prezent na I rocznicę

07.08.06, 19:45
zbliża się właśnie I rocznica mojego ślubu chciałabym podarować mężowi coś
oryginalnego.jak możecie mi podsunąć jakieś pomysły to dajcie znać będę wdzięczna
    • malgorzata_i_mistrz Re: prezent na I rocznicę 07.08.06, 19:47
      Roczna prenumerata "Hustlera".
      Nie dziękuj, nie musisz.

      ___________________________

      Twoja matka była chomikiem.
      • gunia80 Re: prezent na I rocznicę 07.08.06, 20:00
        nie mam zamiaru widać jednak że tobie by się przydała taka prenumerata daj
        namiar do twojej żony (pewnie jesteś sam) lub innej to dam jej znać
        • annb uuuu się pani obraziła 07.08.06, 20:02
          gunia a czemu nie zrobicie sobie "razem" jakiegos prezentu?
          to nie urodziny czy imieniny ale pierwsza rocznica czyli małe święto dwojga
          ludzi
          • chiara76 Re: uuuu się pani obraziła 07.08.06, 20:04
            annb napisała:

            > gunia a czemu nie zrobicie sobie "razem" jakiegos prezentu?
            > to nie urodziny czy imieniny ale pierwsza rocznica czyli małe święto dwojga
            > ludzi
            >

            a co zazdrościsz, że pani skacze koło pana, a Tobie się nie chce, co??:))
            • annb przejrzałaś mnie 07.08.06, 20:07
              zazdroszczę tak ze mnie skręca
              ;)

              jestem mało_romantyczna ale nie dałabym rady tego zapamietac

              rocznica poznania, pierwszego pocałunku, pierwszego bzykania
              pierwszych pranych skarpet
              imieniny urodziny
              zaręczyny
              slub
              łojezu
              dobrze ze ludzie biorą konkordatowy bo jeszcze-rocznica cywilnego, i kościelnego
              • malgorzata_i_mistrz Ale jesteście!!! 07.08.06, 20:08
                Sobie słodzą, a mojej kobiecej czci nikt nie broni, buu... Taki dyshonor, jak
                rany... ;)))

                ___________________________

                Twoja matka była chomikiem.
                • annb bo widzisz, prawdziwa 07.08.06, 20:15
                  młoda męzatka nie wie co to jest tfu tfu ten hustler
                  ;)
                  no i zmyliłaś przeciwnika
                  • malgorzata_i_mistrz Re: bo widzisz, prawdziwa 07.08.06, 20:23
                    A fakt, zapomniałam, że ja jestem taka nieprawdziwa... :P

                    ___________________________

                    Twoja matka była chomikiem.
                    • annb a wracając do tematu 07.08.06, 20:27
                      malgorzata_i_mistrz -co praktykujesz?
                      prezenty oddzielne czy wspolne - z okazji rocznicy?
                      ja jestem za wspolną/obopólną przyjemnością .
                      • malgorzata_i_mistrz Re: a wracając do tematu 07.08.06, 20:39
                        My też, tyle że przyjemność definiujemy chyba nie do końca typowo. Póki co:
                        wynajęliśmy dwa tory na kręgielni, skrzyknęliśmy kilkoro znajomych i
                        urządziliśmy sobie zawody. Bawiliśmy się bosko, choć niestety baby przegrały z
                        kretesem (mimo iż było nas więcej).

                        W kolejną miałam nawrót depresji, więc siedzieliśmy w domu i oglądaliśmy Monty
                        Pythona przez całą noc, a nad ranem urządziliśmy sobie quiz ze znajomości
                        cytatów. Tym razem wygrałam w cuglach. Też było miło, choć śmiałam się przez łzy.

                        W tym roku przymierzamy się do sesji paintballa :)

                        ___________________________

                        Twoja matka była chomikiem.
                        • annb o o to właśnie mi chodzi 07.08.06, 20:45
                          :-)
                          • malgorzata_i_mistrz Re: o o to właśnie mi chodzi 07.08.06, 20:57
                            No ja przypuszczałam. Podejrzewam po prostu, że dla większości udana rocznica to
                            bukiet czerwonych róż i kolacja przy świecach ;) a nas to nie kręci. W ogóle
                            staramy się trochę odbrązowić powagę rocznic - jakoś nie wierzymy w magię dat i
                            ceremonii :)

                            Inna rzecz, że ślubu nie było, więc jest nam łatwiej, bo nikt nie dzwoni z
                            życzeniami, nie próbuje wywierać wpływu i nie pompuje naszego ego. Jak się
                            znajomi przy pierwszej zapytali, co świętujemy (stawialiśmy wszystkim piwo ;)),
                            odpowiedzieliśmy, że 365 udany seks pod rząd :)

                            ___________________________

                            Twoja matka była chomikiem.
                            • annb Re: o o to właśnie mi chodzi 07.08.06, 21:00
                              ja miałam "usiłowanie" albo inaczej
                              wpraszanie się rodziny do nas na pierwszą rocznicę.
                              dla mnie kosmos-bo nie takie plany miałam
                              zwłaszcza ze pora była nieszczególna bo prawie_że lekarze chcieli mojego m. w
                              szpitalu zostawic
                              i nie miałam głowy do organizowania spędów rodzinnych
                              no i nie było
                              za to byłą reklamówka antybiotyków :(((
                              • funia3 Re: o o to właśnie mi chodzi 08.08.06, 13:59
                                o, wpraszanie rodziny... tez to mialam, bo wlasnie miesiac temu mielismy
                                1.rocznice. prawie mi wlosy opadly jak tesciowie zapytali co szykujemy. dzien
                                przed poklocilismy sie z mezem. wiec w rocznice musielismy sie pogodzic. i
                                fajnie bylo...
    • chcacy Re: prezent na I rocznicę 08.08.06, 14:20
      Już był taki watek
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12264&w=46372618
Inne wątki na temat:
Pełna wersja