Czy to ten jedyny na 100% ???

16.08.06, 22:00
Pytanie do mlodzutkich mezatek -czy wychodzac za maz bylyscie tak totalnie na
100% pewne , ze tego wlasnie chcecie i to z tym wlasnie facetem? Jak to jest
przed slubem? Sa jakies rozterki, watpliwosci , strach czy to aby wlasciwy
krok? Jak to bylo w waszym przypadku?
    • chcacy Re: Czy to ten jedyny na 100% ??? 17.08.06, 08:55
      Jestes kobietą a takie głupie pytania zadajesz? Czy kobieta jest kiedykolwiek
      czegoś pewna? Nie! Nigdy nie wie czego chce.
      • tadaam mylisz się :) 17.08.06, 09:10
        Owszem, byłam, jestem i bedę pewna. Inaczej nie widze sensu wychodzić za
        mąż...ani nawet być z kimś - choc, nie ukrywam, znam mnóstwo takich dziwnych
        przypadków, ale to ich zycie, robią co chca, ponoć są dorosli :)
      • roy.miro Re: Czy to ten jedyny na 100% ??? 17.08.06, 10:01
        próbujesz rozsiewać swoje frustracje tylko na forum czy gdzieś jeszcze?
        • malgorzata_i_mistrz Re: Czy to ten jedyny na 100% ??? 17.08.06, 16:32
          Chcieć a nie móc... To nie frustracja, to dramat ;)))

          ___________________________

          Twoja matka była chomikiem.
      • oxygen100 Re: Czy to ten jedyny na 100% ??? 17.08.06, 17:21
        owszem sa momenty ze kobieta jest czegos pewna. Np. tego ze kolezanka ma ohydna
        kiecke ale zle dobrala buty:P:P
    • caysee Re: Czy to ten jedyny na 100% ??? 17.08.06, 10:21
      Tak, bylam calkowicie pewna, ze to "ten" :)
    • agaciha Re: Czy to ten jedyny na 100% ??? 17.08.06, 11:24
      Bylam pewna na 101% :) i bede pewna zawsze :)
      To jest ten jedyny ukochany kalafiorek moj...chociaz wczoraj jak Go tak
      nazwalam, odwrocil sie do mnie i z mina 5 letniego chlopca mowi: nie jestem
      zaden kalafior:) Tak Mu to smiesznie wyszlo ze myslalam ze padne ze smiechu :)
    • ravicowa Re: Czy to ten jedyny na 100% ??? 17.08.06, 16:30
      Nie przeżywałam rozterek i niepewności.Byłam najszczęśliszą kobietą pod słońcem.
      Jednak nigdy nie wypoiwedziałam słów, że jestem pewna naszej miłości do grobowej
      deski etc. bo czy można przewidzieć co będzie za 20 lat? jak się zmienimy, jakie
      będą okoliczności zewnetrzne. Tego nikt nie wie. Możemy mówić tylko o swoich
      marzenaich i celach.
      • agawka77 Re: Czy to ten jedyny na 100% ??? 23.08.06, 22:57
        A ja byłam pewna na 200% w pierwszym moim zwiazku. I po 8 latach wszystko sie
        ryplo. Z reszta, sama to zakonczylam. A teraz mam meza (kto inny) i jest OK.
        Ale teraz juz nigdy nie mowie, ze jestem czegos pewna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja