wiecznie nie zadowolone kobiety

19.07.06, 09:16
Jak to jest ze jedne z nas potrafia sie cieszyc z zycia z tego ze wstaje
ladny dzien a drugie maja wielkie ale do calego swieta wieczne z grymasem na
twarzy, wieczne ale do wszystkich i o wszystko :)
Niektóre nawet na forum przezywaja wszystko tak jak " koń owies"
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37252&w=45236830&a=45448363
Dziewczyny wiecej luzu :) dystansu do ciuchów i zycia
    • nchyb Re: wiecznie nie zadowolone kobiety 19.07.06, 11:18
      > Jak to jest ze jedne z nas potrafia sie cieszyc z zycia z tego ze wstaje
      > ladny dzien a drugie maja wielkie ale do calego swieta wieczne z grymasem na
      > twarzy, wieczne ale do wszystkich i o wszystko :)
      To nie jest domena kobiet. U ężczyzn również się to zdarza, część zadowolona z
      życia, część wiecznie pokrzywiona, mająca pretensje do wszystkich i do całego
      świata...
      To nie od płci zależy ale od charakteru danej osoby...
      • oxygen100 Re: wiecznie nie zadowolone kobiety 19.07.06, 11:30
        czasem to zlaezy do dnia cyklu:P
        • nchyb Re: wiecznie nie zadowolone kobiety 19.07.06, 11:47
          szczególnie u faceta ten cykl się liczy :-))
          • mlody_zonkos Re: wiecznie nie zadowolone kobiety 19.07.06, 12:49
            > szczególnie u faceta ten cykl się liczy :-))

            u faceta to on liczy sie najbardziej

            chyba, ze ma jeszcze "przyjaciolke" - to wtedy mniej ;)
            • nchyb Re: wiecznie nie zadowolone kobiety 19.07.06, 13:11
              to fakt, jak żona wścieklizna, to u przyjaciółki facet dsapnie i milszym okiem
              na świat spojrzy :-)
Pełna wersja