Czy w dniu matki...

14.05.06, 21:52
Czy uwazacie, ze w dniu matki nalezy zlozyc zyczenia tesciowej? :}
    • ilekobietamalat Re: Czy w dniu matki... 14.05.06, 21:57
      nie:>
      zdecydowanie, skladaniu tesciowym zyczen na dzien matki mowimy nie!

      no bo niby po co;)
      • s.dominika Re: Czy w dniu matki... 14.05.06, 22:02
        Ja też podpisuje się pod tym, żeby teściwej w tym dniu życzeń nie składać. A że ostatnio nasze relacje się pogorszyły - to tym bardziej jest mi łatwo.

        Dziewczyny mam do was pytanie. Czy wasi rodzice Wam (małżeństwu, parze itd) pożyczają pieniądze (i oczekują oddania) czy też dają, bo Was kochają i chcą Wam zrobić przyjemność. Kupują np. pralkę a nie pożyczją na pralkę? Pytam z ciekawości, bo moja mama nam zawsze daje i nie chce zwrotu, a teściowa ZAWSZE pożycza (sytuacja finansowa obu jest prawie taka sama ze wskazaniem na lepszą teściowej). U mojej przyjaciółki jest to samo (jej rodzice dają, jego pożyczają). A u Was?
        • anulaaa Re: Czy w dniu matki... 14.05.06, 22:20
          u nas podobnie:/
          moja DAJE nie oczekując zwrotu a z drugiej strony ie dosć,że nie dają to jeszcze
          chcą pozyczać:/
        • caysee Re: Czy w dniu matki... 14.05.06, 22:23
          Coz, kazdy czlowiek ma inny stosunek do pieniedzy i samodzielnosci. Jeden rodzic
          moze uwazac, ze skoro dziecko jest dorosle i sie usamodzielnilo, czyli dzieckiem
          w czystym znaczeniu tego slowa nie jest, to nie bedzie go wiecej sponsorowal. I
          nie ma w tym nic dziwnego, bo komu chcialoby sie wydawac pieniadze na inna
          dorosla osobe? I twoja tesciowa zapewne do takich rodzicow nalezy.
          Jezeli twoi rodzice naleza do tych, ktorzy dzieciom chca pomagac jak najdluzej,
          to mozesz im za to dziekowac, ale nie miej pretensji, ze twoi tesciowie tacy nie sa.

          Poza tym dosc nie fortunnie wyrazilas pytanie. Daja, bo kochaja? A jak
          pozyczaja, to nie kochaja?
    • triss_merigold6 Re: Czy w dniu matki... 14.05.06, 22:26
      Nie.
    • annajustyna Re: Czy w dniu matki... 14.05.06, 23:11
      Natomiast zgodnie z teoria mojej Babci powinnas zlozyc zyczenia mamie swojej
      mamy, bo to taka podwojna mama;))).
    • madziaaaa Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 09:01
      ja składam, dla mnie to naturalne, to przecież mama mojego męża. Mimo, że inne
      ralacje łączą mnie z teściową a inne z mamą, to uważam , że wypada.Przecież
      (przynajmniej teoretycznie) my jesteśmy dla teściowych jak córki.
      Nie wiem, może wszystko zależy od kontaktów , jakie sa na linii teściowa-
      synowa? A może to kwestia wychowania? Moi rodzice składali życzenia swoim
      teściowym na dzień matki, mój brat z bratową również.
    • conejito13 Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 09:02
      7 maja mielismy tu dzien mamy i zlozylam zyczenia tylko mojej mamie. nie mowie
      do tesciowej mamo, tu nie ma takiego zwyczaju, nie jest rowniez uwazana za
      moja 'przyszywana' mame. jest mama mojego meza. on jej zlozyl zyczenia. maz
      mojej mamie rowniez nie skladal, ale nawet nie pomyslalam, ze moglby... mysle
      natomiast, ze jesli ktos ma wewnetrzna potrzebe, to jak najbardziej! ale nic na
      sile, bo i po co?
      • annajustyna Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 09:46
        W kazdym kraju Dzien Matki wypada w inny dzien. W Nimczech byk wczoraj:)). Ja
        obchodze 26 maja...
        • caysee Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 09:54
          Annajustyna,
          No i wlasnie ze wzgledu na to sie pytam - moj K. wczoraj stwierdzil, ze moze
          powinnam zlozyc te zyczenia jego mamie, bo jego tata tesciowej skladal :-) A dla
          mnie Dzien Matki, to dzien tej prawdziwej matki, ktora mnie urodzila i wychowala.
        • conejito13 Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 10:05
          gdyby nie to, ze akurat tutaj jest moja mama, pewnie tez 'obeszlabym' 26-go.
          ale z cala obrzydliwa medialna nagonka, prawie sie nie da uniknac;) a poza tym,
          sprawilam jej przyjemnosc a to sie najbardziej liczy.
          caysee, a twoj maz zlozy twojej mamie? jesli tak, to ustalcie jakas
          wspolna 'tradycje' i juz:)
          • caysee Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 10:23
            No wlasnie obydwoje nie wiemy jak to zorganizowac.. :) Ja swojej mamie na pewno
            bede skladac zyczenia 26.05. On sklada swojej tak, jak wypada w Niemczech. Ja
            bym wolala pozostac przy wersji, ze skladamy zyczenia swoim mamom, a nie
            tesciowym, ktore przez jakas dziwna tradycje musimy nazywac mamami:>

            I o ile u mnie w rodzinie nikt sie nie zajmuje takimi bzdetami typu
            rozstrzasanie przez 3 miesiace kto komu zapomnial zlozyc zyczenia, to w meza
            rodzinie jest to bardzo wazne. Oni pod tym wzgledem maja conajmniej fiola. Dwa
            lata temu np. maz byl u mnie na Sylwestrze. Nie zadzwonil do domu ani po polnocy
            ani w ogole 1. stycznia, bo i tak sie umowili, ze dzwoni bodajze 3go. Robili mu
            wielkie sceny, ze im nie zlozyl zyczen noworocznych i ma ich pewnie gdzies!
            Autentycznie przez pol roku w dyskusjach podawali to za argument za tym, ze ich
            nie szanuje ;) Poza tym raz kiedys, jak bylam u niego i przyjechalismy na
            weekend do jego rodzicow jego mama miala imieniny, ktorych zreszta nie obchodzi
            jakos specjalnie. Pamietalismy o tym jak sie kladlismy spac, ale rano
            zapomnielismy. Zjedlismy wszyscy razem sniadanie i jeszcze przy stole tesc
            zaczal gderac lubemu, ze o wlasnej matce nie pamieta, ze sie z nia w ogole nie
            liczy itp. :)

            No i stad moje pytanie, chcialam sie przekonac co mysla ludzie, ktorzy maja
            normalne podejscie do skladania zyczen.

            --
            Make love, not war :)
            • conejito13 Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 10:40
              caysee, wiesz, jesli maja takie podejscie do tego, to ustal z mezem jak to
              robicie i juz. kazda rodzina jest inna. w tej kwestii jeden sie obraza za jedna
              rzecz a drugi to traktuje naturalnie i z przymrozeniem oka. dlatego nie kieruj
              sie w tych sprawach jak sie to robi w innych rodzinach, bo nie ma dwoch
              podobnych sobie. i zadna nie jest normalna:):) tesciow nie zmienisz. a po co
              zadry? wiem, ze takie naginanie sie wieczne czasami jest denerwujace, ale jesli
              to sie ogranicza do dwoch-trzech telefonow w roku (rozumiem, ze calej rodziny
              nie kaze wam obdzwaniac, tylko wpada w to tesc i tesciowa), to mysle, ze nie ma
              o co kopii kruszyc a i twojej mamie bedzie przyjemnie, kiedy twoj maz zlozy jej
              zyczenia na dzien mamy czy urodziny:)
              jesli natomiast jest to cos w rodzaju: 'dzwoniliscie do cioci heni, ma dzisiaj
              urodziny' etc i tak co tydzien do kogos, to juz mi sie podoba i postawilabym na
              swoim, ze do nikogo (oprocz tesciow) nie dzwonie, bo nie mam zwyczaju.
              my z mezem nie dzwonimy do nikogo, lub jesli juz w ogole, kazdy pamieta o
              swoich...co trzeci rok;) o urodzinach tesciowej pamietamy dzieki tesciowi,
              ktory nam o nich przypomina co roku:) i chwala mu za to!
              • caysee Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 11:04
                Conejito,
                Ja co do skladania zyczen w urodziny, imieniny, rocznice slubu itp. to nie mam
                zadnych watpliwosci, ze nalezy je skladac - tylko o ten dzien matki chodzi:) Nie
                mam ochoty skladac nie swojej mamie zyczen na dzien matki, bo uwazam, ze to jest
                dzien MOJEJ matki, a nie matki meza, do ktorej musze mowic "mamo" bo tak kaze
                tradycja.
                Ostatecznie mysle, ze moze sie przelamie i bede jej skladac zyczenia w Dzien
                Matki po prostu zeby jej przyjemnosc zrobic i zeby nie mieli tematow do
                narzekania, przy czym bede to robila wbrew sobie, bo mame mam tylko jedna.

                Acha, moze to wyglada jakbym tesciowej nie lubila, ale tak nie jest :-) Po
                prostu to nie jest moja mama i juz.
                • conejito13 Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 11:24
                  caysee, ja cie rozumiem:) w sensie takim, ze lubisz ja, ale nie jest to jej
                  swieto (dla ciebie), tylko swieto twojej mamy. dzieki bogu, nie mam tego
                  problemu;) mam nadzieje, ze twoj maz twojej mamie zyczenia bedzie skladal:)
                  jesli tak, to upieczesz dwie pieczenie, bo: twojej mamie bedzie baaardzo milo -
                  wiem cos o tym, bo mojej jest, kiedy moj maz robi rozne 'uklony' w jej strone
                  (np. ostatnio mowi do niej mamusiu lub mamusku - tak jak ja, kiedy normalnie
                  mowi do niej po imieniu i to z wyraznym hiszpanskim akcentem:), a po drugie
                  tesciowej bedzie milo rowniez i maz zadowolony. aby ci bylo 'latwiej', pomysl
                  sobie, jak przyjemnie bedzie zobaczyc usmiech w oczach mamy, kiedy twoj maz jej
                  zlozy zyczenia! zobaczysz:)
                  ps. mama jest jedyna, jedyna, niepowtarzalna i nasza:) co do tego nie ma
                  watpliwosci. inne 'zgrywy' to i tak tylko symbole. znaczenie im dodajemy sami.
                  • caysee Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 11:31
                    Conejito,
                    Chyba mnie przekonalas :))
                    • conejito13 Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 12:45
                      :)
                      pewnie! przeciez to dla mamy:):)
    • annb jest dzień matki 15.05.06, 09:04
      jest dzień teściowej
      jest dzień babci
      wystarczy sprawdzic w kalendarzu
    • mk.1981 Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 12:34
      ja też uważam ze nie
    • tequilkuk Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 13:41
      Mam super tesciowa i do glowy by mi nie przyszlo zeby nie zlozyc.
    • kawka74 Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 14:59
      Nie. A po śmierci mojej Mamy podwójne NIE.
    • judith79 Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 16:52
      nie, moja matka nie jest wiec nie widze powodu.
    • kourouana Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 17:08
      Niekoniecznie; wszystko zalezy od tego jak sie miedzy wami uklada. My na
      przyklad wysylajac kartki podpisujemy A.z rodzinka (do mojej mamy) lub P.z
      rodzina (to oczywiscie do tesciowej). Zadzwonimy, ale kazde z nas zlozy
      zyczenia tylko swojej mamie. Relacje nie sa zle, ale jak ktoras juz zauwazyla,
      przeciez jest tez jeszcze dzien tesciowej.
      • cytrusowa Re: Czy w dniu matki... 15.05.06, 20:00
        nie, tesciowa to nie matka.
        mamę mam tylko jedną
Inne wątki na temat:
Pełna wersja