Pytanie niepopularne:)

    • clio_1 Re: Pytanie niepopularne:) 26.05.06, 16:39
      No więc to jest tak: jak słyszę hasło fasolka, przytulanko, tempka, dzidzia to
      mnie szlag najjaśniejszy trafia, bo mam wrażenie odmóżdżenia niektórych mamuś.
      Tylko broń Boże mówić o tym głośno, bo zakrzyczą i odsądzą od czci i wiary.
      Jem: ser pleśniowy, sałatę (ktoś w wątku o sałacie fajnie napisł, że nie, nie
      mozna jej jeść, bo być może siedzi na niej coś zarażonego ptasia grypą), zdarza
      mi się, o zgrozo, zjeść plasterek szynki parmeńskiej, gustuję również w wędzonej
      makreli. Faktycznie nie jem tatara i nie piję wódki, ale winko od czasu do czasu
      - i owszem.
      Co do środków transportu: jeżdzę samochodem, tramwajem tylko jak muszę, a wtedy
      jak jest wolne miejsce to siadam, jak nie to póki co nie proszę o ustapienie,
      aczkolwiek nie wykluczam, że taka sytuacja może się zdarzyć.
      Kolejki w sklepach to inna sprawa - jeżeli jest kasa "uprzywilejowana" - dla
      matek z dziećmi, niepełnosprawnych i kobiet w ciąży - to staram się iśc do tej
      kasy i bezczelnie się wepchnąć, pod warunkiem, że nie ma w kolejce innych
      "uprzywilejowanych", jeżeli są, to wchodzę za nimi, jeżeli nie, to przepraszam,
      ale mam tą kolejkę głęboko w poważaniu, trzeba było stanąć do innej kasy, a nie
      robić awanturę, że się wpycham. W innych kolejkach stoję grzecznie, chyba że
      ktos mi ustapi miejsca albo pani w okienku poprosi.
      Wczoraj zbiesiłam się w kinie - stalismy po bilety (mieliśmy rezerwację),
      podchodzimy do kasy, a tam jakiś koleś wpycha się i mówi, że ma rezerwację.
      Powiedziałam krótko, że my też, ja jestem w ciązy i nie będę nikogo przepuszczać
      i kropka.
      Na zwolnieniu spędziłam trochę czasu, ze względów zdrowotnych.
      Krótko mówiąc: nie wszystkie kobiety w ciązy głupieją, nie wszystkie mają
      postawę roszczeniową, tylko że niestety tych jest mniej.
      Aha, jestem w 25tc.
      • daria_nowak Re: Pytanie niepopularne:) 26.05.06, 17:01
        Dzieki, ze napisałaś. Już kolejna osoba, która daje mi nadzieję:) Dobrze, ze
        nie wszytkim nam odwala:) Coraz bardziej upewniam się w sądzie, ze ciąża
        poprostu w jakiś dziwny sposób "wyciąga" z bab złe cechy charakteru. U tych
        normalniejszych nie ma najwyrażniej czego wyciągać!
        • viinga Re: Pytanie niepopularne:) 27.05.06, 18:01
          Złe cechy charakteru????. chyba przesadziłaś to, że dziewczyna mówi o swoim
          dziecku dzidzia, czy jakoś tam inaczej nie znaczy, że jest złą babą u jednych
          hormony buzują u innych nie. Chyba każdy z nas ma czasami zły dzień nawet nie
          będąc w ciąży, niektóre np przed okresem, wiec czemu się mamy dziwić kobiecie w
          ciąży, że czasmi ponarzeka.
          • daria_nowak Re: Pytanie niepopularne:) 27.05.06, 18:08
            Mam na myśli postawę roszczeniową. To, ze "wszyscy sa be, bo nie ustępują, nie
            puszczają" A nie infantylizmy, w tym, moje ulubione "przytulanko":)
      • zurawina100 Re: Pytanie niepopularne:) 31.05.06, 19:16
        no nie teraz to mnie rozwaliłaś...fasolka nie ale kurka tak!!! bosko po prostu
        bosko!!!no chyba że DZIDZIA będzie się nazywać Kurka....to wtedy rozumiem i
        przepraszam...
    • soleil_1 A ja myślę, że jest tak ;) hie hie 30.05.06, 15:04
      Twoje ubrania:

      Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko ginekolog
      potwierdzi ciążę.
      Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da.
      Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe STAJĄ się Twoimi normalnymi ciuchami.
      _____________________________________________________

      Przygotowanie do porodu:

      Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem ćwiczysz oddechy.
      Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły żadnego
      skutku.
      Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8. miesiącu ciąży.
      ______________________________________________________

      Ciuszki dziecięce:

      Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w Cypisku w 90 stopniach,
      koordynujesz je kolorystycznie i składasz równiutko w kosteczkę.
      Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz ze
      swoimi ubraniami.
      Trzecie dziecko: A niby czemu chłopcy nie mogą nosić różowego?
      ______________________________________________________

      Płacz:

      Pierwsze dziecko: Wyciągasz dziecko z łóżeczka jak tylko piśnie.
      Drugie dziecko: Wyciągasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje
      niebezpieczeństwo, że jego wrzask obudzi starsze dziecko.
      Trzecie dziecko: Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakręcać grające zabawki
      w łóżeczku.
      ______________________________________________________

      Gdy upadnie smoczek:

      Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu.
      Drugie dziecko: Polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi.
      Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi.

      ______________________________________________________

      Przewijanie:

      Pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluchę co godzinę, niezależnie czy brudna czy
      czysta.
      Drugie dziecko: Zmieniasz pieluchę co 2-3 godziny, w zależności od
      potrzeby.
      Trzecie dziecko: Starasz się zmieniać pieluchę zanim otoczenie poskarży się
      na smród, bądź pielucha zwisa dziecku poniżej kolan.

      ______________________________________________________

      Zajęcia:

      Pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw, spacerek, do zoo,
      do teatrzyku itp.
      Drugie dziecko: Bierzesz dziecko na spacer.
      Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu i pralni chemicznej.
      ______________________________________________________

      Twoje wyjścia:

      Pierwsze dziecko: Zanim wsiądziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz do
      opiekunki.
      Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki.
      Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, że ma dzwonić tylko jeśli pojawi się
      krew. ______________________________________________________

      W domu:

      Pierwsze dziecko: Godzinami gapisz się na swoje dzieciątko.
      Drugie dziecko: Spoglądasz na swoje dziecko, aby upewnić się, że starsze go
      nie dusi i nie wkłada mu palca do oka.
      Trzecie dziecko: Kryjesz się przed własnymi dziećmi.
      ______________________________________________________

      Połknięcie monety:

      Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz się prześwietlenia.
      Drugie dziecko: Czekasz aż wysra.
      Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z kieszonkowego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja