > jej wina tak?
                  A ona to toleruje, daje mu przyzwolenie i jęczy, zamiast ruszyć tyłek. Jeśli
                  jest problem, to trzeba go rozwiązać. Jeśli się nie da - to się nim nie
                  przejmować. Koniec, kropka.
                  • chrupek_mika Re: Chrupek, sa jeszcze inne fora... 10.05.06, 23:42
                    no wiec chyba po to wlasnie napisala tu na forum nie? zebyscie jej
                    podpowiedzialy, poradzily jak ma z nim porozmawiac bo juz do niego argumenty
                    nie chca zadne trafiac! ciemne jestescie?
                    • kawka74 Re: Chrupek, sa jeszcze inne fora... 10.05.06, 23:43
                      ciemne jestescie?

                      Jak tabaka w rogu :)
                      • chrupek_mika Re: Chrupek, sa jeszcze inne fora... 10.05.06, 23:45
                        i wszystko jasne...
                        • kawka74 Re: Chrupek, sa jeszcze inne fora... 10.05.06, 23:52
                          I lepiej Ci z tą świadomością, Chrupku? No, to super.
                • czekolada_orzechowa Uprzejmie informuję 10.05.06, 23:42
                  ze wyśmiałam się już za wszystkie czasy i udaję się w objęcia Morfeusza,
                  spokojnego snu życzę i czekoladowych snów
                  • chrupek_mika Re: Uprzejmie informuję 10.05.06, 23:45
                    twoje marzenia erotyczne?
    • annajustyna Pozytywna strona tej dyskusji... 10.05.06, 23:49
      Dzieki niej szybciej dobijemy do 100 tys. wpisow!!!
      • chrupek_mika Re: Pozytywna strona tej dyskusji... 10.05.06, 23:52
        moze bo pewnie jedze beda chcialy miec ostatnie zdanie:D
        • chrupek_mika Re: Pozytywna strona tej dyskusji... 10.05.06, 23:53
          ale trzymam kciuki:)
          • czarna.manka Re: Pozytywna strona tej dyskusji... 11.05.06, 00:24
            Jak na razie to ty caly czas musisz miec ostatnie zdanie. No i faktycznie,
            konczysz jako ostatnia :)
    • agnes9923 Tak jak bogaty niezrozumie biednego... 11.05.06, 10:38
      .......tak syty niezrozumie glodnego.Te wstretne przemadrzale babska zyja w
      swoim wlasnym swiecie.Uwarzaja sie za lepsze od innych...probuja cos komus
      udowadniac!Najwazniejsze jest jednak to ze moga wlasne EGO polechtac!Dla nich
      zycie zwyklych ludzi to abstrakcja...bleeeeeee!Wszystko i wszystkich mierza
      jedna miarka!A potem natykamy sie na takie nadasane krowy w biurach i urzedach
      i co druga ma nas gdzies bo ona nie po to studiowala by jej d....e zawracac
      naszymi szarymi sprawami!(Sorry ale nie mam polskich liter,jezeli ktos dostal
      wylewu galek ocznych radze zglosic sie do okulisty).
      • caysee Re: Tak jak bogaty niezrozumie biednego... 11.05.06, 10:42
        :))
      • annajustyna Agnes, jak nie masz polskich liter, to pisz 11.05.06, 10:43
        po niemiecku:)))). Ja tez nie mam i co z tego? Mniej przeszkadza niz ta
        nieszczesna partykula pisana uparcie lacznie...
        • malgorzata_i_mistrz Re: Agnes, jak nie masz polskich liter, to pisz 11.05.06, 11:02
          Ach nie, jakby zaczęłam pisać poprawnie, to ktoś jeszcze mógłby ją posądzić o
          to, że EGO jej wybujało i już głodnych nie rozumie, a przecież tego nie chcemy,
          oj nie ;)))))))
        • magdax78 baby, kobiety, dziewczyny,dzieci...! 11.05.06, 15:25
          przestancie juz...bo to do niczego nie prowadzi
          • annajustyna Nieprawda:))) 11.05.06, 17:20
            Prowadzi nas prosto do 100-tysiecznego wpisu;)))).
      • kawka74 Re: Tak jak bogaty niezrozumie biednego... 11.05.06, 11:02
        To musi boleć...
        Ja na razie - oprócz oczu - wysiadają mi uszy od tego ujadania.
        • kawka74 Re: Tak jak bogaty niezrozumie biednego... 11.05.06, 11:03
          Tak to jest, jak się pisze z przerwami :)
          Nie 'ja' a 'mnie' :)))
        • chrupek_mika Re: Tak jak bogaty niezrozumie biednego... 11.05.06, 14:49
          kawka74 napisała:

          > To musi boleć...
          > Ja na razie - oprócz oczu - wysiadają mi uszy od tego ujadania.


          slyszysz jakies glosy? to nie okuliste radzimy, tylko dobrego psychiatre :D
          • kawka74 Re: Tak jak bogaty niezrozumie biednego... 11.05.06, 17:42
            Mam tańsze i lepsze rozwiązanie, misiu - po prostu przestań ujadać.
            Nie chce mi się już ciągnąć tej dysputy, emanujące z Chrupka (niczym z płatków,
            tych z reklamy) czar, wdzięk, inteligencja i kultura powalają mnie, tak że
            raczej się już nie podniosę po rozlicznych ciosach zadanych z siłą Chucka
            Norrisa i precyzją szwajcarskiego zegarka.
            Tłumacząc na Twój prosty język, skarbie - nudzisz mnie. Bye.
            • agnes9923 Nie jestem dla ciebie misiem 11.05.06, 17:48
              ....ani zabcia,ani slonkem.Nudzi cie to nieczytaj!Przezuc swoj skromny wzrok na
              Harlekina!
              • kawka74 Re: Nie jestem dla ciebie misiem 11.05.06, 18:09
                Oooooooo :)))))) Słoneczko się sypnęła na okoliczność podwójnej tożsamości czy
                się aż tak poczuwa?
              • malgorzata_i_mistrz Agnieszka Klaudia... 11.05.06, 18:30
                ... czy Klaudia Agnieszka? :)))
      • czarna.manka Re: Postulat 11.05.06, 12:47
        W ramach wszechbraterstwa lumpo-proletariackiego:
        -walmy byki ortograficzne
        -gloryfikujmy dysorografie, martyrologie i nieudacznictwo
        -nie przyjmujmy dobrych rad
        -pomnazajmy sie bo jakos to bedzie!
        • czekolada_orzechowa Re: Postulat 11.05.06, 17:18
          Buahahaha i będzie Polaksa krajem mlekiem i miodem płynącym, będzie rosła w
          siłę a ludziom będzie się żyło dostatniej:D
          W raju nierobów, leniuchów, tępaków, bezradnych, bez elementarnego poczucia
          humoru, bez łba i bez oleju ( jak postne śledzie)rządzonym przez populistów do
          spółki z nacjonalistami, ksenofobami, antysemitami, idiotami , kretynami,
          fanatykami i innej maści zboczeńcami intelektualnymi.Plus przeludnienie.



          Król Artur i Rycerze Kwadratowego Stołu poszukują cyrkla i wyrzynarki

          dziecineostrady.prv.pl/
Pełna wersja