joanne81
14.09.06, 12:20
Witam
Krotka sprawa do was, jak sie zachować, mojego syneczka matka chrzestna w te
sob. ma 18-ke, nie zaprosila nas, nic nie wspomniala, jak byla miesiąć temu
na urodzinach chrzesniaka.Chociaż mąz zartem stierdzil ze mały ciocie
odwiedzi, to sie usmiechnela..Nie wiem nawet czy ja urzadza, bo jest
połsierotą(jej matka umarła gdy miala 6 lat)
I co teraz? wysłać jej kartkę, czy zadzwonić.Czuje taki niesmak, zawsze
podkreslala ze liczy sie dla niej kontakt z rodziną i dobrze ze jest
chrzestną. A tu cisza... Nawet jak moi rodzice odwiezli ją do domu 70km to
nie zapytala czy na kawe zaprosic?