mariola235
28.08.06, 20:04
Własnie dziś obchodzimy z mężem druga rocznicę ślubu!! Dziś rano obejrzeliśmy
sobie prysięge małżeńska, naszą sesje zdjęciową utrwaloną na dvd..( mielismy
w plenerze- w Świerklańcu!). Płytkę ze ślubu oglądał z nami nasz 14
miesięczny bobas, który jak tylko usłyszał muzyczkę tańczyl po całym pokoju!!
uroczy widok!Wszystkie koleżanki non stop straszą mnie że po dwóch latach
każde małżeństwo przechodzi kryzys!my jak narazie trzymamy sie dobrze,
różnie bywa chociaż rozumiemy się bez słów,rzadko sie kłócimy. Świetnie się
uzupełniamy.. myślę że podstawowym błędem każdej mężatki jest to że za bardzo
wyolbrzymia (po dwóch latach wady, które wcześniej też były widoczne)
wszystko...Ja staram się widzieć to co dobre i cieszyć sie z tego że mam
dwóch facetów, których KOCHAM nad życie!zdarza sie, że czasem muszę opiekować
sie dwójką dzieci!! Aleczkiem i mężem!!drogie kobitki doceniajmy to co mamy!
ja jestem szczęśliwa i nadal czekam na męża z utęsknieniem kiedy wraca z
pracy!!