a mój brat to ruchacz!!!

03.10.06, 12:34
Dziewczyny nie wytrzymam muszę to napisać...
Mój brachol jest zajebistym facetem ma 24 lata,jest bosko przystojny(az
dziwnie,że tak piszę o swoim bracie)i inteligentnym(studiuje prawo jest
jednym z lepszych studentów)ale chyba nigdy nie dorośnie do pewnych rzeczy....
dziewczyny nie wiem jak to jest możliwe ale on bzyka 2-3 dziewyny na jednej
imprezie!Czaicie jaki z niego ruchacz??A my materialistkami-bez kitu!
Byłam świadkiem jak na imprezie...podeszła do nas tzn.głownie do mojego
brata z takim tekstem:
"Ty jesteś Marcel,jestem zajebistym facetem..masz ochote na małe co
nieco...on powiedział,że nie za bardzo a ona"nie chcesz mi pokazać jaki z
Ciebie ogier?'Ja pierdziele jak ona go hamsko podpuszczała!!!!Pózniej
odeszłam od stolika,oni pogadali..za chwile Marcel(mój brat) podchodzi do
mnie i mówi,że wychodzi się z nią bzyknąć bo na ambicje mu zaczeła
wjeżdzać...a wiecie ze ona powiedziała mu ze zanim wyjdą on musi jej kupić
drinka!
Nie no beznadzieja maksymalna!Marcel wrócił z nią i się rozeszli w tłumie!!A
ja się wciąż zastanawiałam jak ona mogła się tak zeszmacić i jak on może tak
z pierwszą lepszą!
Wyzywałam go,że jest męską dziwką ruchaczem pospolitym itd ale on do mnie z
takim tekstem
"Wiki ja jestem normalnym facetem,sama widziałaś,że ja wcale nie oglądam się
za cycami czy dupami,sama widziałaś,że same podchodzą!Co ja mam zrobić?Nie
mam narazie nikogo,jak dają to biorę...to one się szmacą a nie ja!I jeszcze
tak do mnie Marcel powiedział..."Wiktoria przecież jak suka nie da to pies
nie wezmie?ale to nie wszystko...poszliśmy tańczyc a jakaś laska chciała mi
sprzedać płaskiego,za to że znam Marcela a miała może z 23 lata.....Marcel
zaczął jej coś tam gadać a ona na moich oczach przyciągneła Marcela głowę i
zaczeła go całować!!Ale tak beszczelnie obleśnie....mój brat ją odepchnął a
ona poryczała się jak dziecko i wybiegła!
Ja nie wiem co ja mam o tym myśleć!Co Wy myślicie o moim bracie??o takich
laskach?Tylko mi nie piszcze,że mój brat to świnia bo on wiem...ze ja mam
opinie o nim,że bzyka wszystko co popadnie,nie gryzie i na drzewo nie
ucieka...
    • malgorzata_i_mistrz Re: a mój brat to ruchacz!!! 03.10.06, 12:38
      Rozbuduj wątki, popraw opisy i wydaj w serii Harlequin Temptation :) Będzie hit
      i kasy jak lodu.
      Albo nic nie poprawiaj, tylko dopisz jeszcze kilka epizodów i idź z tym do
      Dunin-Wąsowicza, a zostaniesz drugą Masłowską - przyszłoroczna Nike będzie Twoja
      i też kupa kasy Ci wpadnie :)

      ___________________________

      Sanity calms, but madness is more interesting.
      • conejito13 Re: a mój brat to ruchacz!!! 03.10.06, 12:47
        ale rozumiem, ze ksiazeczke zdrowia zawsze przy sobie nosi, nie wyobrazam
        sobie, zeby tak chcialy nie przejrzawszy jej uprzednio;)
    • wiktoriaaa1 Re: a mój brat to ruchacz!!! 03.10.06, 12:56
      ej kobiety ale ja się nim nie chwale tylko żale jak laski mogą się tak szmacić
      a on brać wszystko co popadnie!!
      • annajustyna Re: a mój brat to ruchacz!!! 03.10.06, 13:27
        A moze ejst seksoholikiem??? A co do ksiazeczki zdrowia: robi regularne badania?
        testy na HIV??? Uzywa prezerwatyw???
        • judith79 Re: a mój brat to ruchacz!!! 04.10.06, 10:21
          hiv hivemem a zoltaczka, "wuery", swiezb, wszy...
    • wiktoriaaa1 Re: a mój brat to ruchacz!!! 03.10.06, 13:43
      Własnie dziewczyny ja się tak zastanawiam co on na tych studiach wyrabia.!!!!
      Przeciez to jest dla mnie nieestetycne,niemoralne,czuje niesmak do niego i
      chyba pomalu obrydzenie!!Dodam,że on nie mieszka na codzien w naszej malej
      mieścinie.Studiuje w duzym mieście a do domu przyjeżdza co weekend!
      • annielika Re: a mój brat to ruchacz!!! 03.10.06, 13:48
        mam nadzieje, ze sie chlopak zabezpiecza przynajmniej. no coz, istnieja i tacy
        jak twoj brat. co robi ze swoim interesem jego sprawa. sam bedzie ponosil tego
        konsekwencje. moze rzeczywiscie jest sexoholikiem, a moze po prostu to taki etap
        w jego zyciu... i twoj brat i te panny sa po prostu bardzo latwe. moze
        rzeczywiscie ksiazke napisz, przynajmniej jakis pozytyw z tego bedzie;)
      • lukrecja30 Re: a mój brat to ruchacz!!! 03.10.06, 14:20
        Facet jak facet mniej czy bardzie przystojny, ale zauwaz ze baby same na nich
        wchodza,nawet nie musza o nie zabiegać.Ale czy mozna je nazywac kobietami?
    • brak.polskich.liter Re: a mój brat to ruchacz!!! 03.10.06, 14:04
      Idz odrobic lekcje. A potem jeszcze poucz sie do klasowki z fizy.
      I popracuj nad ortografia i interpunkcja.
    • kiki-riki22 ... 03.10.06, 14:14
      mnie to nie rusza
      normalka
      potem sie zakocha, ustatkuje, zalozy rodzine i bedziesz dumna ze swojego brata

      taki etap w zyciu
    • triss_merigold6 Re: a mój brat to ruchacz!!! 03.10.06, 14:26
      Jeszcze poćwicz. Szwankuje Ci stylistyka, budowanie napięcia, dajesz morał zbyt
      wcześnie, narracja w I osobie jest niemodna, dialogi sztuczne.
      • lenchen Re: a mój brat to ruchacz!!! 04.10.06, 14:41
        Mój kolega też dobrze bawił się na dyskotekach i innych imprezach, aż rok temu
        wylądował w szpitalu, bo okazało się, że załapał wirusa żółtaczki. Tak więc
        wszystko do czasu...
    • oxygen100 Re: a mój brat to ruchacz!!! 04.10.06, 14:52
      nie przejmuj sie. Za zone na pewno pojmie dziewice:))
      • kleo1 Re: a mój brat to ruchacz!!! 04.10.06, 14:59
        jak jakieś zostaną...
        • malgorzata_i_mistrz Re: a mój brat to ruchacz!!! 04.10.06, 15:01
          Spoko, spoko, pojmie jakąś smarkulę prosto po szkole prowadzonej przez
          zakonnice. Jedyna nadzieja, że trafi na taką "dobrze przez mamę przygotowaną do
          roli żony" :PPP

          ___________________________

          Sanity calms, but madness is more interesting.
    • lewe_oko Jaki jest temat tego forum? 04.10.06, 15:26
      I co mają z nim wspólnego te i inne tego typu watki? Zróbcie coś z tym, bo forum
      padnie. Powodzenia :)
    • mynia_pynia Re: a mój brat to ruchacz!!! 05.10.06, 11:19
      he, he, miałam takiego samego kolegę, normalnie to był dla mnie szok, a
      ponieważ bardzo go lubiłam i się kumplowaliśmy, wielokrotnie u niego w
      mieszkaniu spotykałam różne dziewczyny - z tym, że ja przychodziłam pogadać i
      na kawę a one na coś innego (swoją droga zastanawiam się jak takie laski
      musiały się czuć, gdy wchodziłam do niego do mieszkania zaraz po tym jak oni
      ten - tego ;))
      Śmiałam się, że jestem jego jedyną stała partnerką;), byłam wielokrotnie
      przy "skręcaniu panienek".

      No ale piękne czasy się skończyły i kolega się bardzo ustatkował, można
      powiedzieć że kończąc studia zaczął myśleć poważnie o założeniu rodziny z
      miłą "nieprzechodzoną" dziewczyną ;)

      W tym wypadku dla mnie tez był to szok, że taka zmiana postawy.

      A już najlepszy tekst jaki usłyszałam od niego skierowany do mnie: No widzę, że
      jesteśmy tacy sami – razem się szalało na studiach, razem się uspokoiliśmy ;)

      Że, co …??? Yyyyy…. – no to ładną reputacje miałam w jego oczach ;), a ja nawet
      nigdy z nim się nie całowałam ;(. He, he….
      • oxygen100 Re: a mój brat to ruchacz!!! 05.10.06, 17:06
        przeciez nie umierasz, jeszcze wszytsko sie moze zdarzyc:P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja