kachaa17
03.10.06, 09:12
czy zdarzyło wam się, żeby wasz ukochany, maż, chłopak powiedział do was cos
w tym stylu (chodzi mi o użycie tego typu słów): ale ty kurwa głupia jestes.
Bo mój mąż tak właśnie do mnie powiedział wczoraj. Zdarzyło sie to poraz
pierwszy. Stwierdził, ze to był niezbyt udany żart (żart!!!!!!!???????) i
przeprosił. ale czy takie cos może być żartem. Stało się to podczas takiej
lekkiej rozmowy. Zobaczyliśmy coś jasnego na niebie i ja się upierałam, ze to
jest chmura, a ze było ciemno to maż stwierdził, ze to niemozliwe, żeby to
była chmura. Bo o tej porze nie ma takich jasnych chmur. A ja stanęłam i
powiedziałam: a właśnie, że tak, właśnie, bo ja tak mówię i właśnie tak jest
i tupnęłam nogą. Ale to było takie przekorne i troche takie udawane z mojej
strony. No i wtedy on właśnie to wypalił. Czy mozna takie coś zapomnieć i
wybaczyć. Chodzi mi o to czy u was tego typu wyrażenia sie pojawiają? Nie
pytam czy to normalne bo wiem, że nie. Ale czy kiedykolwiek się zdarzyło.