Praca agenta-poradzcie!

29.06.06, 12:03
Dostałam oferte na maila, ze moge zostac zatrudniona jako agent
ubezpieczeniowy w duzej firmie ubezepiczeniowej.
Nie orientuje sie zupelnie, o co chodzi, i prosze o pomoc.
Czy bede musiala miec okreslona ilosc osob "zwerbowanych" w miesiacu?
Czy moge rozwiazac umowe w kazdej chwili, czy po prostu wkopuje sie na dluzej?
Jak ma sie sprawa z zarobkami?

Zalezy mi, zeby popracowac przez wakacje, zarobic troszke pieniedzy (sa mi
bardzo potrzebne), ale zupelnie nie wiem, na czym ma ta praca polegac (pewnie
na lazeniu po domach i wciskaniu ubezpieczenia, ale czy liczy sie sama ilosc
osob odwiedzonych, czy tylko podpisane umoy?)
Czy w praktyce ciezko jest znalezc osoby chetne?
Czy jesli zwerbuje rodzine, to osoby z rodziny tez sie beda liczyc?
    • annajustyna Re: Praca agenta-poradzcie! 29.06.06, 12:08
      Juz napisalam odpowiedz na forum "Praca". Dla mnie to robota na granicy
      moralnosci. Bazujesz na ludzkich lekach egzystencjalnych...
      • nannika Re: Praca agenta-poradzcie! 29.06.06, 12:12
        Dzieki:) Zamiescilam tu i tu:)
        Ale czy moge zrezygnowac z tej pracy np. za 3 miesiace bez konsekwencji? (pewnie
        to trudne, zeby odpowiedziec i wszystko bede miec w umowie... no ale..)
        • annajustyna Re: Praca agenta-poradzcie! 29.06.06, 12:16
          A w ogole dostanie umowe o prace??? Pewnie bedzie to jakis system
          prowizyjny...Pytanie, czy w ogole zarobisz jakies sensowne pieniadze przez
          pierwsze miesiace...
        • ich11 możesz zrezygnować, a konsekwencje w postaci 29.06.06, 12:31
          zerwanych kontaktów z najbliższymi, jeżeli ich na coś naciągniesz. Pieniądze
          dostajesz tylko od zrealizowanych umów i to dopiero po czasie, kiedy nie mogą
          się już wycofać (stornować).
          • dorcik_wk Re: możesz zrezygnować, a konsekwencje w postaci 29.06.06, 13:41
            Wszystko zależy od towarzystwa ubezpieczeniowego. Moja mama pracuje w jednym z
            nich i:
            1. musiała założyć własną działalność ale podpisują kontrakt i dostaje co
            miesiąc od nich pokaźną sumę.
            2. liczy się spełnienie kryteriów - w niektórych filrmach to ilość polis, w
            innych wartość polis.
            3. Ta praca nie jest na 3 miesiące. Poważne firmy inwestują w proces szkolenia,
            który trwa co najmniej misiąc, a potem następny miesiąc odbywasz spotkania z
            potencjalnymi klientami z Twoim kierownikiem.
            4. w niektórych towarzystwach wydzwania się z listy numerów, w innych losoow
            wybiera się numer telefonu, w innych tylko bazujesz na kontaktach poleconych ci
            przez znajomych.
      • sol_bianca Re: Praca agenta-poradzcie! 29.06.06, 13:00
        annajustyna napisała:

        > Juz napisalam odpowiedz na forum "Praca". Dla mnie to robota na granicy
        > moralnosci. Bazujesz na ludzkich lekach egzystencjalnych...

        zgadzam sie w 100%. tez dostalam kiedys taka "oferte", ale wymieklam jak pani
        zaczela mi tlumaczyc jak rozmawiac z klientem - np. wykorzystujesz ze ktos ma
        male dziecko do wygloszenia kwestii w stylu "prosze pomyslec, co z nim bedzie
        jesli pani sie cos stanie..." brrrrr. nie umialabym tak.
        no i oczywiscie system prowizyjny, pani roztaczala mi wizje jaki majatek mozna
        na tym zbic (teksty jak z jakiegos amwaya czy innej sekty), a sama nie wygladala
        na bogata ;)))
        prawda jest taka, ze osoba, ktora cie "zwerbuje" dostaje za to duzo wieksza
        prowizje niz za klienta, wiec bedzie zachwalac ta prace jak sie da.
        • dorcik_wk Re: Praca agenta-poradzcie! 29.06.06, 13:45
          sol_bianca napisała:

          > no i oczywiscie system prowizyjny, pani roztaczala mi wizje jaki majatek mozna
          > na tym zbic (teksty jak z jakiegos amwaya czy innej sekty), a sama nie
          wygladal
          > a
          > na bogata ;)))
          > prawda jest taka, ze osoba, ktora cie "zwerbuje" dostaje za to duzo wieksza
          > prowizje niz za klienta, wiec bedzie zachwalac ta prace jak sie da.
          >

          Owszem w niektórych firmach tak jest, ze werbujący dostaje wynagrodzenie za
          zwerbowanie innych agentów. Ale są też firmy które nie płaca za zwerbowanie
          kasy, bo dostajesz wynagrodzenie co miesiac w określonej kwocie, jak się
          sprawdzasz to raz na 6 miesięcy jest podwyżka.
          Niektóre firmy bazują tylko na prowizjach, inne na systemie mieszanym a jeszcze
          inne na kontraktach z określonym wynagrodzeniem miesięcznym.

          Moja propozycja - dobrze poznajcie rynek firm ubezpieczeniowych a potem
          wrzucajcie do jednego worka.
          • annajustyna Re: Praca agenta-poradzcie! 29.06.06, 13:53
            Ja poznalam w teorii:))). Nie zmienia to faktu, ze wszedzie trzeba ludziom
            "wciskac" polisy...I jeszcze samemu ich "zaczepiac"...Brr...
            • dorcik_wk Re: Praca agenta-poradzcie! 29.06.06, 14:13
              Ania zapewniam Cie że nie wszystkie towarzystwa "wciskają" ludziom polisy.

              Szkoda, ze masz takie przykre doświadczenia. Acha i do tej pracy trzeba mieć
              predyspozycje :-)
              • annajustyna Re: Praca agenta-poradzcie! 29.06.06, 14:18
                Ja tez myslalam, ze praca polega tez m.in. na czekaniu, az potrzebujacy sami
                sie do nas zglosza (zwlaszcza, ze mi proponowali place miesieczna)...A tutaj:
                dostajesz ok. 500 klientow i masz do nich wydzwaniac...Nie na moje nerwy:)))).
    • rekrutacja_bg Re: Praca agenta-poradzcie! 09.04.13, 13:33
      Jesteśmy Kancelarią Finansową z Poznania, prężnie działająca w obszarze inwestycji i ubezpieczeń.
      W chwili obecnej dynamicznie rozbudowujemy swoje struktury i chcielibyśmy podjąć współpracę z osobami doświadczonymi w zakresie sprzedaży ubezpieczeń.
      Osoby wstępnie zainteresowane zapraszam do kontaktu w celu omówienia szczegółów:
      rekrutacja_bg@aol.com
Inne wątki na temat:
Pełna wersja