xvqqvx
09.06.06, 11:28
Czytując to (i pokrewne) forum, jak również serwisy randkowe, zauważam ciekawą
prawidłowość.
Jeśli jakiś mężczyzna ośmieli się mieć jakieś wymagania wobec przyszłej i
potencjalnej partnerki i je wyartykułuje, to prędzej czy później zostanie
napadnięty, że "ma nieżyciowe wymagania", "jest kołtunem", "jest
średniowieczny", "jest z zapadłej wsi". Przy czym ciekawe jest to, że atak
nastąpi niezależnie od treści tych wymagań - różnica jest taka tylko, że ten,
kto oczekuje niepalącej partnerki później zostanie tak nazwany niż ten, kto
oczekuje absolutnego dziewictwa, ale i tak zostanie zaatakowany. Natomiast
kobiety są atakowane rzadziej, jeśli mają wymagania...
Co jest tego przyczyną?