malamii23
27.09.06, 14:52
Jestem z nim 2 lata ,on ma 26 lat ja 24 ,planujemy razem przyszłość,za rok
chcemy się chajtnąć i dlatego tym bardziej nie rozumiem jego
zachowania a chodzi o to że:
byłam u niego wczoraj on poszedł się kąpać a ja weszłam do niego na komputer
i odezwała się jego stara kumpela i zaczęłyśmy rozmawiać ze sobą z tym że
ona myślała że rozmawia z moim facetem i wyszło na jaw że ona nic nie
wiedziała że on ma dziewczyne......a tydzień wcześnij ona do niego dzwoniła i
powiedział mi że chwalil się jaka to ma kochaną dziewczyne...czyli mnie...
dlatego nie rozumiem???po co mi mówił takie coś ??jeśli ona nawet nie
wiedziała że on ma dziewczyne??nie rozumiem,znam cała rodzinke mego
faceta,wszyscy wiedzą że niedługo się zaręczamy więc dlaczego jego kumpela
myślała że on jest sam...
o co tutaj chodzi nic nie rozumiem a nie moge go spytać bo się wkurzy
że gadalam z jego koleżanką bez jego wiedzy i to w dodatku udając jego...
dlaczego nie powiedział swojej kumpeli że ma kogoś zwłaszcza że jesteśmy ze
sobą już tak długo???
------------------------------------------------------------------------------
--