prosze o rade

25.08.06, 21:32
Mam problem, zaczne więc od początku. Mój mąż pracuje w Irlandi ja mam prace
w Polsce mamy półtoraroczą córke i mieszkamy razem z rodzicami (jest nam
razem ok nie narzekamy) i tu pojawia sie problem. Zastanawiam sie czy nie
wyjechac tam na kilka lat, nie dla kasy tylko ze względu na ludzi. Pracuje w
zakładzie gdzie szefem a raczej szefową jest moja teściowa. Nie jestem osobą
która żeby miec lepiej podlizuje sie do innych nie trzymam nikomu palca w
d.... . Jeśli kogos nie lubie to nie . A tam chyba wszyscy mnie nie lubią ze
względu na to że mam swoje zdanie. I mam juz tego dosyc nie wiem czy to
zostawic i jechac układac sobie życie od nowa?? A jak tam się nie uda i
trzeba będzie wracac i tu pracy nie bede miała? Nie wiem co mam robic? prosze
o rady
    • agawka77 Re: prosze o rade 25.08.06, 21:54

      Ja bym chyba pojechała.
    • jutka_25 Re: prosze o rade 26.08.06, 12:58
      Skoro nie jesteś zadowolona z pracy i z ludzi z którymi pracujesz to zmień
      pracę. A może właśnie wyjazd za granicę da ci nowe możliwości, póki nie
      spróbujesz to nie bedziesz wiedziała na 100%. Masz coś do stracenia? jeśli nie
      to ruszaj... a co z córeczką zabierasz ją ze sobą i wyjeżdżasz do męża? Bo
      jeśli tak to ja bym spakowała manatki i próbowała zacząć wszystko od nowa.
      Wiadomo że początki są trudne ale nie mozesz wątpic w swoje możliwości wtedy
      napewno ci się uda. odwagi i powodzenia, trzymaj się
    • brak.polskich.liter Jedz, oczywiscie, ze jedz 26.08.06, 17:37
      Ja bym sie nie wahala... Nie wiem, co prawda, czym sie zajmujesz i czy znasz
      angielski (to nieco zmienia postac rzeczy), ale tak czy siak - chetni do prac
      roznorakich (od kelnerow/barmanow do lekarzy i naukowcow) sa w Irlandii i
      Wielkiej Brytanii mile widziani. Nie boj sie, jestes mloda i bez problemu
      znajdziesz prace (szczegolnie przy dobrej znajomosci jezyka) - nie ta, to inna.
      Dobrze bedzie! A praca u tesciowej, w niefajnej atmosferze, to IMO bardzo
      kiepski pomysl.
    • acres Re: prosze o rade 27.08.06, 00:57
      Pakuj rzeczy i jedz do Irlandii. Jedna sprawa to twoja obecna praca a druga to
      rozłaka z mężem. Mieszkam w Irlandii z mężem od dwóch lat i poznałam tu już
      wielu ludzi. Widzę też rozpadające sie małżeństwa moich znajomych - bo on
      siedzi tutaj a ona w Polsce. Widzę, jak czasem faceci wariują. Pieniądze są
      ważne, owszem ale nie najważniejsze. Ja jestem zdania" albo wyjeżdżać razem,
      albo wcale". Odwagi, napewno ci sie tutaj spodoba i ułożycie sobie tu życie.
      • iza30_1979 Re: prosze o rade 27.08.06, 09:37
        mam to samo zdanie co acres
        albo razem klepiecie biede w polsce albo razem wyjezdzacie za granice
        my to wlasnie zrobilismy z mezem razem wyjechalismy do holandii i niezaluje
        jestesmy szczesliwi mamy prace mieszkanie a teraz staramy sie o dziecko
        poczatki byly trudne to normalne ale poki nie sprubujesz to nie bedziesz
        wiedziala czy masz czego zalowac
        jedna ci dam rade uwazaj na polakow gdziekolwiek bys nie byla za granica nie sa
        zbyt pomocni
        sama sie o tym przekonalam wiecej pomogli mi holendrzy niz polak
        pozdr
        • anusiaczek87 Re: prosze o rade 29.08.06, 08:23
          jedz jedz, nie masz tu nic do stracenia, a tam czeka na Ciebie maz i ojciec
          Waszego dziecka, ktore tez go potrzebuje
Pełna wersja