mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony dz.)

02.07.06, 14:34
Jesteśmy miesiac po ślubie - i mimo wielu starań - nie udaje nam się przerwać
błony dziewiczej. Próbowalismy w prawie każdej pozycji - najczęściej w
polecanej - z poduszką pod biodra- i mimo dużej siły nacisku członkiem na
błonę - NIC. Czy ktoś miał podobne przygody? Czy to normalne? Może możecie
coś doradzić. Mnie już ta sytuacja zmęczyła i troche zniechęciła.
    • kiecha3 Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 02.07.06, 14:51
      widocznie za bardzo chcecie.. i się spinacie...a pośmiejcie się...
      powyglupiajcie... czasem dłuższa gra wstepna dobrze robi... przedewszystkim ty
      musisz byc rozluźniona...

      ewentualnie... po paluszku...
      • yvonne75 Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 02.07.06, 15:05
        jesli faktycznie jest to tylko problem z blona dziewiczy to dlaczego nie
        pojdziesz do ginekologa po prostu tej blony naciac?nie wyciac ,tylko naciac!
    • lidka_22 Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 02.07.06, 21:33
      spróbujcie nożem
      • ghostdogg Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 02.07.06, 21:45
        albo z połobrotu i po frytkach.
    • ilekobietamalat Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 02.07.06, 21:47
      hmmm, a przepraszam, bo ja niestety mam wszystkie zebra i nigdy nie moglam sie
      przyjzec, ale jak poznajesz ze jej nie przerwalas?

      • ich11 zagląda w lusterko! 02.07.06, 23:51
        trzeba było się wcześniej puścić!
        • annajustyna A w lusterku myslisz, ze nieginekolog rozpozna??? 03.07.06, 10:07
          A.
      • anex26 Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 03.07.06, 07:34
        Po prostu - członek nie może wejść do środka bo cały czas jest bardzo duży opór
        (podczas silnego nacisku na błonę mam nieprzyjemne odczucia ale błona nie
        zostaje przerwana)
        • kachaa17 Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 03.07.06, 08:04
          a może to nie błona. Podejrzewam, że to moze spowodawne zbyt małym podnieceniem
          u ciebie. Wtedy też moze być opór. A moze to takze byc pochwica czyli tak sie
          spinasz że zaciskasz mięśnie w pochwie i członek nie ma szans wejść. Jest to
          raczej problem natury psychicznej niz fizycznej. A ile masz lat?
          • anex26 Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 03.07.06, 09:07
            26 lat. Ma to duze znaczenie??
            • ich11 masz miejsce w księdze rekordów Guinessa! 03.07.06, 09:53
              Najstarsza dziewica świata. ;)
              • annajustyna ich, wierz mi, znam starsze... 03.07.06, 10:06
                Chocby moje kolezanki z Opus Dei...A i klasztory cale pelne starszych...Wiek nie
                ma tu nic do rzeczy. Wydaje mi sie, ze nie tyle blona moze byc przeszkoda, co
                zbyt napiete miesnie. Moze masz pochwice??? W kazdym razie koniecznie idz do
                ginekologa i sie poradz. Glowa do gory!!!
            • trewq123 Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 18.07.06, 13:14
              może młotem pneumatycznym
    • caysee Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 03.07.06, 09:06
      Hmm.. jezeli od miesiaca sie staracie i nic z tego, to wg mnie najwyzszy czas na
      wizyte u ginekologa. Jezeli problem jest rzeczywiscie z blona, to on ci ja
      odpowiednio natnie i dalej pojdzie gladko :)
      • kachaa17 Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 03.07.06, 11:12
        wiek ma zanczenie o tyle, że wydaje mi się, ze jeśli ktos zwlekał z
        rozpoczęciem wspólżycia do takiego wieku jak twój tojest to spowodowane jakimis
        problemami a może nieprawidłowym stosumkiem do seksu. Ja tez rozpoczęłam dosć
        późno współżycie, choć wcześniej niz ty i wiem z własnego doświadczenia (ale
        nie tylko), że to mój niewłaśiwy stosunek do seksu był przyczyną rozpoczęcia
        późnego współżycia i późniejszych problemów.
    • carmela_soprano a co z grą wstępną? 03.07.06, 11:11
      bo - jak mówią - "jak się popieści, to się zmieści".
      doprowadźcie do sytuacji, w której jesteś przede wszystkim odprężona, a
      następnie - mocno podniecona. ew. zastosujcie lubrykant.
      a jak nic z tego, to wizyta u lekarza, ale to trochę bez sensu, bo mam wrażenie,
      że potem już zawsze seks kojarzyć Ci się będzie z zabiegiem chirurgicznym (=
      czymś niezbyt przyjemnym)
    • mlody_zonkos Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 03.07.06, 14:21
      Czy to normalne?

      zdarza sie,

      > Może możecie
      > coś doradzić.

      moge pomoc ;)
      • annajustyna Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 03.07.06, 14:48
        Bardzo smieszne...
        • mlody_zonkos Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 03.07.06, 14:58
          > Bardzo smieszne...

          a co w tym smiesznego? - dziewczyna ma powazny problem!
          • annajustyna Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 03.07.06, 15:00
            Mialam na mysli Twoje panaceum...
            • mlody_zonkos Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 03.07.06, 15:02
              > Mialam na mysli Twoje panaceum...

              moje "panaceum", czy jak je tam zwal, mogloby akurat pomoc ;P
              • chiara76 Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 03.07.06, 15:04
                mlody_zonkos napisał:

                > > Mialam na mysli Twoje panaceum...
                >
                > moje "panaceum", czy jak je tam zwal, mogloby akurat pomoc ;P


                pomagałeś już kiedyś?:)
                • annajustyna Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 03.07.06, 15:05
                  Pewnie swojej mlodej zonie...
                  • mlody_zonkos Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 03.07.06, 15:07
                    > Pewnie swojej mlodej zonie...

                    tez :)
                • mlody_zonkos Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 03.07.06, 15:08
                  > pomagałeś już kiedyś?:)

                  altriuzm - to jedna z moich slabosci ;)
                  • chiara76 Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 03.07.06, 15:13
                    mlody_zonkos napisał:

                    > > pomagałeś już kiedyś?:)
                    >
                    > altriuzm - to jedna z moich slabosci ;)

                    serduszko na dłoni znaczy się jesteś...:)
                    • mlody_zonkos Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 03.07.06, 15:16
                      > serduszko na dłoni znaczy się jesteś...:)

                      ooo, wlasnie!!!

                      a juz jak widze, ze kobieta cierpi - to po prostu nie moge stac z boku i sie
                      przygladac, musze cos zrobic!!!
    • minkal Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 04.07.06, 19:48
      anex26-głowa do góry. po pierwsze - nie Ty pierwsza i nie ostatnia masz ten
      problem. piszesz, że to kwestia błony dziewiczej- moze tak być ale to mało
      prawdopodobne, aby była aż tak mocna i szczelna. Gdyby to ona faktycznie była
      przeszkodą- prawdopodobnie już wczesniej zauważyłabyś jakieś nieprawdłowości-
      zaleganie krwi miesiączkowej, mała ilość krwi wydobywająca się z dróg rodnych
      lub w ogóle jej brak( i w efekcie ból i obrzęk podbrzusza- bo do 26 roku
      zebrałoby się tego sporo, infekcje, etc).
      Więc jesli to nie to -sprawa może dotyczyć albo psyche- albo np nieprawidłowości
      anatomicznej pochwy- to drugie baaardzo rzadko.
      Na psyche jest kilka starych jak świat tricków. Jeśli i one nie zadziałają to
      wio do ginekologa, nie ma co czekac. Zbyt dużo przyjemności Cię omija. Oglądnie
      Cię, zbada, poradzi i ot co.
      A te tricki- kupcieżże dobre( ale zaznaczam dobre, nie siarę)winko, do tego
      melona( wspaniały z różowym półsłodkim winem), wieczorkiem świeczuszki w całym
      pokoju, relaks, bez pośpiechu, a do dzieła na końcu, jak już dobrze szumi w
      głowkach. A facet niech nie napiera "całą siłą nacisku" niech się trochu
      podroczy, pobuje tam i z powrotem, nawet nie będziesz wiedziała w ktorym
      momencie go do siebie dopuściłaś. Luz całym dołem!!! Na początek wino naprawdę
      pomaga dla przetarcia szlaków hehehe. z czasem będzie szło jak po maśle.a te
      czasy prób i błedów naprawdę są cudowne.
      Nic się nie bój. cała rzesza tzw cwaniaków od seksu miała podobne kłopoty.
      Ale jesli i to nie pomoze - to juz potrzebna wyzsza instancja- lekarz.
      pozdrawiam
      • ich11 po wypiciu wina ptaszek jak sprężyna!!!;)))))))))) 04.07.06, 20:16
        • mikka07 Re: po wypiciu wina ptaszek jak sprężyna!!!;))))) 06.07.06, 14:06
          Jak rozwiązać problem, patrz informujące o tym wiersze XIII księgi P.Tadeusza
          • willow25 Re: po wypiciu wina ptaszek jak sprężyna!!!;))))) 06.07.06, 21:55
            Nie martw sie moj chlopak nie mógł wejśc we mnie po 2 latach uslinych
            zabiegów,ponadto on jest znacznie wyższy ode mnie .Jak na pierwszy raz bylismy
            zestresowani,ale w koncu sie udalo.moze jestes przestraszona gabarytami?
    • winogroneczka Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 06.07.06, 23:59
      Nie martw się, to się zdarza. Zgłoś się do ginekologa i nie daj sobie wmówić że
      jest coś z tobą (wami) nie tak!
    • magdam26 Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 07.07.06, 11:00
      Dzięki za rady.
      problem rozwiazał się na drugi dzień :)
      Poszło sprawnie, romantycznie - chociaż dosyć krawawo.
      • chiara76 ustal pod jakim nickiem tu w koncu piszesz. nt 07.07.06, 11:24
        magdam26 napisała:

        > Dzięki za rady.
        > problem rozwiazał się na drugi dzień :)
        > Poszło sprawnie, romantycznie - chociaż dosyć krawawo.
    • ich11 póki co pozostaje seks analny. 07.07.06, 20:27
      Dodatkowa korzyść: po rozwodzie będziesz nadal dziewicą! :)))))))))))))))
    • extravirgin Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 08.07.06, 22:11
      Czy byłaś kiedykolwiek u ginekologa???
    • deela Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 11.07.06, 12:57
      najnormalniej w swiecie idz do ginekologa wyjasnij i niech natnie
      i po sprawie
    • oxygen100 Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 18.07.06, 13:17
      moze Ci cnotka juz zdrewniala i teraz tylko chirurg pomoze:P
    • malazaba1 Re: mężatka-dziewica (problem z przerwaniem błony 19.07.06, 11:08
      my tez mieliśmy taki problem i mąż ( wtedy chłopak) próbował palcami i tak po
      troszeczku poszło a póżniej zorientowaliśmy sie że spinam się przed i
      rozpraszała mnie zakładanie gumeczki więć zrezygnowaliśmy z gumeczki i poszliś
      na spontan i się udało i o dziwo nie bolało
Inne wątki na temat:
Pełna wersja