"Zawistne mężatki"

16.10.06, 12:28
to jest odpowiedni tytuł dla tego forum. Jestem młoda mężatką, wyszłam za mąż
mając 20 lat(teraz mam 21).Dlaczego tak bardzo negujecie młode męzatki??
Bardzo dużo w życiu przeszłam, mam pięcioro rodzeństwa mój tato jest
alkoholikiem. Moja mama starała wychowac sie nas najlepiej jak potrafiła,
jestem jej za to bardzo wdzieczna. Przeszłam wiecej niz niejedna
przesuadująca tutaj, zawistna 30. Jestem najstarsza musiałam opiekowac się
młodszym rodzeństwem i bronić ich przed pijanym ojcem, gdy mam wylądowała w
szpitalu. Uczyłam się, pracowałam w nocy w pubie. Teraz studiuje dziennie i
dalej parcuje, moj maz wspiera mnie jak tylko może, wiem,że po ciezkim dniu i
po telefonie od zapłakaniej siostry moge sie do niego przytulić i liczyc na
jego wsparcie. mimo tego ze wzsiełam slub w młodym wieku, nie czuje sie
gorsza od Was starszych i na pewno mam wikesze doswiadczenie i przezycia, niz
niejedna mądralińska tutaj przesiadująca
Skończcie z ta zawiścia
    • annb po co znowu zaczynasz? 16.10.06, 12:32
      lunkaa1 nudzi ci sie?
      chwala ci za to ze zyjesz, pracujesz i masz zdrowe relacje w swoim malzenstwie
      po co zaczynasz wojny z wirtualnym przeciwnikiem?
      cos jest JEDNAK nie tak?
      • karolinka123 Re: po co znowu zaczynasz? 16.10.06, 17:20
        niektore zolzy nawet "starymi mezatkami" nie zostana. bo ktory by chcial taka
        babe, ktora zapewne przy kazdej "wymianie zdan" wmawialaby mu ze to TYLKO JEGO WINA!
        • annb Re: po co znowu zaczynasz? 16.10.06, 20:06
          karolinka123 -rece załamac
          a co to za wyroznienie wyjsc za byle jakie portki???
          byle tylko zostac mezatką w młodym wieku
          bez zaplecza finansowego, wykształcenia NICZEGO co to zycie ułatwia???
          • karolinka123 Re: po co znowu zaczynasz? 16.10.06, 22:05
            annb napisała:

            > karolinka123 -rece załamac
            > a co to za wyroznienie wyjsc za byle jakie portki???
            > byle tylko zostac mezatką w młodym wieku
            > bez zaplecza finansowego, wykształcenia NICZEGO co to zycie ułatwia???
            a kto tak powiedzial?
            • kawka74 Re: po co znowu zaczynasz? 16.10.06, 23:30
              Trudno uznać gnieżdżenie się na kupie za szczególne ułatwienie życia...
              • annb Re: po co znowu zaczynasz? 17.10.06, 08:45
                kawka74 za to w zimie cieplej
                i mniej za centralen placisz
                jakis plus jest ;)
    • malgorzata_i_mistrz Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 12:43
      Lunkaa, nie każdy wywodzi się patologicznej rodziny, z której trzeba spieprzać
      pod skrzydła mężusia póki czas.
      Skończ z tą zawiścią w stosunku do tych, którzy mieli normalne dzieciństwo!

      ___________________________

      Pesymista twierdzi, że wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista nie jest tego
      zdania, ale ma taką nadzieję.
      • daria_nowak Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 12:47
        No i teraz się znów okaże jakie my złe i zawistne... Aż trzeba będzie pójść
        wypłakać w się ramionach mężusia. A o co w ogóle chodzi? Ktoś autorce dokopał za
        młode zamążpójście, czy co?
        • malgorzata_i_mistrz I'm soooo baaaad... 16.10.06, 12:50
          ...soooo veeeeryyyy baaaad! ;)))

          Młodym mężatkowm dokopuje społeczeństwo. Tak samo jak bezdzietnym małżeństwom,
          wielodzietnym małżeństwom, starym pannom, puszczalskim i zakonnicom. Taki mem,
          wiesz :) I okazja, żeby pocierpieć w spokoju, bo te ludzie takie niedobre i ni
          ch*ja nie rozumią :PPP

          ___________________________

          Pesymista twierdzi, że wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista nie jest tego
          zdania, ale ma taką nadzieję.
          • daria_nowak Re: I'm soooo baaaad... 16.10.06, 13:02
            Aaaa. No tak, to wiele wyjaśnia. A dlaczego nam nie dokopuje?
            • malgorzata_i_mistrz Re: I'm soooo baaaad... 16.10.06, 13:09
              Może dokopuje, tylko nie zauważamy? :P Ja tam mam w dupie, co o mnie myśli pani
              w warzywniaku, sąsiad zza ściany czy listonosz, u którego odbieram polecone "dla
              konkubenta" :)

              ___________________________

              Pesymista twierdzi, że wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista nie jest tego
              zdania, ale ma taką nadzieję.
          • karolinka123 Re: I'm soooo baaaad... 16.10.06, 17:07
            jaki angielski:D
    • shady27 nastepne wcielenie onaaaa2 czy jak jej tam? 16.10.06, 12:52

    • kawka74 Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 13:13
      > Bardzo dużo w życiu przeszłam, mam pięcioro rodzeństwa mój tato jest
      > alkoholikiem. Moja mama starała wychowac sie nas najlepiej jak potrafiła,
      > jestem jej za to bardzo wdzieczna.
      No to nic dziwnego, że wcześnie wyszłaś za mąż. Ucieczka z domu, ot co.

      Przeszłam wiecej niz niejedna
      > przesuadująca tutaj, zawistna 30.
      Tego to akurat nie wiesz, złotko, więc nie pitol.
    • chiara76 Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 13:36
      znowu to samo?
      Dziewczyny, trochę inwencji w tych prowokacjach...
    • caysee Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 13:44
      Ale o co ci dokladnie chodzi? O to, ze mialas ciezko jako dziecko i nastolatka?
      A myslisz, ze 99,9% ludzi mialo latwo tylko ty taka pokrzywdzona przez los?
      Myslisz, ze ciezkie dziecinstwo daje ci prawo do traktowania ludzi z gory?
    • magdusinska Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 15:11
      Jak dorosła kobieta, która ma męża i spokojne życie chodzi pokrzywdzona przez
      los i płacze nad swoim dzieciństwem to jest to śmieszne. Idź kobieto do
      psychologa, zacznij leczyć swoje traumy i nie kaz każdemu użalać się nad twoim
      losem. Chłop też tego długo nie wytrzyma. A co do kobiet 30-letnich. Tu nie
      chodzi o wiek, a o dojrzałość. A ty masz tylko doświadczenia w życiu z ojcem
      alkoholikiem. I bardzo Ci współczuję, że tak Ci sie ułożyło. Ale teraz
      posłuchaj dojrzałych i pomóż sobie. Nie żyj ciągle w cieniu ojca, pokrzywdzona.
    • brak.polskich.liter Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 15:51
      Tja, nie ma to jak byc wyluzowana, niezawistna i zadowolona z zycia mloda
      osoba, nie?

      > mimo tego ze wzsiełam slub w młodym wieku, nie czuje sie
      > gorsza od Was starszych

      Czyzby? Ja mam wrazenie, ze wyraznie czujesz sie gorsza i koniecznie chcesz cos
      komus udowodnic (chociaz nie wiem dlaczego). Grasz w "moje lepsze niz Twoje", a
      to raczej nie jest atrybutem osoby spelnionej i szczesliwej, ktorej dobrze z
      sama soba.
    • judith79 Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 16:07
      czy fakt pochodzenia z patologicznej rodziny jest jednoznaczny z posiadaniem
      zyciowej madrosci? jakos mi sie nie wydaje.
      • ardnaa Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 16:15
        Szakale zaczęły atakować :) nie warto dyskutowac z tymi babami, w podstarzałym
        wieku wyszły za mąż, łapiąc się ostatniej deski ratunk9 (zeby nie zostac starą
        panną) i teraz sie wyzywaja za swoje nieszcescie:)
        • magdusinska Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 16:20
          Ardnaa a ty nie miałaś byc w Sydney. To, że nie wiesz jak sie nazywasz i nie
          masz rozeznania w swoim życiu potrafię wytłumaczyć sobie stanem chorobowym
          twojej głowy. Ale żeby nie wiedzieć gdzie się przebywa? Dobrze, że mózgu nie
          masz, przynajmniej cię nie boli.
        • judith79 Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 16:22
          hehe tak, tak po co konczyc szkoly, po co sie rozwijac, a juz poznawanie dobrze
          potencjalnego meza to zupelna strata czasu. 15 lat to moim zdaniem najlepszy
          czas na zamazpujscie i dobrze to polaczyc z ciaza bo jak wiadomo im wczesniej
          sie zacznie tym wiecej mozna naprodukowac. dobze tez wybrac meza alkocholika
          lub sadyste zeby dzieci w przyszlosci byly madrzejsze i mogly zakladac rodziny
          juz jako dojzale 12 latki.
        • daria_nowak Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 16:30
          O wypraszam sobie;) Ja niezamężona:) Ja tylko chłopa mam:)
          A ja tak lubię z tobą podyskutować:) straaaaaaasznie:)
          • ardnaa Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 16:45
            dzis za pozno na zwiedzanie, ale od jutra zaczynam, dziekuje za pozdrowienia:0
            trzymajcie sie cieplutko słodziutkie
            • pola_negri Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 17:04
              jak to za późno? skoro u nas jest 16.45 to u Ciebie gdzieś w okolicach poranka? :-)
          • karolinka123 Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 17:06
            daria_nowak napisała:

            > O wypraszam sobie;) Ja niezamężona:) Ja tylko chłopa mam:)
            > A ja tak lubię z tobą podyskutować:) straaaaaaasznie:)
            ja myske ze autorka watku po czesci ma racje. "dyskutujac" z wami odnioslam
            takie samo wrazenie. zgodnie twierdzicie ze to ja pierwsza zaczelam ublizac etc
            a to nieprawda. tylko trzymacie sie razem, i jak ktoras z was juz pojedzie po
            mnie na przyklad, to i reszta za nie gesiego.
          • karolinka123 Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 17:06
            daria_nowak napisała:

            > O wypraszam sobie;) Ja niezamężona:) Ja tylko chłopa mam:)
            to czego tu?:D to forum mezatek. uuu dario kochana- czytac nie umiemy?:)
            • chiara76 Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 17:10
              karolinka123 napisała:

              > daria_nowak napisała:
              >
              > > O wypraszam sobie;) Ja niezamężona:) Ja tylko chłopa mam:)
              > to czego tu?:D to forum mezatek. uuu dario kochana- czytac nie umiemy?:)

              Ty raczej miewasz z czytaniem problemy, jak mniemam?
              Wklejam Ci opis forum:

              Jest to forum dla młodych dziewczyn, narzeczonych, planujących dzieci, mężatek,
              samotnych, z bobasem lub bez, które chcą się podzielić swoimi problemami lub
              radościami.
              Do dyskusji zapraszamy również mężczyzn ;).
              • karolinka123 Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 17:12
                chiara76 napisała:

                > karolinka123 napisała:
                >
                > > daria_nowak napisała:
                > >
                > > > O wypraszam sobie;) Ja niezamężona:) Ja tylko chłopa mam:)
                > > to czego tu?:D to forum mezatek. uuu dario kochana- czytac nie umiemy?:)
                >
                > Ty raczej miewasz z czytaniem problemy, jak mniemam?
                > Wklejam Ci opis forum:
                >
                > Jest to forum dla młodych dziewczyn, narzeczonych, planujących dzieci, mężatek,
                >
                > samotnych, z bobasem lub bez, które chcą się podzielić swoimi problemami lub
                > radościami.
                > Do dyskusji zapraszamy również mężczyzn ;).
                >
                >
                >
                ooops... nie zauwazylam:D
                które chcą się podzielić swoimi problemami lub
                > radościami.
                lepiej nie bo zostaniesz wyzwana i ci wmowia ze to ZAWSZE twoja wina. twoja i
                tylko twoja
                coz, taki wiek, moze wczesniej niektore z was menopauze przechodza albo sa
                niedopieszczone:)
                Taaak mi przykro:)
                • malgorzata_i_mistrz Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 17:22
                  > coz, taki wiek, moze wczesniej niektore z was menopauze przechodza albo sa
                  > niedopieszczone:)
                  > Taaak mi przykro:)
                  Ależ niepotrzebnie, diagnoza jest nietrafna :)
                  Jak sama zauwazyłaś, towarzystwo wzajemnej adoracji działa i jeśli facet którejś
                  rzeczywiście z jakichś względów nie może jej rżnąć te wymagane trzy razy na
                  dzień, koleżanki zaraz pomogą. A jak wiadomo, z natury delikatniejsze kobiety są
                  o wiele lepsze w robieniu minet, więc stratne nie jesteśmy. Ale dziękujemy za
                  troskę :)

                  ___________________________

                  Pesymista twierdzi, że wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista nie jest tego
                  zdania, ale ma taką nadzieję.
                  • karolinka123 Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 17:26
                    malgorzata_i_mistrz napisała:

                    > > coz, taki wiek, moze wczesniej niektore z was menopauze przechodza albo s
                    > a
                    > > niedopieszczone:)
                    > > Taaak mi przykro:)
                    > Ależ niepotrzebnie, diagnoza jest nietrafna :)
                    > Jak sama zauwazyłaś, towarzystwo wzajemnej adoracji działa i jeśli facet której

                    > ś
                    > rzeczywiście z jakichś względów nie może jej rżnąć te wymagane trzy razy na
                    > dzień, koleżanki zaraz pomogą. A jak wiadomo, z natury delikatniejsze kobiety s
                    > ą
                    > o wiele lepsze w robieniu minet, więc stratne nie jesteśmy. Ale dziękujemy za
                    > troskę :)
                    > ok, ale takie spostrzezenia moze na jakims odrebnym forum..homo czy cos?
                    • malgorzata_i_mistrz Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 17:37
                      Ewentualnie mogłabym się zgodzić na forum "Otwarte umysły", co miałoby jeszcze
                      tę zaletę, że nie wszystkich by tam wpuszczano, ale święte oburzenie w sytuacji,
                      kiedy to Ty zaczęłaś temat towarzystwa wzajemnej adoracji uważam za hipokryzję.
                      A może po prostu chcesz się dołączyć?

                      ___________________________

                      Pesymista twierdzi, że wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista nie jest tego
                      zdania, ale ma taką nadzieję.
                      • judith79 malgorzata opanuj sie:P 16.10.06, 19:20
                        > A może po prostu chcesz się dołączyć?
                        malgorzata tak poprostu? a co z droga urzedowa? podanie w trzech egz, dwa
                        zdiecia, cv, testy... no i jeszcze trzeba takie rzeczy przeglosowac.
                      • daria_nowak Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 20:12
                        Małgorzato! Jesteś Mistrzem:) Kocham Cię! Kocham:))!
                      • karolinka123 Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 22:06
                        tak, bardzo:)
                • mam_to_w_nosie Re: "Zawistne mężatki" 17.10.06, 09:06
                  karolinka123 napisała:

                  > lepiej nie bo zostaniesz wyzwana i ci wmowia ze to ZAWSZE twoja wina. twoja i
                  > tylko twoja

                  Bo większości problemów jesteśmy sobie sami winni. I taka "złota" zasada -
                  Zmienianie świata należy zacząć od SIEBIE. To tyle w temacie czyja wina.
            • daria_nowak Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 17:15
              Uuu nie czytasz ze zrozumieniem:) poczytaj sobie - po dwukropku jest dokładnie
              napisane dla kogo jest to forum: młodziutkie mężatki i ... (74698)

              Założyciel: titicaka


              Jest to forum dla młodych dziewczyn, narzeczonych, planujących dzieci, mężatek,
              samotnych, z bobasem lub bez, które chcą się podzielić swoimi problemami lub
              radościami.
              Do dyskusji zapraszamy również mężczyzn ;).
              • karolinka123 Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 17:19
                daria_nowak napisała:

                > Uuu nie czytasz ze zrozumieniem:) poczytaj sobie - po dwukropku jest dokładnie
                > napisane dla kogo jest to forum: młodziutkie mężatki i ... (74698)
                baw mnie dalej;)
                • daria_nowak Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 17:25
                  karolinka123 napisała:

                  > daria_nowak napisała:
                  >
                  > > Uuu nie czytasz ze zrozumieniem:) poczytaj sobie - po dwukropku jest dokł
                  > adnie
                  > > napisane dla kogo jest to forum: młodziutkie mężatki i ... (74698)
                  > baw mnie dalej;)

                  Pomyłka - powinno być "baw SIę dalej":)
                  • karolinka123 Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 17:26
                    ja sie bawie:)
                    • daria_nowak Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 17:31
                      Czyli wszytkie sie bawimy:) To chyba dobrze?
                      • karolinka123 Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 17:31
                        daria_nowak napisała:

                        > Czyli wszytkie sie bawimy:) To chyba dobrze?
                        no pewnie:)
                • caysee Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 20:19
                  Drogie panie! :)) Jak macie ochote sie powyzywac od c**, p*** i innych takich,
                  to prosze robcie to na priwie :)



                  PS. Ja tu tylko sprzatam ;)
        • kawka74 Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 17:24
          Szakale nawet się jeszcze dobrze nie rozgrzały :)
          Śmiszne te dwudziestolatki są.
          • ardnaa Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 18:31
            Karolinko powinnam Cię polubić, ale działasz mi na nerwy ta swoją zawziętością,
            uspokuj się dziewucho i nie rób burdelu.A tak na marginesie to jest u mnie 3.30
            teraz dopiero zaczyna sie ranek, a wczesniej była noc. pOZDRAWIAM sLICZNOTKI:)
            • karolinka123 Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 19:18
              Taka ma natura:P
            • magdusinska Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 22:29
              Ło matko Ardnaa toż to cud po prostu. Całkiem do rzeczy napisałaś. Zostań ty
              lepiej w tym Sydney, bo klimat ci służy.
    • annajustyna Re: "Zawistne mężatki" 16.10.06, 22:03
      Mozesz podac definicje zawisci? Bo jakos ja jej tutaj nie widze...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja