problem z byłym!!

18.05.06, 17:11
Witam.
Zaznaczę, że nie chodzi o mnie tylko o moją znajomą – ja mam męża i takie
idiotyczne zachowanie faceta jest dla mnie niezrozumiałe.
Do rzeczy – moja znajoma Anka była 3 m-ce z facetem. Najpierw była 1 m-c po
którym zerwała z nim bo stwierdziła, że nie chce z nim układać życia. Facet
wymyslił historyjkę jak z filmu i Ance zrobiło się go żal i wróciła do niego.
Ale okazało się, że facet kłamie i wymyśla bajki. Anka zerwała z nim wyraźnie
zaznaczając, że nie chce być z kłamczuchem. On zaczął się wypierać, a potem
odparł, że się zmieni. Ale znajoma nie chciała wracać do niego bo wiedziała,
że nadal będzie kłamać.
No i wtedy się zaczęło. Zamęcza ja telefonami, smsami. Nazywa ją tchórzem i
egoistką, bo ma go gdzieś i nie interesuje ją co się z nim dzieje – czyt. nie
odbiera telefonów i nie odpisuje na smsy.
Grozi, że od teraz przestanie być dla niej dobry i nie da jej spokoju, że
będzie ją nachodził.

Poradźcie co zrobić z takim facetem.
    • biala_dama1 Re: problem z byłym!! 18.05.06, 18:09
      Wejdz na forum "bezpieczenstwo kobiet" i poczytaj watki o nekaczu.
      Ja to przezylam i jedyna rada - totalnie ignorowac, a i tak zajmie to dobrych
      kilka miesiecy, zanim koles sie odczepi...
      • caysee Re: problem z byłym!! 18.05.06, 19:24
        Tez mi sie wydaje, ze ignorowac... a jesli rzeczywiscie "przestanie byc mily",
        cokolwiek by to nie znaczylo, chociazby pogrozke, to chyba mozna by sie z tym
        udac na policje, albo cos? Nie zeby od razu jakies postepowanie, tylko zeby
        wiedzieli.
      • kasia006 Re: problem z byłym!! 18.05.06, 19:28
        biala_dama1 napisała:

        > jedyna rada - totalnie ignorowac, a i tak zajmie to dobrych
        > kilka miesiecy, zanim koles sie odczepi...

        Całkowicie się zgadzam, kiedyś też byłam w takiej sytuacji. Mój były też nie
        dawał mi spokoju, wydzwaniał, chodził za mną i moim obecnym facetem, groził że
        mi coś zrobi... Kiedyś nawet trochę mnie poturbował, ale skończyło się na
        siniakach. Trwało to dobrych kilka miesięcy, ale w końcu się go pozbyłam po
        prostu nie odzywając się do niego. A wcześniej, kiedy byliśmy razem, też kłamał
        jak z nut, wymyślał niestworzone historie i w końcu sam zaczął się gubić w tych
        swoich kłamstwach. Skąd się biorą tacy ludzie?!?
        • szara82 Re: problem z byłym!! 18.05.06, 20:22
          Moi przyjaciele (faceci, trenują sztuki walki, siłownia) powiedzieli, że jak mnie ktoś skrzywdzi to po prostu spuszczą mu łomot. Więc jest też taka opcja, choć nie jest mądra:/
          Chyba pozostaje tylko ignorować i zmienić może nr telefonu.
          • aserath Re: problem z byłym!! 19.05.06, 14:09
            ignorować, postraszyć policją, albo zgłosić na policję. Jeszcze lepiej - zmienic
            nr. telefonu.
          • judith79 Re: problem z byłym!! 23.05.06, 11:32
            poturbowanie to woda na mlyn nekacza, wtedy czuje sie pokrzywdzony, zraniny a
            przedewszystkim widzi efekty swojego dzialania i jeszcze je nasila.
    • sol_bianca Re: problem z byłym!! 22.05.06, 15:53
      > Poradźcie co zrobić z takim facetem.

      ignorowac. ostentacyjnie ignorowac. nie odbierac telefonow, w ostatecznosci
      zbluzgac i rzucic sluchawka. albo poprosic przyjaciela zeby odebral i nagadal
      gosciowi do sluchu. przede wszystkim nie wdawac sie w zadna rozmowe! jemu tylko
      o to chodzi: zeby z nim dyskutowac, denerwowac sie itp.
      to moze potrwac dluzej lub krocej, zaleznie od stopnia upierdliwosci kolesia,
      ale mu przejdzie, jesli zrozumie, ze jest olewany.
      aha: i jesli maja wspolnych znajomych, wtajemniczyc ich w problem i poprosic,
      zeby nie przekazywali mu zadnych informacji o niej. idealnie byloby, gdyby jej
      znajomi tez zerwali z nim kontakty.
    • czekolada_orzechowa klasyczny nękacz 23.05.06, 20:53
      na policję z nim, im szybciej, tym lepiej, zanim się panna nabawi jakiejśc
      schizy na tle poczucia winy
      • natalya20 Re: klasyczny nękacz 24.05.06, 09:13
        z nam taka sytuacje z bardzobliska, koszmar jej rodzin trwal ponad rok dopuki
        nie zglosili tego na policje, moze najpierw niech go postraszy a puzniej jak
        nadal nie da spokojuz gglosi bo sie wykonczy
    • harrietta_35 Re: problem z byłym!! 30.05.06, 13:35
      nadal pisze smsy i wiadomości na gg typu - " staczaj się dalej" - zaznaczam,że
      to porządna dziewczyna i nie rozumiem w jakim celu on to pisze. Czasami
      nachodzą mnie myśli, że tylko policja na to pomoże.... ale czy rzeczywiście.
      Facet nie odbył służby wojskowej, zaczynam podejrzewać, że ma żółte papiery
      (chyba tak się to mówi).
    • grubaska20 Re: problem z byłym!! 30.05.06, 13:39
      podobną historię, tyle że ostrzejszą jej wersję, współprzeżywałam właśnie z
      przyjaciółką. przy czym ona była z tym durniem 2lata.. rzeczywiście, nie
      powinna, odbierać telefonów, nie odpowiadac na smsy, bez względu na ich treść
      • harrietta_35 Re: problem z byłym!! 30.05.06, 13:53
        no właśnie ona nie odpowiada na smsy i nie odbiera telefonów, i wtedy dostaje
        smsy z treścia - "jesteś tchórzem", "miłego staczania" - on jest chyba
        rzeczywiscie chory.
        • grubaska20 Re: problem z byłym!! 30.05.06, 14:22
          nie ważne. mojej psiółce sterczał w krzaczorach pod domem, opisywał jej
          dokładnie co w danym momenci erobi.. wygrażał, że "ujebie jej łeb" i takie
          tam.. nmo nic fajnego takie przeżycia. wymyślał niestworzone historie, też był
          notorycznym kłamcą. tu była trochę inna sytuacja, ten patologens jest 100%
          zależny od swoich rodziców. pomogła ostatecznie interwencja u ojca ( obłęd,
          facet 29lat!!) jest krótko przed emeryturą na wysokim stanowisku w poważnej
          firmie, nie chciał gnoju. po tym jak synalek założył stronę internetową z
          powklejanymi obrzydliwymi zdjęciami hardporno, że to niby ona.. jej matka
          zadzwoniła do starego, naopowiadała, ze zakłądają sprawę z powództwa cywilnego,
          że to, ze śmo ( prokuratura w sprawie o nękanie tak naprawd enic nie zrobi,
          dlatego to bezcelowe, od razu lepiej zakłądac cywilną) to rzeczywiści ejakoś
          ucichło. ale co dziewczyna przeżyła z tym patałąchem, to jej
    • oxygen100 Re: problem z byłym!! 30.05.06, 13:44
      platny morderca
    • triss_merigold6 Re: problem z byłym!! 30.05.06, 13:56
      Trzech barczystych i niewrażliwych na krew kolegów.
    • trusia29 też tak mialam 01.06.06, 15:39
      Kilka lat temu też spotkalam takiego szaleńca. Kiedy zorientowalam się, że jest
      kłamczuchem i cakowitym dzieciakiem, nie chcialam go oglądać. Wtedy się
      zaczęlo - napierw sms-y i telefony, potem wystawanie pod moją pracą, a na
      koniec telefony do znajomych osób i nawet do mojego szefa. Już myslałam, ze
      bedę musiala na policje póść, ale koleżanka doradzila mi inny sposób -
      spotkalam sie z jego ojcem (rozsądny facet) i on zajął sie syneczkiem tak, ze
      temten wreszcie sie odczepił.
      • anka12311 Re: też tak mialam 05.06.06, 13:26
        A ja znam takiego samego upierdliwego faceta, mojej przyjaciółki.Poszła na
        policje zgłosiła całą sprawe... A policjant powiedział do
        <upierdliwego> :'Wszystkie baby to h..u..j..e!!!". z uśmiechem by sie
        niemartwił!!!
        I idż kobieto na policje...po co?!
        Bardziej przydadza sie koledzy i autko... tacy upierdliwi uwielbiają wycieczki
        za miasto do lasu... Posiedzieć pod drzewkiem z 8 godzinek... Ponoc pomaga...
        Niezawsze!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja