daria7777
28.07.06, 09:43
jestem mamą młodej meżatki, dzisaij corka zadzwonila zebym po nia przyjechala
zeby spokojnie przez weekend skończyla pisanie pracy magisterskiej (na
wtorek) nie wiem czy pojechac po nia tym bardziej ze wiem ze nie sa najlepsze
stosunki miedzy nimi opisalam je w poscie "koniec n malżeństwa" nie
chcialabym zeby to odczytane było ze ja zabieramy. Chociaz powinnam to
zrobic bo to jest ......i traktuje ja po chamsku Dziewczyny pomóżcie jak
postapic jestescie mlodsze . Nie chcialabym przyczyniac sie do pogorszenia
sytuacji a jednoczesnie wybaczcie to jest moja corka i serce matki boli juz
dosyc dlugo